Dołącz do czytelników
Brak wyników

Mózg i umysł , Laboratorium

3 lutego 2016

Zapominanie na żądanie

0 278

Chciałoby się o tym jak najszybciej zapomnieć. Badania dowodzą, że jesteśmy w stanie tego dokonać. Nie oznacza to jednak, że niechciane wspomnienia przestają wywierać wpływ na nasze zachowanie.

Bywa, że w trakcie procesu sądowego ławnicy dowiadują się o dowodach, które mogą być niewiarygodne. Nie zostają więc dopuszczone przez sędziego, a ławnicy proszeni są, aby nie brali ich pod uwagę. By o nich zapomnieli. Czy jest to możliwe? Czy możemy wyrzucić z pamięci coś, co usłyszeliśmy, zobaczyliśmy, z czym mieliśmy kontakt?

Zapomnieć, by zapamiętać
Możliwości naszej pamięci są ogromne, ale nie są nieskończone. Przekonał się o tym zapewne każdy, kto w jeden wieczór próbował przygotować się do sprawdzianu. Nie jesteśmy w stanie zapamiętać wszystkich informacji, jakie do nas docierają. Dlatego musimy wybierać to, co jest istotne ze względu na aktualnie realizowany cel. Na przykład skupiamy się na materiale, który ma największe szanse znaleźć się na klasówce. To jednak może nie wystarczyć. Zapamiętywanie utrudnione jest bowiem nie tylko przez objętość materiału, ale również przez informacje, jakie przyswoiliśmy wcześniej. Ich wpływ określa się mianem interferencji proaktywnej. Korzystne byłoby zniesienie jej poprzez zapomnienie tego, czego wyuczyliśmy się wcześniej, a co już zaliczyliśmy na poprzednim sprawdzianie.

Badania eksperymentalne nad ukierunkowanym zapominaniem wskazują, że rzeczywiście jesteśmy w stanie zapomnieć informacje, które aktualnie nie są dla nas ważne. W typowym eksperymencie nad tym zjawiskiem badani dostają kolejno dwie listy słów, przy czym po przyswojeniu pierwszej z nich część uczestników dowiaduje się, że lista ta służyła im tylko do nabycia wprawy i nie będą o nią pytani na teście końcowym. Jednak badacze nie dotrzymują obietnicy i na teście końcowym pojawiają się słowa z obu list. Wyniki eksperymentów wskazują, że badani, których proszono o zapomnienie pierwszej listy, rzeczywiście pamiętają ją gorzej niż pozostali. Co więcej, są w stanie przypomnieć sobie więcej słów z listy drugiej niż ci, którzy starali się zapamiętać obie listy. Dlaczego tak się dzieje?

Zdaniem Ro[-]berta Bjorka, amerykańskiego badacza z Uniwersytetu Kalifornijskiego, istotną cechą pamięci jest możliwość ograniczania dostępu do informacji, które nie są ważne w danym momencie. Bjork uważa, że w systemie pamięciowym działa proces hamowania odtwarzania, wyzwalany w sytuacji, gdy informacje nieistotne przeszkadzają nam (interferują) w zapamiętywaniu informacji docelowych. Jednak cele naszych działań zmieniają się, a wraz z nimi potrzebne informacje. Materiał z poprzedniego sprawdzianu może pojawiać się na egzaminie końcowym, więc nie warto go tracić. Hamowanie odtwarzania miałoby zatem tylko czasowo ograniczać dostęp do zbędnych informacji. I rzeczywiście – w badaniach okazuje się, że wystarczy powtórnie zaprezentować słowa, które zostały intencjonalnie zapomniane, aby ograniczenia dostępu do nich znikły.

Skupić się na czymś najdalszym
Lili Sahakyan, badaczka z Uniwersytetu Południowej Florydy, zaprzecza jednak, by musiał istnieć specjalny proces pamięciowy, który odpowiadałby za zjawisko zapominania na zawołanie. Według niej, wyniki uzyskiwane w badaniach nad ukierunkowanym zapominaniem można wyjaśnić odwołując się do ogólnych własności sys[-]temu pamięciowego – na przykład do roli kontekstu w zapamiętywaniu i przypominaniu. Twierdzi, że badani, którzy mają zapomnieć pierwszą listę, stosują strategię rozpraszania uwagi: starają się skupić swoje myśli na czymś jak najdalszym od tego, o czym myśleli podczas nauki pierwszej listy słów. Taka strategia powoduje zmianę kontekstu wewnętrznego – rozumianego jako ogół myśli i emocji, w którym przyswajane są słowa z listy drugiej.

POLECAMY

Wyszukiwanie w pamięci informacji jest łatwiejsze, jeśli kontekst przypominania jest zgodny z kontekstem, w którym przebiegało zapamiętywanie. Na przykład, łatwiej jest nam przypomnieć sobie informacje, których uczyliśmy się w domu, gdy nasza wiedza sprawdzana jest również w domu, a nie w szkole.

Co to ma wspólnego z ukierunkowywanym zapominaniem? Porównajmy sytuację osób, które prosiliśmy, aby zapomniały pierwszą listę słów z tymi, które starają się nadal pamiętać obie listy. Te ostatnie dysponują jednym kontekstem dla obu list i ten kontekst wykorzystują podczas testu. Natomiast u tych pierwszych informacje z obu list skojarzone są z dwoma różnymi kontekstami. Kiedy wydobywają informacje z pamięci, wykorzystują kontekst właściwy dla drugiej listy, który gorzej pasuje do słów z pierwszej listy. Stąd intencjonalne zapominanie.

Konkurencja w pamięci
Ale to nie wszystko. Istotne jest również, jak wiele informacji jest skojarzonych z danym kontekstem. W psychologii pamięci opisywany jest tzw. efekt wachlarza. Zgodnie z nim im więcej elementów jest skojarzonych z danym kontekstem, tym mniej skuteczny jest on przy wydobywaniu tych elementów z pamięci. Osoby, które starały się zapomnieć pierwszą listę, mają kontekst skojarzony tylko z listą drugą, zatem powinien być on skuteczniejszy i prowadzić do lepszego pamiętania słów z tej listy.

Warto zwrócić uwagę, że oba wyjaśnienia zjawiska intencjonalnego zapominania zakładają, że aby było ono skuteczne – konieczna jest konkurencja przy wydobywaniu informacji z pamięci. Tylko wówczas może wystąpić hamowanie. Konkurencja jest też konieczna by doszło do zmiany kontekstu, jaki wykorzystywany jest przy odtworzeniu. Badania wskazują, że intencjonalne zapominanie rzeczywiście nie zachodzi, gdy po instrukcji proszącej badanych, by zapomnieli listę, której się wcześniej wyuczyli, nie uczą się słów z listy drugiej. Intencjonalne zapominanie może się więc powieść tylko wtedy, gdy oprócz tego, co chcemy zapomnieć, mamy też coś, co chcemy pamiętać.

W badaniach laboratoryjnych pamięci wykorzystuje się najczęściej listy słów. Dzięki temu można łatwiej kontrolować czynniki, które mają wpływ na zapamiętywanie i odtwarzanie materiału. Jednak jednocześnie uzyskiwane rezultaty niewiele mówią o pamięci w codziennym życiu....

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy