Dołącz do czytelników
Brak wyników

Psychologia i życie

10 marca 2020

NR 3 (Marzec 2020)

Przereklamowany kryzys

0 390

Określenie „kryzys wieku średniego” zrobiło niebywałą karierę. Jednak najnowsze badania podważają tezę, iż 40-latkowie przeżywają wyjątkowo stresujący etap swojego życia.

W latach 60. ubiegłego stulecia kanadyjski psycholog Elliott Jaques po raz pierwszy użył sformułowania „kryzys średniego wieku”. Kryzys ów miał się przejawiać – najczęściej u mężczyzn między 35. a 55. rokiem życia – spadkiem zadowolenia z życia. Metaforą graficzną tego zjawiska może być litera „U” – natężenie szczęścia maleje aż do momentu totalnego spadku, który następuje w tzw. połowie życia, aby ostatecznie, po odbiciu, stopniowo się zwiększać. Określenie „kryzys wieku średniego” trafiło do języka potocznego i w ten sposób tłumaczono większość zachowań odbiegających od norm społecznych a pojawiających się mniej więcej w połowie życia. Liczne poradniki oraz strony internetowe oferują pomoc w przezwyciężeniu tego – rzekomo – trudnego okresu.

Badania międzykulturowe nie potwierdzają idei, w myśl której wiek średni ma być wyjątkowo stresującym etapem życia. Profesor Daniel T. L. Shek przebadał 1501 Chinek oraz Chińczyków w wieku 30–60 lat i nie stwierdził, aby w tej grupie występował szczególnie wysoki poziom niezadowolenia. Interesujące i zarazem największe badanie przeprowadzono w latach 1990–1998, na zlecenie Fundacji MacArthurów. W badaniu wzięło udział ponad 7 tysięcy Amerykanów i Amerykanek w wieku 25–74 lata, w tym 3032 osoby w wieku średnim, czyli 40–60 lat. Okazało się, że czterdziesto- i pięćdziesięciolatkowie deklarują większą kontrolę nad własnym życiem i lepsze samopoczucie, niż deklarowali dekadę wcześniej. Trzy czwarte osób z tej grupy wysoko lub bardzo wysoko oceniło swoje pożycie małżeńskie. Przeprowadzono również badania porównawcze w Anglii, Niemczech i Indiach. 

W innych badaniach tylko 10–26 procent uczestników przyznało się do przeżycia czegoś na kształt kryzysu wieku średniego. Wielu czterdziesto- i pięćdziesięciolatków uważa, że jest w najlepszym czasie swojego życia – ma już pewne zasoby finansowe, ustabilizowaną pozycję zawodową, cieszy się zdrowiem fizycznym.

POLECAMY

Choć badania nie potwierdziły istnienia „kryzysu wieku średniego”, nie oznacza to jednak, że przekroczenie magicznej czterdziestki niczego nie zmienia w naszym postrzeganiu życia. Jak zauważył amerykański psychoanalityk i psycholog rozwoju Erik Erikson, wiele osó...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy