Dołącz do czytelników
Brak wyników

Na temat

1 grudnia 2021

NR 12 (Grudzień 2021)

Metody na święta

0 56

Wspólne święta warto zaplanować, robiąc gruntowne porządki nie tylko w domach, ale również w umysłach i sercach. Bo dobrze przygotowany umysł pozwoli zadbać o pełną wzajemnego szacunku i życzliwości atmosferę przy świątecznym stole.

Święta Bożego Narodzenia – najbardziej magiczne, podniosłe, wzruszające, przedstawiane w reklamach telewizyjnych jako ciepłe, rodzinne... Na solidnym, pięknie przystrojonym stole stoją półmiski z 12 starannie przygotowanymi potrawami, obok symetryczna, błyszcząca choinka, a pod nią podarki od świętego Mikołaja, zapakowane w czerwono-złoty ozdobny papier. Wokół stołu biegają roześmiane, śliczne dzieci, ubrane w odświętne stroje. Na kanapie siedzi piękna para, elegancko ubrana, uśmiechnięta i przytulona. W tle słyszymy „Last Christmas”, utwór kojarzony z atmosferą świąteczną, który towarzyszy nam w grudniu od przeszło 30 lat, choć tak naprawdę opowiada smutną historię nieudanej i przedwcześnie zakończonej miłości.
Wielu z nas dąży do tego, żeby ich święta były równie piękne i idealne. Często wiemy bądź czujemy, że to trudne do zrealizowania, a mimo to próbujemy. W efekcie niejednokrotnie przeżywamy rozczarowanie, mając sobie i innym za złe, że znów zabrakło czasu, pieniędzy, determinacji, aby stworzyć taką idealną świąteczną atmosferę.

Na liście nieszczęść

Takie rozczarowania są zapewne jedną z przyczyn, dla których święta Bożego Narodzenia znajdują się na liście najbardziej stresujących wydarzeń w życiu człowieka, opracowanej przeszło 50 lat temu przez amerykańskich psychiatrów Thomasa Holmesa i Richarda Rahe’a. Wprawdzie zajmują na niej dopiero 42 miejsce (na pierwszym jest śmierć małżonka), ale już sama ich obecność w gronie bardzo trudnych wydarzeń życiowych wydaje się znacząca. 
Rzeczywiście, wiele osób z trwogą myśli o przygotowaniach do tych magicznych trzech dni grudnia. Wydatki świąteczne mocno nadwyrężają budżety domowe, a przygotowania wiążą się ze znacznymi nakładami czasowymi, no i z ogromnym stresem. Wielokroć przyczynia się do niego także perspektywa rodzinnych spotkań przy świątecznym stole. Widujemy wtedy krewnych, z którymi spotykamy się raz-dwa razy w roku. Dyskusje o polityce, religii, spory światopoglądowe to tylko część kłopotliwych i stresujących sytuacji, które mogą mieć miejsce podczas świątecznej, często zakrapianej alkoholem, wieczerzy. 
Najtrudniejsze bywają rozmowy na tematy osobiste: „Kiedy planujecie wziąć ślub?”, „Kiedy w końcu zdecydujesz się na dziecko?” „Czy złożyłaś już pracę dyplomową?”, „Jak twój awans, o którym wspominałaś w kwietniu?”, „Co z twoją dietą?” i tym podobne. Tego rodzaju pytania – czasami podyktowane troską, czasami ciekawością (być może nadmierną), a może również chęcią dokonania porównań społecznych (kto, ile i czego ma, ile osiągnął) – mogą być przykre, a nawet bolesne. Możemy po prostu nie mieć chęci, żeby na nie odpowiadać, szczególnie gdy podejrzewamy, że nasze odpowiedzi spotkają się ze zdziwieniem, brakiem zrozumienia bądź negatywną oceną współbiesiadników. Zazwyczaj najtrudniejsze są pytania dotyczące kwestii, z którymi sobie nie radzimy, które nas martwią, które odczuwamy jako dotkliwe życiowe porażki, np. o ciągle niezaliczoną pracę dyplomową czy wieloletnie nieskuteczne próby zajścia w ciążę. A przecież takie sprawy i tak już odbierają radość z codziennych mniejszych i większych sukcesów, miłych spotkań czy drobnych przyjemności.

W kontakcie ze sobą i innymi

Kontakty z innymi ludźmi i głęboki kontakt z samym sobą to największe wyzwania okresu świątecznego. Jak sobie z nimi radzić? Jak się przygotować do dobrego, harmonijnego i radosnego przeżywania świąt Bożego Narodzenia?
Część osób znajduje ukojenie w wierze i powiązanych z nią świątecznych obrzędach. Inni przygotowują się (nie tylko do świąt), wchodząc w głębszy kontakt z samym sobą. Im bardziej jesteśmy świadomi własnych potrzeb, wartości, celów i im lepiej rozumiemy powody naszych emocji, szczególnie tych trudnych (np. złości, strachu, smutku, frustracji, wstydu czy poczucia winy), tym większą mamy szansę na głębszą samoświadomość i osiągnięcie wewnętrznego spokoju.
Okres Bożego Narodzenia może być szczególnie trudny dla osób samotnych, ponieważ święta te są powszechnie uważane za wyjątkowe, radosne i rodzinne. Z jednej strony doskwiera ona z powodu traumatycznych wydarzeń życiowych, np. śmierci partnera życiowego i/lub innych ważnych członków rodziny, braku kontaktu z żyjącymi krewnymi czy niepowodzeniami w poszukiwaniu mocnych, intymnych relacji, z drugiej zaś jej przyczyną może być brak duchowego i mentalnego porozumienia z partnerem życiowym i/lub członkami rodziny. Mamy wówczas do czynienia z tak zwaną samotnością w tłumie.
To właśnie okres świąteczny często staje się dobrą okazją do refleksji nad własną sytuacją życiową. Ludzie – na co dzień zabiegani, zajęci pracą, obowiązkami – nagle mają czas, by pomyśleć nad przyczynami swojej samotności. Taka refleksja może stać się źródłem silnego stresu świątecznego.
W tym okresie warto szczególnie zadbać o osoby samotne, zwłaszcza starsze – na przykład o sąsiadkę, która nie ma już bliskiej rodziny, czy dalszą krewną lub znajomą sprzed lat. Nawet drobna pomoc czy drobny życzliwy gest mogą znacząco zmniejszyć jej dyskomfort okołoświąteczny.

Święta gdzieś w świecie

Z kolei dla osób młodych, które nie założyły własnych rodzin, nie mają bliskich albo nie utrzymują z nimi głębszych relacji, kuszącym rozwiązaniem może być podążanie drogą obraną przez głównych bohaterów bardzo zabawnej i pouczającej powieści Johna Grishama Ominąć święta. Nie zdradzę, czy bohaterom ostatecznie udało się ominąć święta. Dobrym rozwiązaniem natomiast może okazać się spędzenie czasu świątecznego na wycieczce zagranicznej – to dobra okazja do poszukiwania nowych kontaktów, które być może zaowocują nowymi bliskimi relacjami. Ten okres można również spędzić, angażując się w wolontariat wśród społeczności wyjątkowo dotkliwie doświadczonych życiowo i potrzebujących pomocy humanitarnej. Badania psychologiczne potwierdzają pozytywny wpływ dobroczynności nie tylko na jej beneficjentów, ale również na osoby pomagające.
Święta Bożego Narodzenia mogą okazać się bardzo wartościowym czasem, w którym dzięki wyjazdowi poza miejsce zamieszkania można znaleźć większą przestrzeń na bliższe spotkanie z samym sobą i z innym człowiekiem, co w konsekwencji może stać się początkiem nowego rozdziału w życiu. Warto jednak być czujnym, aby takie świąteczne wyjazdy nie stały się mechanizmem ucieczkowym.

Naprawianie relacji

Okres okołoświąteczny to także okazja do zacieśniania albo naprawiania relacji społecznych. Wizja spędzenia czasu przy suto zastawionym stole z osobą czy osobami, z którymi jesteśmy skonfliktowani czy rozstaliśmy się w nieprzyjemnej atmosferze, może spędzać sen z powiek. Jeśli jakieś słowa zawisły w powietrzu, bo nie zostały dopowiedziane lub zostały wypowiedziane zbyt pochopnie, to trudno myśleć pozytywnie o zbliżającym się wspólnym świętowaniu. 
Jeśli szczerze zależy nam na poprawieniu takich relacji, to warto, abyśmy przed spotkaniem zastanowili się, co i w jaki sposób chcielibyśmy przekazać drugiej stronie. Dobrze jest uwzględnić perspektywę naszego rozmówcy: „Co on/ona może myśleć o tym, co się wydarzyło/ o tym, co zostało powiedziane? Jakie moje słowa mogły zostać źle odebrane? Jakie były moje intencje, cele? Co teraz sam/sama myślę o tamtej sytuacji? Co mogę zrobić, żeby jak najlepiej wyjaśnić tamtą sytuację?”. Badania psychologiczne wskazują, że wybaczanie jest pozytywnie związane zarówno z poziomem zdrowia psychicznego oraz funkcjonowaniem fizycznym, jak i nadzieją, poczuciem szczęścia i jakością relacji interpersonalnych. 

Razem lepiej

Czas przedświąteczny to mniej lub bardziej gorączkowe przygotowania. Zakupy, sprzątanie, gotowanie, ozdabianie domu, planowanie to tylko część zadań organizatorów świątecznych zgromadzeń. Jak poradzić sobie z tą złożoną sytuacją? Jak wszystko zaplanować? Najważniejsze to przygotować harmonogram działań odpowiednio wcześniej. Jeśli zabierzemy się za to na kilka dni przed wigilią, to nasze szanse na sukces znacznie maleją. A przecież znaczną część zakupów, porządków czy przygotowań kulinarnych możemy zrobić z dużym wyprzedzeniem. Powinniśmy też bez większych skrupułów zaangażować w...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy