Dołącz do czytelników
Brak wyników

Poradnik pozytywnego myślenia na czas wyzwań

17 marca 2021

NR 4 (Kwiecień 2021)

Moc dotyku

0 195

Poprzez dotyk dajemy miłość, tworzymy więź, budujemy poczucie przynależności i akceptacji. Są jednak wokół nas osoby, o których zapominamy – nasi seniorzy. Dlaczego dotyk jest dla nich tak ważny?

Kiedy jesteśmy młodzi, dosyć łatwo przychodzi nam postrzegać dotyk jako coś oczywistego. Możemy zamknąć oczy lub zatkać uszy, aby wyobrazić sobie utratę jednego z tych zmysłów, ale trudno wyobrazić sobie niemoc odczuwania dotyku. Choć w miarę upływających lat nasz zmysł dotyku stopniowo się pogarsza, jego znaczenie jest niezmiennie istotne. Osoby w podeszłym wieku bywają mniej wrażliwe na dotyk, niemniej jednak to właśnie one najbardziej go potrzebują. 
Gdy starzejemy się, dochodzi do osłabienia funkcji czuciowych. W wieku około dwudziestu lat zaczynamy tracić zakończenia nerwowe znajdujące się w skórze, które są odpowiedzialne za odbieranie bodźców z otoczenia, takich jak dotyk, niska lub wysoka temperatura, ból – około 1% rocznie. Osoba w wieku osiemdziesięciu lat posiada średnio tylko jedną czwartą receptorów dotyku, jakie występują u dwudziestolatka. Ta utrata następuje tak stopniowo, że możemy jej nawet nie zauważyć, niemniej jednak wpływa na jakość naszego życia. 
Ponadto wraz z wiekiem skóra staje się cieńsza i mniej elastyczna. Jest to jeden z czynników, które zmniejszają naszą wrażliwość na ból i temperaturę. Słabe krążenie i niektóre leki również mogą mieć niekorzystny wpływ na zmysł dotyku. Jego funkcjonowanie może być pogorszone w różnym stopniu u poszczególnych osób i zachodzić wolniej w przypadku niewidomych, u których zmysł dotyku jest znacznie lepiej wykształcony i wykorzystywany w większym stopniu. Warto podkreślić jednak, że mimo zachodzących zmian związanych z wiekiem, nasza potrzeba bycia dotykanym wzrasta. Niestety, wraz z upływem lat okazji do doświadczenia dotyku często jest mniej.

Dlaczego dotyk jest tak ważny?

Dotyk jest pierwszym zmysłem, jaki wykształcamy, będąc jeszcze w łonie matki, i określany jest jako „matka wszystkich zmysłów”. Mimo iż zmysł dotyku uznaje się za jeden z najważniejszych, bo pozwala nam na odbieranie bodźców, budowanie więzi i komunikowanie się z innymi, to poświęcono mu niewiele badań. 
W celu zwrócenia uwagi społeczeństwa na znaczenie dotyku 21 stycznia ustanowiono Międzynarodowym Dniem Przytulania. Święto zostało zapoczątkowane w latach osiemdziesiątych XX w. w Stanach Zjednoczonych, a organizatorzy tego międzynarodowego wydarzenia podkreślają, że przytulanie niesie ze sobą wiele korzyści, w tym łagodzi napięcie, wyraża czułość i zainteresowanie drugą osobą, a także sprzyja wydzielaniu hormonu odpowiadającego za poczucie szczęścia – oksytocyny. 
Jako ludzie zaprogramowani jesteśmy do tworzenia więzi emocjonalnych, które umacniają nasze relacje. Komunikacja werbalna ułatwia budowanie tych więzi, natomiast dotyk niejako je potwierdza. Przekaz dotyku jest prosty. Często jest on stosowany w celu przywitania się, pożegnania, złożenia gratulacji czy też wyrażenia współczucia. Może służyć do nakierowania uwagi, pocieszenia lub też być spontanicznym i szczerym aspektem naszej relacji. Wzięcie kogoś za rękę lub przytulenie często stanowią najlepszy sposób wyrażenia głębokich uczuć. Położenie dłoni na ramieniu bliskiej nam osoby może komunikować pocieszenie, bezpieczeństwo, a także ułatwić okazywanie empatii i budowanie zaufania.
Zmysł dotyku odgrywa znaczną rolę nie tylko w komunikacji międzyludzkiej, ale również w kwestii zdrowia. Martin Grunwald, psycholog i autor książki Homo hapticus. Dlaczego nie możemy żyć bez zmysłu dotyku podkreśla, że konsekwencje pozbawienia dotyku są widoczne już od najwcześniejszych lat życia. Pozbawianie noworodka dotyku jest niezwykle groźne i może mieć katastrofalne skutki – jego rozwój jest spowolniony, istnieje ryzyko pojawienia się poważnych zaburzeń poznawczych i behawioralnych. Dotyk ma kluczowe znaczenie dla zbudowania tej pierwszej więzi emocjonalnej z rodzicem oraz dla stworzenia wyjątkowego doświadczenia bycia człowiekiem. Choć deprywacja dotyku nie występuje tak powszechnie wśród młodszych osób dorosłych, niemniej z wiekiem i w warunkach odosobnienia staje się znacznym problemem dla wielu starszych. Niestety osoby żyjące samotnie na co dzień doświadczają dotyku w niewielu sytuacjach. Wynika to zazwyczaj z tego, że w przypadku seniorów obserwujemy większe prawdopodobieństwo mieszkania w pojedynkę. Często zdarza się, że małżonek/małżonka i bliscy przyjaciele już nie żyją, a pozostali członkowie rodziny mieszkają w innych miastach i wizyty składane przez krewnych lub znajomych nie są częste. Ponadto, wielu seniorów jest odosobnionych ze względu na inne ograniczenia fizyczne, takie jak utrata możliwości prowadzenia samochodu czy zmaganie się z przewlekłą chorobą, która uniemożliwia wyjście z domu. Wszystkie te czynniki mogą przyczynić się do deprywacji dotyku u osób starszych.
Jak pisała Virginia Satir, amerykańska psychoterapeutka zajmująca się terapią rodzin, potrzebujemy czterech przytuleń dziennie, aby przeżyć, ośmiu, aby czuć się dobrze, i dwunastu, aby się rozwijać. Brak dotyku w formie przytulenia, obejmowania czy też położenia dłoni na ramieniu może mieć istotne skutki natury psychologicznej i emocjonalnej. Badania naukowe wykazały, że dotyk obniża ciśnienie krwi, zmniejsza poziom stresu i łagodzi objawy depresji oraz poprawia funkcjonowanie układu odpornościowego. Dotyk może nawet w znaczący sposób podnieść poziom endorfin w organizmie, obniżyć poziom odczuwania bólu i pozytywnie wpływać na samopoczucie. Dodatkowo dotyk może mieć właściwości przeciwzapalne, co jest w szczególności istotne wśród osób starszych, ze względu na to, że przewlekły stan zapalny związany jest z podwyższonym ryzykiem zawału serca, udaru, śmiertelności, a także wyższym prawdopodobieństwem infekcji wirusowej. Ciekawe wyniki dotyczące prozdrowotnego działania dotyku uzyskał Sheldon Cohen, profesor psychologii Carnegie Mellon University (CMU) w USA. Cohen wraz ze swoimi współpracownikami przez czternaście dni codziennie przeprowadzali wywiad telefoniczny w celu oceny wsparcia społecznego i stresu związanego z doświadczaniem konfliktów w relacjach. Następnie uczestnicy byli wystawieni na działanie wirusa powodującego przeziębienie. Okazało się, iż częstsze przytulanie w ciągu dwóch tygodni przed ekspozycją na wirusa wiązało się z niższym ryzykiem infekcji oraz łagodniejszym prze...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy