Dołącz do czytelników
Brak wyników

Ja i mój rozwój , Praktycznie

11 kwietnia 2019

Poszukiwacze doznań

63

Dlaczego jedni wolą szalone imprezy, a inni kameralne nasiadówki? Czemu tylko niektórzy uprawiają sporty ekstremalne? Z jakiego powodu jedni sięgają po alkohol i narkotyki, a inni trzymają się od tych używek z daleka? Co różni osoby o swobodnych obyczajach seksualnych od tradycjonalistów w tym względzie?

Odpowiedzi na te pytania dostarcza teoria temperamentu sformułowana przez Marvina Zuckermana. Zgodnie z nią każdy z nas ma własny optymalny poziom stymulacji i aktywacji. Gdy go osiągamy, czujemy się dobrze. Wszelkie odchylenia od optymalnego poziomu są nieprzyjemne, natomiast powrót do niego wywołuje pozytywne odczucia. Dlatego ludzie starają się go osiągnąć i utrzymać, podejmując różne ryzykowne działania. Chodzą na szalone imprezy, uprawiają sporty ekstremalne, sięgają po alkohol i narkotyki, podejmują liczne, a często także ryzykowne kontakty seksualne. Gotowi są do podejmowania ryzyka (fizycznego, społecznego, prawnego, finansowego), aby takich przeżyć sobie dostarczyć. Zuckerman uznał takie skłonności za cechę temperamentu i określił ją mianem „poszukiwanie doznań”.

Cztery elementy i mózgowa chemia

Na wspomnianą cechę składają się cztery elementy. Pierwszym z nich jest poszukiwanie grozy i przygód, czyli poszukiwanie doznań przez działania ryzykowne, na przykład uprawianie ekscytujących sportów (spadochroniarstwa, wyścigów samochodowych czy zjazdów narciarskich). Drugi element to poszukiwanie przeżyć, czyli poszukiwanie doznań przez umysł, zmysły i niekonwencjonalny styl życia, a więc zachowania ekscentryczne. Mogą to być nieplanowane podróże, szukanie niezwykłego towarzystwa czy przeżyć artystycznych. Element trzeci to rozhamowanie, czyli poszukiwanie doznań poprzez hedonistyczny styl życia, przy jednoczesnym rozluźnieniu hamulców społecznych. Ostatnim elementem jest podatność na nudę. Objawia się on unikaniem sytuacji i działań jednostajnych i nużących, a także silną niechęcią do nudnych ludzi i do powtarzania doświadczeń.

Według Zuckermana poszukiwanie doznań ma istotne podłoże biologiczne, dlatego zaliczył tę cechę do wymiarów temperamentu. Zuckerman sądził początkowo – nawiązując do koncepcji H.J. Eysencka – że osoby poszukujące doznań mają (podobnie jak ekstrawertycy) chronicznie niski poziom aktywacji w rejonie mózgu określanym jako pętla kora–układ siatkowaty, natomiast osoby unikające ich charakteryzuje (podobnie jak introwertyków) stale podwyższony poziom aktywacji tego obszaru mózgu. W wyniku dalszych badań doszedł on jednak do wniosku, że poszukiwanie doznań zależy od aktywności układów katecholaminowych. Katecholaminy (dopamina i noradrenalina) regulują poziom aktywacji ośrodkowego układu nerwowego. Przeciętny poziom aktywacji układów katecholaminowych sprzyja dobremu nastrojowi, normalnej aktywności, towarzyskości i dobremu stanowi klinicznemu.

Istnieje wiele czynników biologicznych wpływających na potrzebę poszukiwania do...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy