Dołącz do czytelników
Brak wyników

Psychologia i życie

12 stycznia 2022

NR 13 (Luty 2022)

Kanarki na straży, czyli jakie są mocne strony osób wysoko wrażliwych

0 140

Ze względu na pogłębione myślenie i empatię osoby wysoko wrażliwe mają wyczucie, co jest dobre, a co złe. Jeśli wiedzą, że coś powinno być zrobione, będą do tego wytrwale dążyć. O ile w dobrych czasach mogą zostawać w tyle, to w trudnych mogą się okazać bohaterami.

Karolina Rogaska: Coraz częściej można usłyszeć o wysokiej wrażliwości. Niektórzy uznają, że to jakaś nowa moda, inni zaś przypisują sobie tę cechę, chociaż tak naprawdę nie ma ku temu przesłanek. Czym jest wysoka wrażliwość?
Jadzia Jagiellowicz:
Do wytłumaczenia tego terminu świetnie nadaje się akronim DOES, gdzie D oznacza głębokie przetwarzanie (ang. depth of processing). W badaniach, które w 2017 r. prowadziłam z zespołem, posłużyliśmy się techniką skanowania mózgu. Pokazywaliśmy badanym zdjęcia, na których były zaprezentowane różne emocje. U osób, które na podstawie wcześniejszych rozmów i testów określiliśmy jako wysoko wrażliwe (WWO), oglądanie zdjęć aktywowało większe obszary mózgu niż w grupie kontrolnej. Przetwarzały fotografie, wyłapując więcej szczegółów.

Jakie są tego konsekwencje?
Dzięki temu takie osoby tworzą więcej połączeń między znaczeniami, wyrazami, obrazami. Do tego już mają dużo informacji zgromadzonych w mózgu, co pozwala im sprawniej przyswajać te nowe. W codziennym życiu może się to przejawiać tym, że chętniej wchodzą w filozoficzne dysputy. Zarazem długo podejmują decyzje. Jeśli zostaną poproszone o przygotowanie jakiegoś raportu, to będzie on bardzo szczegółowy. Nierzadko pracują w dziedzinach kreatywnych, artystycznych. 

Co z pozostałymi elementami akronimu?
Litera O odpowiada za nadmierne pobudzenie (ang. overarousal), co znaczy, że WWO intensywnie przeżywają i reagują na rzeczywistość. E to empatia emocjonalna (ang. emotional emphaty). Obszary odpowiedzialne za empatyczne reakcje są u takich osób bardziej aktywne. W końcu S oznacza wrażliwość sensoryczną (ang. sensory sensitivity). Mózg wysoko wrażliwych silniej reaguje na bodźce. Zapachy, dźwięki czy duże skupiska ludzi mogą być dla nich przeciążające.

Da się wyróżnić geny, które odpowiadają za nasz poziom wrażliwości?
Wysoka wrażliwość z pewnością jest mocno osadzona w naszej biologii i genetyce. Badania na ten temat są wciąż prowadzone. Czasem dają sprzeczne wyniki, innym razem są sugestią, by się czemuś przyjrzeć. Wysoka wrażliwość może być związana z neurotransmiterami serotoniny i dopaminy, na które w dużym stopniu oddziałują geny. Jednak na ostateczne ukształtowanie osoby mają wpływ zależności pomiędzy poszczególnymi częściami genomu. Badacze są w trakcie ustalania związku między wrażliwością a poszczególnymi kombinacjami genów. 

Udowodniono, że wśród innych gatunków też są osobniki wysoko wrażliwe. Czy to znaczy, że ta cecha ma jakieś ewolucyjne znaczenie?
Wysoka wrażliwość jest cechą gatunkową, co sugeruje, że był ku temu jakiś powód. Biolodzy ewolucyjni mają teorię, że potrzebny jest pewien procent populacji, którego zadaniem jest stanie na straży i ostrzeganie reszty. Takie osobniki działają trochę jak kanarki, które górnicy brali kiedyś ze sobą do kopalni. Były niezwykle czułe na toksyczne gazy. Jeżeli choć jeden z nich zdechł, jasne było, że trzeba wyjść na powierzchnię, bo robi się niebezpiecznie. Oczywiście to nie znaczy, że osoby wysoko wrażliwe będą się poświęcać w imię innych. Jednak o ile w dobrych czasach bywa, że takie osoby zostają w tyle, to w trudnych mogą się okazać bohaterami. Victor Frankl pisał o tym w kontekście obozów koncentracyjnych. Zwracał uwagę, że wiele osób byłoby w stanie przetrwać je fizycznie. Jednak żeby z nich wyjść, ważniejsza była mentalna zdolność do dostrzegania, że jest coś, co sprawia, iż warto przeżyć. Umiejętność widzenia wyższego celu w dramatycznych okolicznościach to jedna z charakterystyk osób wysoko wrażliwych.

Przyszło mi do głowy, że w obliczu zbliżającej się katastrofy klimatycznej taka cecha też może być przydatna. Potrzebni są ci, którzy mówią, informują, alarmują.
Kilka lat temu podczas tsunami w Australii dziesięcioletnia dziewczynka ocaliła mnóstwo ludzi. Oczywiście, nie ma gwarancji, że była ona osobą wysoko wrażliwą, ale na pewno wykazała się sporą wrażliwością. Uczyła się o tsunami w szkole i zapamiętała, jakie zmiany w zachowaniu zwierząt świadczą o tym, że się zbliża. Dostrzegła je. Miała też odwagę, by o tym powiedzieć i upór, żeby przekonać ludzi do reakcji. Ze względu na pogłębione myślenie i empatię osoby wysoko wrażliwe mają wyczucie, co jest dobre, a co złe. Jeśli wiedzą, że coś powinno być zrobione, będą do tego wytrwale dążyć.

Przeczy to powszechnemu przekonaniu, że wysoka wrażliwość oznacza słabość.
To zależy od sytuacji. Nikt nie myśli, że wysoko wrażliwi będą bohaterami, bo w codziennym życiu przejmują się wieloma rzeczami. Nie mogą na przykład żyć w dużym mieście, spotkania w większym gronie są dla nich obciążające, źle reagują na niektóre faktury tkanin...

Są bardziej narażeni na depresję i zaburzenia lękowe?
Korelacje w badaniach zdecydowanie wskazują, że osoby wysoko wrażliwe są bardziej podatne na odczuwanie lęku. Tu mamy pewność. Co do depresji, sytuacja nie jest jasna. Duży wpływ ma otoczenie, wczesne lata życia i podejście, jakie mieli rodzice do swoich wrażliwych dzieci.

Jak rozpoznać, że dziecko jest wysoko wrażliwe?
Rozpoznanie jest zazwyczaj dość łatwe, bo jeśli dziecko takie jest, to zapewne któryś z jego rodziców też. Po kimś to w końcu odziedziczyło. Opiekun rozpozna u niego podobne do swoich zachowania. Zauważy, że có...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy