Dołącz do czytelników
Brak wyników

Ja i mój rozwój , Laboratorium

24 lutego 2016

Czy jesteś neurotyczką/neurotykiem?

0 482

Typowy neurotyk stale czymś się martwi, łatwo ulega nastrojom, często bywa przygnębiony. Miewa też wysokie wyniki w nauce.

Każdy, kto oglądał choć jeden z filmów Woody’ego Allena, wie, kim jest neurotyk. Allen wykreował postać będącą wręcz popkulturową ikoną neurotyczności.
Neurotyczność, choć kojarzona z nerwicą, stanowi jeden z podstawowych wymiarów osobowości. Jest składnikiem osobowości w ujęciu Hansa J. Eysencka, a także w modelu Wielkiej Piątki.

SPRAWDŹ CZY JESTEŚ NEUROTYCZKĄ/NEUROTYKIEM - POD ARTYKUŁEM QUIZ

Wymiar neurotyczności rozciąga się między dwoma skrajnymi biegunami. Wysokie natężenie tej cechy zwane jest właśnie neurotycznością, a niskie – stabilnością emocjonalną. Każdy z nas lokuje się w określonym miejscu na tym wymiarze.

Według Eysencka neurotyczność – zwana też emocjonalnością lub wrażliwością emocjonalną – składa się z takich cech, jak lękliwość, depresyjność, poczucie winy, niska samoocena, napięcie, irracjonalność, płochliwość, markotność i emocjonalność. Jej przeciwieństwem jest stabilność emocjonalna. Typowy neurotyk w ujęciu Eysencka stale czymś się martwi, łatwo ulega nastrojom i często bywa przygnębiony. Skarży się na ciągłe kłopoty. Swoje myślenie koncentruje na sprawach, które mogą się nie powieść, co wzbudza w nim silny lęk. Niepokojem reaguje na zmiany i nowe sytuacje. Cechuje go nadmierna emocjonalność – silnie reaguje emocjonalnie i z trudem wraca do równowagi. W związku z tym nierzadko zachowuje się w sposób irracjonalny i sztywny. Ma też poczucie niższości. Jest nieśmiały i drażliwy.

Łatwo go zranić – krytykę bierze sobie do serca i głęboko przeżywa porażki. Wykazuje małą odporność na stres, skłonność do kryzysów i załamań nerwowych. Często popada w depresję i cierpi na bezsenność. Miewa problemy z koncentracją uwagi i różne dolegliwości zdrowotne (zwłaszcza bóle głowy i żołądka). Nadmierna emocjonalność przejawia się także we wrażliwości na krzywdę i cierpienie, ale również na szczęście i radość innych ludzi. Natomiast osoba stabilna słabo reaguje emocjonalnie i szybko wraca do równowagi. Jest spokojna, zrównoważona, opanowana i nie martwi się nadmiernie.

W najbardziej znanej wersji Wielkiej Piątki, autorstwa Paula T. Costy i Roberta R. McCrae, neurotyczność to podatność na doświadczanie ne-gatywnych emocji i wrażliwość na stres. Składa się ona z sześciu składników, a są to: lęk, agresywna wrogość, depresyjność, impulsywność, nadwrażliwość, nadmierny samokrytycyzm. Według modelu Wielkiej Piątki neurotycy skłonni są do irracjonalnych pomysłów, mają trudności w kontrolowaniu swoich popędów i radzeniu sobie ze stresem. Reagują silnie lękiem i napięciem. Nadmiernie się martwią, łatwo się zniechęcają i załamują w trudnych sytuacjach. Często odczuwają gniew, irytację i wrogość. Mają niskie poczucie własnej wartości i tendencję do doświadczania poczucia winy, smutku, bezradności i samotności. Są nieśmiali i bywają zmieszani w obecności innych ludzi. Natomiast osoby o niskiej neurotyczności cechuje stabilność emocjonalna. Potrafią radzić sobie ze stresem bez doświadczania obaw, napięć i rozdrażnienia.

Teorię Eysencka i model Wielkiej Piątki wiele łączy. Według obu koncepcji neurotyczność ma silne uwarunkowania biologiczne. Świadczy o tym fakt, że jest odziedziczalna w około 30-40 proc. Ponadto wymiar neurotyczności ma charakter uniwersalny – wyłania się z większości badań nad osobowością, niezależnie od kultury, rasy, płci i wieku. Poziom neurotyczności jest też u danej osoby stosunkowo stabilny w czasie.

Tym, co różni oba ujęcia neurotyczności, jest poszukiwanie jej fizjologicznego podłoża. Costa i McCrae uważają, że nie ma możliwości odkrycia fizjologicznych mechanizmów neurotyczności. Eysenck był przeciwnego zdania. Początkowo sądził, że różnice w poziomie neurotyczności wynikają z działania współczulnego układu nerwowego i że poziom reaktywności tego układu jest u neurotyków wyższy niż u osób zrównoważonych emocjonalnie. Później uznał, że u podłoża neurotyczności leży aktywacja układu limbicznego. Twierdził, że neurotycy mają wyższy poziom pobudzenia, a zarazem niższy próg pobudzenia układu limbicznego, i tym samym emocje wywoływane za pośrednictwem tego układu pojawiają się u nich łatwo, są silne i trwałe. U osób stabilnych emocje miałyby powstawać wolniej, być słabsze i nietrwałe. Wyniki badań nie dostarczają jednoznacznego potwierdzenia słuszności tej koncepcji.

Zarówno Eysenck, jak i Costa oraz McCrae podkreślają, że choć wysoki poziom neurotyczności stanowi czynnik ryzyka zaburzeń zachowania, to wymiar neurotyc...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy