O pluciu do zupy

Psychologia i życie

Ludzie w życiu robią różne rzeczy, czasami chwalebne, czasami mniej chwalebne. Patrząc na to chłodnym okiem, nikt nie może powiedzieć, że jego przeszłość to pasmo sukcesów i uczciwych wyborów. Życie każdego człowieka ma jasne i ciemne strony. Święci zdarzają się niezwykle rzadko, a i oni do pewnego momentu nie byli postaciami kryształowo czystymi. Jednak wielu uważa, że nigdy nie popełniło żadnej nieprawości, ani tym bardziej świństwa. Ta tendencja do mitologizowania własnej przeszłości jest tym bardziej intrygująca, że towarzyszy jej tendencja do demitologizacji przeszłości innych. Występuje ona u wszystkich, profesorów, ministrów i prezesów, nie wyłączając. Każdemu człowiekowi przydarzyło się kiedyś napluć komuś do zupy. Niektóre osoby gorąco temu zaprzeczają. O tym, czy takie zaprzeczanie jest autentyczne, można łatwo się przekonać, odpowiadając na pytania, które ujawniają tendencję do przedstawiania siebie w lepszym świetle. Możemy kogoś zapytać, czy nigdy nie skłamał albo czy nigdy nie jechał na gapę tramwajem lub autobusem. Natomiast u innych łatwo dostrze...

Pozostałe 80% artykułu dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.



POLECAMY

Przypisy