Dołącz do czytelników
Brak wyników

Mózg i umysł , Laboratorium

3 lutego 2016

Zdążyłeś nie przyjść w przewidzianej porze

0 254

Zadzwoń do mnie jutro. Pamiętasz? – za dwa dni imieniny u Baśki. Aha, i weź lekarstwo wieczorem – słyszymy często. Lub sami planujemy, co mamy zrobić za kilka godzin czy dni. Aby tak się stało, musimy o tym pamiętać.

Kiedy jechałem do pracy, z półki z przodu samochodu ześlizgnął się abonament, który upoważnia mnie do parkowania w centrum miasta. Nic to – pomyślałem. – Kiedy dojadę, podniosę go i położę na miejsce. Po kilku minutach dojechałem i pobiegłem do pracy. Gdy wieczorem wyszedłem po zajęciach, za wycieraczką samochodu czekał na mnie mandat za parkowanie bez opłaty. To była cena za to, że pamięć prospektywna (prospective memory) mnie zawiodła.
Ten rodzaj pamięci umożliwia nam pamiętanie o tym, co dopiero mamy zrobić. Nieustannie polegamy na niej, gdy umawiamy się na spotkania albo obiecujemy zrobić coś na jutro. Okazuje się, że większość niepowodzeń i kłopotów, jakie mamy ze swą pamięcią, dotyczy właśnie tego rodzaju pamięci. Nic dziwnego – jest ona późnym i dość skomplikowanym wynalazkiem ewolucji naszego umysłu.

Anatomia niewysłanego e-maila
Oto zaplanowaliśmy sobie, że wyślemy jutro pilnego e-maila do znajomego. Aby to zrealizować, musimy najpierw sformułować taki zamiar. Następnie przez cały czas przechowywać ten zamiar w pamięci. Potem w odpowiednim czasie musimy rozpocząć wykonanie zamierzonej czynności, a realizując ją – kontrolować sytuację wykonania. Na każdym z tych etapów pojawić się mogą zakłócenia. Może nam w ogóle umknąć, że chcieliśmy wysłać e-maila. Albo wysyłamy go w nieodpowiednim czasie, albo zamiast e-maila nadajemy zwykły list.

Wśród tych niepowodzeń dają o sobie znać dwa czynniki. Pierwszy z nich to czynnik prospektywny. Aby zrealizować nasz zamiar, musimy przede wszystkim dysponować zdolnościami planowania przyszłych zdarzeń i rozpoznania odpowiedniego czasu ich realizacji. Drugi czynnik – retrospektywny – związany jest z przechowywaniem zamierzonej czynności i wykorzystaniem pamięci do realizacji zadań. Wykorzystuje on kompetencje tradycyjnie pojmowanej pamięci, np. epizodycznej i proceduralnej. Przykładowo, kiedy planujemy uzupełnić paliwo przed podróżą, musimy wcześniej posiadać wiedzę na temat gdzie możemy zatankować i w jaki sposób to zrobić.

Siadamy po pierwszej gwiazdce
Problem w tym, żeby nie zapomnieć o tym, co mamy w przyszłości zrobić. Ile to razy postanawialiśmy: zadzwonię, wyślę, wyłączę. Żebym tylko nie zapomniał. I co? I przypominaliśmy sobie po fakcie. A poza tym, kiedy zacząć realizować zamiar? Czy już, czy dopiero za chwilę? Możliwe są tu trzy strategie. Pierwsza to zadanie oparte na zdarzeniu. Zgodnie z nią rozpoczynamy czynność wtedy, gdy pojawi się określona sytuacja. Na przykład czekamy na pierwszą gwiazdę i gdy zaświeci, siadamy do stołu wigilijnego.

Drugi rodzaj strategii to zadanie oparte na czasie. Z góry zakładamy, że wyjdziemy z domu o godzinie trzeciej po południu. Jest też zadanie oparte na czynności, gdy na przykład planujemy wieczorem obejrzeć ciekawy film, ale dopiero po przeczytaniu rozdziału książki. Która strategia jest najlepsza?

POLECAMY

Okazuje się, że zadania oparte na czasie najbardziej angażują naszą inicjatywę i zdolności kontrolne. Trzeba bowiem co jakiś czas spoglądać na zegar, upewniając się „czy już”. Natomiast w pozostałych strategiach zdarzenia lub czynności stanowią wygodne wyzwalacze zaplanowanej czynności. Wystarczy wtedy skojarzyć wyzwalacz z planem – w efekcie blask pierwszej gwiazdki i przeczytany rozdział książki działają tak jak alarm w naszym telefonie komórkowym, który ma sens tylko wtedy, gdy zaraz po nim rozpoczniemy zaplanowane wcześniej czynności.

Supełki na kalendarzu
Na szczęście mamy różne sposoby radzenia sobie z wymaganiami pamięci prospektywnej. Liczba strategii pomocniczych jest ogromna. Wykorzystujemy w tym celu różne przedmioty lub osoby. Możemy wiązać supełki na chustce, tworzyć listę zakupów, zapisywać w kalendarzu plan działań albo na ręce przypomnienie. Kładziemy w widocznym miejscu coś, co przypomni nam o zaplanowanej czynności. Bywa, że prosimy inne osoby, by nam o czymś przypomniały. Niezastąpione są tu sekretarki kontrolujące plan działań szefa. Możemy oczywiście zrezygnować z tych zewnętrznych wspomagaczy naszej pamięci na przyszłość, jeśli jej ufamy. Trzeba jednak być ostrożnym. Przekonują o tym różne wpadki, gdy zapominamy o spojrzeniu na zegarek, przegapiamy termin zakończenia aukcji na Allegro, albo już nie pamiętamy, dlaczego właściwie zawiązaliśmy supeł na chustce.

Sprawna pamięć prospektywna wymaga wielu zdolności, np.: planowania, zapamiętywania zdarzeń, monitorowania sytuacji i elastyczności poznawczej. Dlatego trudno wskazać precyzyjnie jej neuronalne podłoże. Z wielu badań wynika jednak, że efektywność pamięci odroczonych czynności zależy głównie od wzajemnych interakcji obszarów przedczołowych i przyśrodkowych obszarów skroniowych, związanych z aktywnością hipokampów.

Znów zapomniałem, co zamierzałem
Wiedzy o mózgowych podstawach pamięci prospektywnej dostarcza obserwacja pacjentów neuropsychologicznych. Pacjenci z uszkodzeniami przyśrodkowych obszarów skroniowych (zwłaszcza zespołu hipokampa) mają problemy z zapamiętaniem odroczonych zamiarów, gdyż zawodzi przede wszystkim retrospektywny komponent pamięci prospektywnej. Tacy pacjenci mogą nie pamiętać po prostu, co wcześniej zamierzali zrobić. Natomiast osoby z uszkodzeniami w obszarach bieguna czołowego mają poważne problemy z wykonaniem zestawów codziennych zadań, np. z przygotowaniem posiłku, ale także z przypominaniem sobie zamierzonych czynności. W tym wypadku zawodzi prospektywny komponent pamięci prospektywnej. Dlatego też pacjenci z uszkodzeniami czołowymi mogą pamiętać, co zaplanowali, ale nie potrafią zrealizować zamierzonej czynności z powodu np. trudności z poprawnym rozpoczęciem wykonania działania lub utrzymania planu w wieloetapowych zadaniach.

Neuropsychologowie Tim Shallice i Paul Burgess z University College London opracowali test wymagający wykonania wielu poleceń (Multiple Errands Test). Obrazuje on problemy z pamięcią prospektywną u pacjentów z uszkodzeniami kory bieguna czołowego. Test ten polega głównie na robieniu (zgodnie z listą) zakupów w centrum handlowym. Dodatkowo badani muszą stosować się do różnych reguł: np. nie mogą wchodzić do sklepu, którego nie ma w planie zakupów lub mają poruszać się po określonych drogach. Pacjenci wykonują polecenia nie tylko znacznie wolniej, ale także niepoprawnie: nie potrafią zrobić wszystkich zaplanowanych zakupów, odwiedzają kilka razy te same sklepy albo wchodzą do sklepów, w których nic nie mieli kupić. Zarazem potrafią powtórzyć reguły zakupów.

Opisy zachowań pacjentów neuropsychologicznych są zbieżne z wynikami studiów neuroobrazowania. W badaniu zespołu Paula Burgessa osoby badane (bez uszkodzeń mózgowia) oczekiwały na wskazówkę (była nią czarna strzałka w lewym polu widzenia albo słowo czteroliterowe), by nacisnąć konkretny klawisz. Przy czym w jednej grupie wskazówka w ogóle nie pojawiała się, w drugiej zaś badani wykonywali czynność po pojawieniu się wskazówki. W obu przypadkach szczególnie aktywne były m.in. obustronne boczne obszary bieguna czołowego.

Późniejsze badania z laboratorium Burgessa wykazały, że podczas wykonywania zadań prospektywnych (np. przypominanie odroczonych zamiarów) silnej aktywności obszarów bocznych bieguna czołowego towarzyszy brak aktywności obszarów przyśrodkowych bieguna czołowego. Jednym z możliwych wyjaśnień tego układu jest tzw. hipoteza bramy, którą zaproponował zespół Burgessa. Zgodnie z nią, kora bieguna czołowego zarządza możliwością przełączania uwagi albo na bodźce zewnętrzne, albo na stany wewnętrzne (np. nasze wyobrażenia, myśli). Podczas zadań wymagających pamięci prospektywnej osoby muszą reagować na dostarczaną lub zapowiedzianą wskazówkę umożliwiającą rea[-]lizację odroczonego zamiaru. Ich uwaga jest zatem ukierunkowana na pojawienie się bodźca. Prawdopodobnie tym trybem poznania sterują obszary boczne bieguna czołowego i stąd są one aktywne podczas wykonywania zadań prospektywnych związanych z zewnętrznymi wskazówkami (np. z czasem na zegarze). Wtedy obszary przyśrodkowe bieguna czołowego, organizujące poznanie niezależne od bodźca, pozostają nieaktywne. W zadaniach angażujących wewnętrzną kontrolę podmiotu wskazówka zewnętrzna jest zbędna i wtedy uwaga przenosi się do drugiego systemu, sterowanego właśnie przez obszary przyśrodkowe bieguna czołowego.

Paradoksalna pamięć
Pamięć związana z przeszłością słabnie wraz z wiekiem. A co się dzieje z pamięcią prospektywną? Badania rozwojowe sugerują, że przejawy pamięci prospektywnej pojawiają się już we wczesnym dzieciństwie, a znaczny postęp kompetencji w tym zakresie następuje między 7. a 12. rokiem życia. Potem nasza pamięć prospektywna wzrasta aż do wczesnej dorosłości, a następnie zaczyna systematycznie słabnąć. Analizy zachowań ludzi w...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy