Zaproś mindfulness do sypialni. Jak uważność zmienia Twój seks?

Uważne charaktery

Uważne jedzenie i uważny seks działają na bardzo podobnych zasadach. W obu przypadkach chodzi o to, żeby wyjść z trybu „autopilota” i „celu” (zjadłem, żeby się najeść / uprawiałem seks, żeby mieć orgazm) i wrócić do procesu: do smaków, tekstur, zapachów, do tego, co dzieje się w ciele w danej sekundzie. Kiedy jemy uważnie, smakujemy każdy kęs, zamiast pochłaniać posiłek w biegu. Kiedy uprawiamy uważnie seks, czujemy każdy dotyk, każdy oddech, każdą falę napięcia i rozluźnienia, zamiast gonić za „wynikiem”.

Bartosz Jakimiec: Zajmuję się uważnością już od kilku lat, ale jakoś dotychczas nie połączyłem kropek w temacie seksu i mindfulness. Aż do momentu, kiedy usłyszałem Twoją rozmowę z Magdaleną Daniłoś w podcaście Różnopodobni. Opowiadałaś wtedy, jak pracujesz z pacjentami w gabinecie seksuologa i że fundamentem tej pracy jest właśnie uważność. Wtedy otwo­rzyła mi się głowa. Faktycznie! Przecież w seksie jest wszystko, co nas sprowadza do „tu i teraz”. Oddech, który się zmienia. Ciało, które się porusza, faluje, zmienia pozycje, temperaturę. Dźwięki związane z aktem seksualnym. Różnorodne bodźce sensoryczne, dotyk, zapach. Tyle kotwic uważności, które angażują naszą uwagę. Nie bez powodu badania pokazują, że seks to jedna z czynności dnia codziennego, w której najczęściej jesteśmy „tu i teraz”. Powiedziałbym nawet, że seks może być formą praktyki mindfulness. W końcu liczy się w jego czasie skupienie na tym, co dzieje się w chwili obecnej. 

POLECAMY

Magdalena Smaś-Myszczyszyn: To jest sedno. Seks naprawdę jest jedną z najbardziej naturalnych i dostępnych praktyk uważności, jakie mamy i to bez potrzeby siadania na poduszce. Wszystko, co opisałeś: oddech, ruch ciała, dźwięki, temperatura skóry, zapach, smak – to są bardzo silne kotwice, które przyciągają uwagę z powrotem do chwili obecnej. Problem w tym, że większość ludzi właśnie w seksie najszybciej ucieka z „tu i teraz” w głowę, w ocenę, w porównywanie, w lęk „czy jestem wystarczająco dobry, czy ona ma orgazm, czy to wygląda dobrze, czy ja wyglądam dobrze, czy ja się podobam?”.
I tu pojawia się piękne połączenie z uważnym jedzeniem, o którym często mówię pacjentom. Uważne jedzenie i uważny seks działają na bardzo podobnych zasadach. W obu przypadkach chodzi o to, żeby wyjść z trybu „autopilota” i „celu” (zjadłem, żeby się najeść / uprawiałem seks, żeby mieć orgazm) i wrócić do procesu: do smaków, tekstur, zapachów, do tego, co dzieje się w ciele w danej sekundzie. Kiedy jemy uważnie, smakujemy każdy kęs, zamiast pochłaniać posiłek w biegu. Kiedy uprawiamy uważnie seks, czujemy każdy dotyk, każdy oddech, każdą falę napięcia i rozluźnienia, zamiast gonić za „wynikiem”. 
Mindfulness wnosi do seksu kilka kluczowych aspektów.
Po pierwsze, zmniejsza lęk przed oceną i presję performatywną. Zamiast myśleć o tym, czy jest wystarczająco dobry, człowiek zaczyna zauważać, co naprawdę czuje w danym momencie. 
Po drugie, zwiększa intensywność doznań, bo uwaga jest naprawdę obecna, a nie rozproszona. 
Po trzecie, pomaga w komunikacji i synchronizacji z partnerem, bo jesteśmy bardziej wyczuleni na subtelne sygnały ciała drugiej osoby. 
Po czwarte, uczy akceptacji tego, co się dzieje (nawet jeśli erek...

Pozostałe 80% artykułu dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.



 

Dołącz do 50 000+ czytelników, którzy dbają o swoje zdrowie psychiczne

Otrzymuj co miesiąc sprawdzone narzędzia psychologiczne od ekspertów-praktyków. Buduj odporność psychiczną, lepsze relacje i poczucie spełnienia.

2500+ artykułów online
110+ numerów archiwalnych
25 lat doświadczenia
Ćwiczenia i medytacje audio
Dostęp online i offline
Czytaj lub słuchaj - jak wolisz!
Charaktery - Twoje wsparcie psychologiczne • Prenumerata już od 99 zł/rok

Przypisy

    Prezes Polskiego Instytutu Mindfulness, nauczyciel mindfulness, prawnik. Prowadzi szkolenia i warsztaty z zakresu uważności i życzliwości dla siebie. Koncentruje się na tematach radzenia sobie ze stresem, zarządzania zmianą, komunikacji oraz sztuki odpoczynku w oparciu o praktykę uważności. W mediach społecznościowych znany jako @bartoszjakimiec, gdzie zachęca ludzi do prowadzenia uważnego życia. Jego misją jest uczenie innych, jak dzięki praktyce uważności odnaleźć spokój w pędzącym świecie.

    Certyfikowana seksuolożka, psychoterapeutka i specjalistka psychoterapii uzależnień, posiada również certyfikaty superwizorki we wszystkich tych trzech specjalizacjach. Jest prezeską Polskiego Towarzystwa Terapii Seksualnej oraz założycielką Warszawskiego Instytutu Seksuologii i Psychoterapii. Pracuje jako wykładowczyni akademicka i tematem seksualności zajmuje się również naukowo. Od ponad 20 lat szkoli się zarówno w Polsce, jak i poza granicami kraju.

    POZNAJ PUBLIKACJE Z NASZEJ KSIĘGARNI