Uczony, który poznał dziecięce myśli

Trudno wyobrazić sobie współczesną teorię wychowania bez dorobku Jeana Piageta. Ten znakomity uczony pokazał nowy kierunek myślenia o rozwoju dzieci. Przekonał naukowców i wychowawców, że dzieci wcale nie są „małymi dorosłymi”. Przeciwnie - są samodzielne i niepowtarzalne. Głównym osiągnięciem Piageta była oryginalna teoria rozwoju intelektualnego, która pomaga zrozumieć, w jaki sposób dzieci konstruują wiedzę oraz jaki wpływ na ich rozwój ma życie uczuciowe i aktywność społeczna.
Czytaj więcej

Każdy ma swoje mocne strony - scenariusz

Scenariusz lekcji wychowawczej dla ostatnich klas szkoły podstawowej, dla gimnazjum i szkół ponadgimnazjalnych
Czytaj więcej

Za barierą głodu

Czasem nauczyciel pierwszy może się zorientować, że jego uczennica cierpi z powodu anoreksji lub bulimii. Jeśli będzie postępował rozważnie, jeśli potrafi zachęcić dziewczynkę do szczerej rozmowy, jeśli wreszcie będzie umiał przekonać rodziców, że ich córka wymaga specjalistycznej pomocy - może stać się kimś bardzo ważnym w procesie leczenia, a nawet może przyczynić się do wyleczenia.
Czytaj więcej

Cała prawda o jąkaniu

Jąkający się uczniowie są często uważani za mało sympatycznych i niezbyt inteligentnych, za leni próbujących pod przykrywką jąkania ukryć własne nieróbstwo. To nieprawdziwe i krzywdzące posądzenia. Inteligencją nie ustępują bowiem swoim płynnie mówiącym kolegom, a jąkanie jest tylko zewnętrznym przejawem poważnych problemów zdrowotnych lub psychicznych.
Czytaj więcej

Kłopotliwe prezenty

Problem przekupstwa jest stary jak świat i niestety nie omija szkoły. Niektórzy rodzice w relacjach z nauczycielem znacznie przekraczają granice prywatności i dobrych obyczajów, usiłując prezentem lub przysługą załatwić swemu dziecku lepszą pozycję w klasie. Co gorsza, niektórzy nauczyciele chętnie na to przystają. Tak być nie powinno, postępowanie obu stron jest naganne, a sytuacja ogólnie nie do zaakceptowania.
Czytaj więcej

Czytanie przez wielkie "c"

Czytanie leży u podstaw każdego rodzaju uczenia się. Wiele dzieci męczy się w szkole, ponieważ nie umie dobrze czytać. Potwierdzają to badania, które pokazują, że jeśli uczniowie nie opanują umiejętności czytania przed końcem trzeciej klasy, ich szanse na szkolne sukcesy stają się znacząco mniejsze. W 1994 roku wg Narodowej Oceny Postępu w Edukacji 40 proc. amerykańskich czwartoklasistów nie zdołało osiągnąć podstawowego poziomu umiejętności czytania, a 70 proc. dzieci nie czytało biegle.
Czytaj więcej

W szkole spotykają się trzy stany

Szkoła potrzebuje udziału i pomocy rodziców. Mogą oni wnieść do niej bardzo wiele, posiadają bowiem konkretne zasoby i umiejętności. Mogą zasilać szkołę materialnie, rzeczowo i usługowo. Aby rodziców do tego zachęcić, szkoła może na przykład zaproponować im zawarcie kontraktu i poprosić moderatorów o pomoc w zbudowaniu dobrych relacji. Takie działania powinny przekonać rodziców, że szkole naprawdę na nich zależy.
Czytaj więcej

Dyskretnie, z szacunkiem i dla dobra dziecka

Rodzice i nauczyciele chcą tego samego: dobra swoich podopiecznych. Chcą ich jak najlepiej przygotować do samodzielnego, przynoszącego satysfakcję życia. Jednak w konkretnych sytuacjach mogą odmiennie rozumieć to dobro, mieć różne pomysły na rozwiązanie problemów, stosować inne style wychowania. Nauczyciele mogą wiele zrobić, żeby mimo tych różnic dojść do porozumienia z rodzicami.
Czytaj więcej

Nie tacy rodzice straszni

Nauczyciele, uczniowie i rodzice to trzy społeczności tworzące szkołę. Wszystkie trzy są jednakowo ważne. Niemniej jednak znacznie łatwiej wyobrazić sobie szkołę bez rodziców niż bez uczniów czy nauczycieli. Rzeczywistość pokazuje, że rodzice w wielu szkołach traktowani są jak zło konieczne. A przecież tak naprawdę niewiele trzeba, żeby zaczęli być traktowani inaczej.
Czytaj więcej

Nauczyciele i rodzice, czyli gracze i przegrani

W rozgrywkach między nauczycielami a rodzicami są zawsze prawdziwi przegrani - uczniowie. Oni tracą najwięcej. Pół biedy, gdy tylko przyglądają się grom toczonym między dorosłymi, gorzej, gdy sami są w te gry wciągani lub w nich uczestniczą. Im większe zapamiętanie i zaciekłość dorosłych, tym mniejsze zainteresowanie problemami i potrzebami dziecka.
Czytaj więcej

Asertywność – trudna sztuka

Asertywność nie jest wrodzona. Można i trzeba jej się nauczyć tak samo jak pisania i czytania. Jej istotą jest takie wyrażanie własnych opinii, aby równocześnie zachować własną godność i nie naruszyć godności innych ludzi.
Czytaj więcej

Geny i los - alibi wychowawcy

Bez wątpienia geny mają bardzo poważny udział w kształtowaniu osobowości człowieka. Przypisanie im jednak decydującej roli w tym procesie odebrałoby wychowawcom możliwość wychowywania swoich podopiecznych. Co więcej, mogłoby się stać dla nich wygodnym alibi - skoro uczniowie otrzymali od swoich rodziców takie wyposażenie genetyczne, to przecież wychowawcy niewiele już mogą zrobić. Na szczęście nie o wszystkim decydują geny - wciąż najważniejszy pozostaje świadomy proces wychowawczy.
Czytaj więcej