Przekonanie, że wszystko jest w moich rękach, ma pewną szczególną właściwość - uczy nie przeceniać sukcesów, ale uczy też odporności na porażki.
Dział: Artykuły - Tematyka
Badacze alarmują: mamy nowe uprzedzenie, równie niebezpieczne jak rasizm czy homofobia! To mizoandria, czyli nienawiść do mężczyzn. Faceci, by się przed nią bronić, stworzyli... ruch wyzwolenia mężczyzn. Czy męskość da się uratować?
Psychiatria przeszła długą drogę - od zakuwania chorych w kajdany i egzorcyzmów, poprzez odcinanie płatów czołowych, po elektrody w mózgu i leczenie słowem. Jedną z całkowicie dziś odrzuconych przez naukę i etykę metod leczenia psychiki była lobotomia.
Kobiety czy mężczyźni – kto jest bardziej mściwy? Czy rację miał Fryderyk Nietzsche, który twierdził, że w miłości i zemście to kobieta jest barbarzyńcą?
Ochoczo sięgamy po środki poprawiające pamięć i koncentrację, skwapliwie przymykając przy tym uszy na ostrzeżenia przed ich stosowaniem.
Facebook zaproponował niedawno swoim użytkownikom zestaw ikonek, za pomocą których mogą wyrażać swoje stany emocjonalne: radość, smutek, złość, zaskoczenie oraz dwie „postawy”: „lubię” i „kocham”. Proste? Aż za bardzo – uważa dr Tomasz Kozłowski.
Wielu z nas uważa, że kłamstwo potrafią wyczuć na kilometr. Są przekonani, że obserwując mowę niewerbalną można dość łatwo wykryć w kimś fałsz. Badacze są co do tego sceptyczni. Przekonują, że klucz do zdemaskowania kłamcy wcale nie tkwi w mowie jego ciała.
Mam 35 lat i ciągle boję się egzaminów. Już na samą myśl, że trzeba się stawić na egzamin o określonej godzinie, robi mi się słabo - pisze pani Anna. Jak sobie pomóc w tak trudnej sytuacji radzi terapeutka dr Martyna Goryniak.
Co robią dzieci w Sieci? I ile wiedzą o tym ich opiekunowie? Jak rozmawiać z dziećmi o zagrożeniach płynących z wirtualnego świata? Jak sprawić by najmłodsi poruszali się w nim bezpiecznie?
Przyjaźń, znajomość z ludźmi przestała być tym, czym była kiedyś. Od dobrych, mocnych i stałych relacji wolimy dziś wielką liczbę przyjaciół na Facebooku. Takich, z którymi możemy szybko się „odprzyjaźnić”.
Lubimy myśleć, że działamy logicznie, że podejmujemy uzasadnione decyzje i trafnie oceniamy sytuację. Dlaczego zatem tak łatwo dajemy się uwieść impulsom i urokom chwili?
Nie zwracając uwagi na niechciane doświadczenia, nie sprawimy, że znikną one z naszej pamięci. Żeby coś zmienić, trzeba najpierw to zaakceptować. Przyjrzeć się temu uważnie i z miłością.