Dołącz do czytelników
Brak wyników

Trening psychologiczny

5 lutego 2019

NR 2 (Luty 2019)

Oldboje w kasynie

135

Paradoksalnie, do hazardu przyciąga seniorów pogorszenie sytuacji finansowej na emeryturze. Grają, bo zależy im na zdobyciu pieniędzy, by spełnić marzenia, żeby coś jeszcze osiągnąć w życiu albo pomóc rodzinie. Hazard to także sposób na dojmującą samotność. 

DARIA JĘCZMIŃSKA: Polscy emeryci są stałymi bywalcami kasyn – to chyba najbardziej zaskoczyło mnie w przygotowanym przez Panią raporcie „Hazard w życiu seniorów”.

POLECAMY

Bernadeta Lelonek-Kuleta: Kasyno nie kojarzy się z seniorami. Wydaje nam się, że jego bywalcami są mężczyźni w średnim wieku, którzy spędzają tam wieczory i noce. Okazuje się natomiast, że seniorzy są bardzo częstymi gośćmi kasyn, tyle że bywają w nich w specyficznych godzinach, najczęściej przedpołudniowych.

Co starszych ludzi przyciąga do kasyna

Chodzi przede wszystkim o wypełnienie wolnego czasu i pozytywne emocje, których tam doświadczają. Najczęściej grają w grupach, jeżdżą do kasyna ze znajomymi. Co ciekawe, bardzo często jest tak, że te osoby mają innych znajomych do spotkań w kasynie i innych do spacerów po parku. Często ci „niehazardowi” znajomi nie wiedzą, że dana osoba gra. Wizyty w kasynie odbywają się także w tajemnicy przed małżonkiem czy partnerem. Bo takie granie rzadko jest akceptowane przez tych, którzy nie grają.

Ale w raporcie jeden z badanych opowiada, jak razem z żoną przygotowuje się na wyjście do kasyna: żona już dzień wcześniej wyjmuje z szafy jego marynarkę, żeby się wyprostowała, tak by on elegancko wyglądał. 

A ona tylko wtedy robi makijaż, z innymi paniami umawia się, jak się ubiorą… Tak, wizyta w kasynie ma zwykle dużą oprawę. Badani podkreślają silne emocje i magiczną atmosferę, jaka towarzyszy takiemu wypadowi. 

Co sprawia, że osoby starsze zbliżają się do hazardu?

Czynnikiem ryzyka jest przede wszystkim samotność, duża ilość wolnego czasu, ale także wcześniejszy kontakt z grami hazardowymi. 

Moment przejścia na emeryturę to najczęściej nasilenie grania, nie sama inicjacja – bardzo rzadko osoby zaczynają grać w gry hazardowe na emeryturze. Zazwyczaj przypominają sobie, że miały kontakt z hazardem, wspominają jakieś większe wygrane z młodości. Paradoksalnie, do hazardu przyciąga także pogorszenie sytuacji finansowej na emeryturze. Na pytanie, dlaczego grają, seniorzy bardzo często odpowiadali, że zależy im na wygraniu pieniędzy, żeby spełnić marzenia, żeby coś jeszcze osiągnąć w życiu albo pomóc rodzinie. Sobie niewiele, ale innym, córce, dzieciom, wnukom. 

Raport „Hazard w życiu seniorów” 

Badaczki z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II – dr Bernadeta Lelonek-Kuleta, dr hab. Maria Chuchra i mgr Julia Sak – badały specyfikę uprawiania hazardu przez osoby starsze. 
Badania miały charakter jakościowy i nie były prowadzone na grupie reprezentatywnej. Wzięło w nich udział 80 osób, z których najmłodsza miała 55 lat, najstarsza – 83. Do badań zapraszano seniorów, którzy przyznawali, że zaczęli uprawiać hazard w momencie przejścia na emeryturę i zaprzestania podstawowej aktywności zawodowej. 

Uczestników eksperymentu rekrutowano głównie w miejscach, gdzie można grać w różne gry hazardowe: w pobliżu kolektur Totalizatora Sportowego, punktów, gdzie można grać w zakłady bukmacherskie, w salonach gry, w miejscach, gdzie są automaty losowe, w kasynach. Cały raport dostępny jest tu: depot.ceon.pl/handle/123456789/15175. Natomiast jak wynika z badań CBOS-u pt. „Hazardziści“ z 2017 roku, 33 proc. badanych powyżej 65. roku życia deklarowało udział w grze na pieniądze. 

 

Gry hazardowe pełnią bardzo ważną rolę w życiu seniorów także dlatego, że są rozrywką egalitarną, dla wszystkich. Nie wymagają sprawności fizycznej czy wielkich nakładów finansowych, a dają przyjemne emocje, zabawę. Jedna z badanych mówiła o tym, że stan zdrowia nie pozwala jej na większość aktywności i jedynie gry hazardowe pozwalają jej przeżyć jakieś emocje, wypełnić
czas. 

Gry są wypełniaczem czasu, specjalnym rytuałem?

Tak. Pamiętam kobiety, które opowiadały, że kiedy idą do kolektury kupić los, inaczej planują sobie dzień. Muszą wcześniej wstać, przygotować się, ubrać się inaczej niż na co dzień, po domu, 
zrobić makijaż, fryzurę. Dzień nabiera dla nich konkretnej struktury, obowiązki domowe wykonują szybciej. Wizyta w kolekturze sprawia, że mają jakiś cel i plan, daje poczucie zerwania z monotonią.

Czy jeśli bliska mi starsza osoba kupuje co jakiś czas kupon lotto, to oznacza, że jest uzależniona od hazardu?

Ludzie wciąż postrzegają zdrapki czy kupony lotto jako zupełnie bezpieczne, w odróżnieniu od chociażby gry w kasynie. Hazardzista utożsamiany jest najczęściej z bywalcem kasyn, tymczasem precyzyjnie rzecz ujmując, hazardzista to ktoś, kto uprawia gry hazardowe. Kupowanie kuponów lotto jest uprawianiem gry hazardowej – bo to gra pieniężna oparta na przypadku.

Trzeba zaznaczyć, że z różnymi grami hazardowymi związane są różne poziomy ryzyka uzależnienia. Badania wskazują, że największe ryzyko uzależnienia się od hazardu wiąże się z grą na automatach losowych, w gry kasynowe czy zakłady. Gry liczbowe czy zdrapki obarczone są mniejszym ryzykiem, ale nadal stanowią hazard i mogą uzależniać. 

W co najczęściej grają starsi Polacy?

Seniorzy, tak zresztą jak i przedstawiciele innych grup wiekowych, najczęściej wybierają gry liczbowe i zdrapki. To jest najtańsze, a poza tym losowania są często. Gra jest zatem na wyciągnięcie ręki, a jej wynik znany dość szybko. 

Co z automatami? Swego czasu lokale z „jednorękimi bandytami” wyrastały w polskich miastach i miasteczkach, jak grzyby po deszczu.

Z naszego badania wynika, że jest pewna grupa graczy, głównie mężczyzn, którzy grają na automatach. Robią to jednak raczej sporadycznie, ponieważ w przeszłości mieli poważne problemy związane z hazardem, np. bardzo wysokie długi. Takie osoby grają, ale w mocno kontrolowany i ograniczony sposób. Mają kontakt z hazardem, ale też świadomość, że dla własnego dobra muszą ograniczać granie. 

Sygnały ostrzegawcze

Po czym poznać, że niewinna rozrywka bliskiej osoby – obstawianie zakładów, puszczanie kuponów lotto czy zabawa w zdrapki – staje się zagrożeniem? Co powinno zaniepokoić? Jak chronić bliską osobę przed uzależnieniem?

  1. Zwracaj uwagę, czym zajmuje się bliska ci osoba. Staraj się orientować w rozkładzie jej dnia. Łatwiej zauważysz pojawiające się zmiany.
  2. Hazard zabiera czas. To zazwyczaj pierwsza istotna i widoczna zmiana w dotychczasowym trybie życia danej osoby, która powinna cię zas...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy