O śnie powiedziano już naprawdę wiele – o jego dobroczynnym działaniu, o tym, że odgrywa kluczową rolę w regeneracji organizmu, że wspiera naszą odporność psychiczną. A jednak zdarza się, że robimy wszystko, by dbać o siebie w każdy inny możliwy sposób niż poprzez sen. Chcemy o siebie dbać – w końcu żyjemy w kulturze nieustannego samodoskonalenia. Paradoksalnie jednak często łatwiej przychodzi nam sięgać po kolejne sposoby utrzymania dobrostanu niż pozwolić sobie na najprostszy z nich – sen.
Autor: Ewa Oszek
Zanim jednak o wiośnie, warto się zatrzymać i przypomnieć sobie, co było przed.
Bo przecież wszystko istnieje w połączeniu. Wiosna wyciąga ręce na boki. Do zimy i lata.