Dołącz do czytelników
Brak wyników

Rodzina i związki

10 grudnia 2016

Zabójcy miłości

36

Trzy zachowania, które zniszczą każdy związek. Jak je wyeliminować?

Każdy związek jest jest inny. Są jednak zachowania, które mogą doprowadzić do zniszczenia każdej relacji. Jude Bijou, psychoterapeutka z ponad 30-letnim doświadczeniem, spotkała w swojej pracy bardzo wiele par. Jak zauważa, za większością krytycznych sytuacji, z którymi ludzie do niej przychodzą, nie stoją wcale kłótnie związane z pieniędzmi, wspólnymi decyzjami czy codziennymi obowiązkami, choć o nich głównie opowiadają jej klienci. Rzeczywiste problemy tkwią gdzie indziej. Ich źródłem są wyuczone złe style komunikacyjne. Niestety, nie każdy z nas pochodzi z rodziny, w której rodzice umieli ze sobą rozmawiać. Również nie jest to sztuka, której można nauczyć się w szkole. Dlatego komunikujemy się z ukochaną osobą bez zwracania uwagi na to, w jaki sposób to robimy. Ta niefrasobliwość może mieć poważne skutki.

Bazując na swoim doświadczeniu Bijou postanowiła stworzyć listę trzech najgroźniejszych, w jej przekonaniu, „zabójców miłości” - zachowań, które są w stanie zupełnie zniszczyć tworzące się między ludźmi bliskość, otwartość i intymność. Psychoterapeutka podpowiada także co robić, by porzucić te niebezpieczne nawyki.

  • „Wlewanie się” w drugą osobę

Polega na swego rodzaju wychowywaniu drugiej osoby w taki sposób, by spełniała oczekiwania, jakie wobec niej mamy. Mówimy jej co i w jaki sposób powinna robić, myśleć i czuć. Wszystko to pod pozorem naszego pragnienia bycia pomocnym. Problem polega na tym, że robiąc to wchodzimy w nie swoją rolę. Dajemy rady, które tak naprawdę nie są wsparciem, ale wzmacniają w naszym partnerze poczucie winy. Podobnie jest z naszymi obserwacjami, które często przekazujemy w formie komunikatu zakończonego zdaniem „Zrobisz co chcesz, ja tylko mówię...”. W tym "ja tylko móię..." tkwi bardzo mocny nacisk. Gdy słuchamy o tym, co wydarzyło się drugiej osobie, odruchowo reagujemy sarkazmem, krytyką, złośliwością, atakiem i wytykaniem błędów. Tego rodzaju komunikaty albo pozostają bez odpowiedzi, albo wywołują reakcje obronną. Nasz partner czuje się niezrozumiany, zraniony, może też narastać w nim złość. W dłuższym okresie czasu w związku pojawia się poczucie wyobcowania i oddalenia.

Najważniejsze jest zapamiętanie zasady: „mów o sobie”. To, co możesz opisać, nie ryzykując popełnienia większego błędu, to Twoje myśli i uczucia. Jak najbardziej możesz się nimi dzielić. Poznawanie wewnętrznego życia drugiej osoby i odkrywanie przed nią własnego to podstawowe działania, na których opiera się budowanie bliskości. Odwagi wymaga zarówno dopuszczenie kogoś do tego, co naprawdę się w nas dzieje, jak i gotowość na to, że druga osobą jest tak naprawdę inna niż tego oczekujemy.

Co zrobić, jeśli opisany styl komunikacyjny pojawił się w naszym związku? Jude Bijou proponuje by z uwagą kontrolowaćwtedy tok naszej rozmowy. Jeśli widzisz, że „wlewasz się” w drugą osobę i próbujesz narzucić jej, co ma myśleć, czuć lub robić, postaraj się przez chwilę nic nie mówić. Spróbuj w tym czasie pomyśleć, dlaczego chcesz wywołać u niej takie właśnie działanie. Następnie postaraj się wyrazić to, do czego doszedłeś. W praktyce może to wyglądać tak, że zamiast powiedzieć:...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy