Dołącz do czytelników
Brak wyników

Psychologia i życie

22 września 2021

NR 10 (Październik 2021)

Stres czy depresja?

0 74

Odróżnienie jednego od drugiego u nastolatka nie jest proste. W pierwszym przypadku zwykle wystarcza wsparcie, natomiast w drugim potrzebne jest także leczenie. Gdy rodzic ma wątpliwości, czy jego dziecko wymaga pomocy, powinien zasięgnąć opinii psychologa lub psychiatry.
 

Wbrew temu, co się wydaje większości dorosłych, świat nastolatków jest pełen stresorów. Ponieważ ich system emocjonalny i poznawczy dopiero się kształtują, dlatego młodzi ludzie zwykle nie radzą sobie ze stresem najlepiej. Stresorem mogą być trudności w opanowaniu materiału w szkole, śmierć bliskiej osoby, problemy rodzinne, nadmierne oczekiwania ze strony rodziców, trudne relacje z rówieśnikami i rodzicami, nieszczęśliwa miłość, doświadczenie przemocy, poczucie bycia nierozumianym przez resztę świata, niskie poczucie własnej wartości, a także osamotnienie. To, jak młody człowiek radzi sobie z tego typu problemami, zależy od wielu czynników, m.in. od jego konstrukcji psychicznej, genów, dotychczasowych doświadczeń w radzeniu sobie z trudnymi sytuacjami. W zależności od kondycji psychicznej to samo wydarzenie może wyzwolić eustres lub dystres. Eustres to stres pozytywny, który powoduje zwarcie szyków, motywuje do działania, zwiększa koncentrację i wydajność. Eustres jest krótkotrwały i nie powoduje szkód zdrowotnych. Jego przeciwieństwem jest dystres, czyli stres, który wytrąca z równowagi, wyczerpuje, odbiera zdolność konstruktywnego działania, powoduje bezradność, lęk, niepokój. To właśnie ten rodzaj stresu szkodzi nam najbardziej, szczególnie jeśli jest przewlekły.

Chroniczny stres może przyczynić się do powstawania depresji. Wywołuje wzrost poziomu kortyzolu, zwanego hormonem stresu, a także obniżenie poziomu serotoniny i dopaminy w mózgu – neuroprzekaźników, których niedobór obserwuje się w depresji. Zależność pomiędzy przewlekłym stresem a depresją działa także w drugą stronę – depresja nasila stres.

Nastolatek w masce stresu

Gdy młody człowiek zamyka się na całe dnie w pokoju, jest zły lub smutny i apatyczny, traci apetyt albo się objada, rezygnuje z przyjemności, zaczyna zaniedbywać naukę i wagarować, to sygnał, że prawdopodobnie ma problemy, z którymi sobie nie radzi. Potrzebuje wsparcia, choć najczęściej werbalnie temu zaprzecza. Mówi: „odczepcie się, nie jestem małym dzieckiem, dam sobie radę”. Wielu nastolatków wstydzi się swojego obniżonego nastroju przed otoczeniem i próbuje maskować je wulgarnymi lub wręcz agresywnymi odzywkami i zachowaniami. U młodzieży, częściej niż u dorosłych, towarzyszą przewlekłemu stresowi także objawy psychosomatyczne, takie jak: bóle brzucha i biegunki lub zaparcia.

POLECAMY

Dlaczego nastolatek nie prosi o pomoc dorosłych? Powodów jest kilka...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy