Dołącz do czytelników
Brak wyników

Psychologia i życie

28 marca 2022

NR 4 (Kwiecień 2022)

Matki w sile wieku

0 804

Obecnie coraz więcej kobiet – w porównaniu z latami 80. i 90. XX w. – decyduje się na pierwsze dziecko po 35. czy nawet 40. roku życia. Dlaczego tak się dzieje i z czym się to wiąże?

Kiedy zaczyna się macierzyństwo? Niektórzy uważają, że już w momencie podjęcia decyzji o staniu się matką. Generalnie jednak przyjmuje się, że jego początkiem jest poczęcie. Trwa ono i rozwija się przez ciążę, urodzenie dziecka i pełnienie opieki nad nim. Macierzyństwo wnosi do życia kobiety zupełnie nowe wartości i emocje, ale też zmusza do rezygnacji z wielu dotychczasowych przyzwyczajeń i nawyków. Dla części matek narodziny dziecka oznaczają wejście w zupełnie nowy świat – pełen wyzwań, kreatywności, spontaniczności, miłości, choć także nieprzespanych nocy, zmęczenia, całkowitego podporządkowania dziecięcym potrzebom. 

Rewolucja czy ewolucja

Monika i Adam byli licealną parą. Na trzecie dziecko zdecydowali się już po „czterdziestce”. Dwoje starszych dzieci urodziło się, gdy byli dwudziestolatkami. Monika chciała kolejnego dziecka, ponieważ bała się pustego gniazda. To późne macierzyństwo okazało się dla niej zupełnie nowym doświadczeniem. Miała ustabilizowaną sytuację zawodową i materialną. Starsza dwójka już studiowała i dorywczo pracowała, stała się niemal niezależna od rodziców. Monika miała dla najmłodszej pociechy znacznie więcej czasu i przestrzeni. Tak naprawdę martwiła się przede wszystkim o przyszłość. „Gdy skończę 60 lat, moja córka będzie miała dopiero 18 lat”, argumentowała. Zastanawiała się, jakie będzie dorastanie najmłodszej latorośli, bo w przypadku dwojga starszych było ono naprawdę burzliwe. Niepokoiła się też, czy uda jej się łączyć role mamy i babci. 
Związek Marty i Andrzeja był kolejnym w ich życiu. Każde miało dzieci z poprzednich związków, ale pragnęli też mieć wspólne dziecko. Marta urodziła, gdy miała 39 lat. To było trudne doświadczenie dla wszystkich: rodziców oraz ich dzieci. Trudne okazało się godzenie potrzeb nastolatków z potrzebami niemowlęcia. Każde z nich musiało na nowo odnaleźć swoje miejsce w rodzinie.
Obecnie coraz więcej kobiet – w porównaniu z latami 80. i 90. XX wieku – decyduje się na pierwsze dziecko po 35. czy nawet 40. roku życia. Każda kobieta jednak powinna samodzielnie zadecydować, jaki wiek jest dla niej optymalny na urodzenie pierwszego czy kolejnego dziecka. Co jest dobrego dla jednej kobiety, może być bardzo trudne dla innej. Decyzja o macierzyństwie może przynieść mnóstwo radości, poczucie spełnienia, nowe wyzwania. Może być także pełna trosk. 
Zwłaszcza decyzja o staniu się matką w późniejszym wieku wymaga szczególnie starannego przemyślenia. Kobiety po „trzydziestce” czy nawet w okolicach „czterdziestki” mają zazwyczaj ustabilizowaną sytuację materialną i życiową. Dziecko postawi na głowie dotychczasowy tryb funkcjonowania, całkowicie odmieni styl życia. 
I tu rodzi się niebezpieczeństwo, bowiem wiele z takich kobiet stara się być perfekcyjnymi matkami, które mają pod kontrolą wszystko i wszystkich. A dziecko potrzebuje przede wszystkim matki, która nie tylko spełni jego potrzeby, ale będzie też – a może przede wszystkim – autentyczna, ze wszystkimi swoimi wadami i zaletami. Nie wolno bowiem zapominać, że rodzice są dla dzieci pierwszymi modelami, uczą je sposobów postępowania i radzenia sobie od pierwszych chwil życia. Jeśli więc matka nie potrafi wybaczyć sobie nawet drobnych potknięć, dziecko też nie będzie umiało tego zrobić. Natomiast matka autentyczna nauczy przede wszystkim podnoszenia się po porażkach i radości z sukcesów, nawet tych niewielkich. 
Kobiety z przeróżnych powodów zostają matkami. Jeśli w podjęciu takiej decyzji kierują się troską o poczucie własnej wartości, o prestiż, o odmłodzenie, to rośnie niebezpieczeństwo, że niewystarczająco zadbają o potrzeby emocjonalne swoich pociech. Jeśli natomiast potrafią znaleźć równowagę między rozwojem zawodowym, stawianiem czoła różnym wyzwaniom a rodzicielstwem, wówczas są najczęściej wystarczająco dobrymi matkami. Aż tyle.

POLECAMY

Coraz większe ryzyko

Dominika w wieku 42 lat zdecydowała się na samotne macierzyństwo. Jej partner odszedł podczas trwania ciąży. Nie chciał dziecka. Rozstanie sprawiło, że miała poważne dylematy. Ostatecznie jednak decydująca okazała się obawa, że jest to jej ostania szansa na macierzyństwo. 
41-letnia Magdalena jest mamą czterolatki i siedmiolatki. Jej mąż i ojciec dziewczynek ma 50 lat. Od dawna była gotowa na macierzyństwo, ale z różnych powodów mogła zostać matką dopiero około 35. roku życia. Zwraca uwagę na rzecz, o której mówi się rzadko: późne macierzyństwo to zazwyczaj także późne tacierzyństwo. 
Z punktu widzenia wydolności i struktury organizmu najlepszy czas na urodzenie dziecka to okres między 20. a 30. rokiem życia. Niejedna kobieta rodząca pierwsze dziecko po „trzydziestce” słyszała, że jest „starą pierworódką”. Części kobiet organizmy nie zawiodły, dla innych były mniej łaskawe. Im bardziej zaawansowany wiek, tym organizm trudniej znosi ciążę. Po 35. roku życia niesie ona ze sobą pewne ryzyko, ponieważ starsze komórki jajowe zwiększają prawdopodobieństwo wystąpienia wad u dzieci. Co oczywiście nie oznacza, że ciąże młodych matek są wolne od tego typu ryzyka. Natomiast jest ono bez wątpienia niższe. Na przykład ryzyko wystąpienia zespołu Downa u matek 25-letnich wynosi 1 : 1250, a u 45-letnich 1 : 35. Specjaliści uważają, że dzieje się tak, ponieważ starsze komórki jajowe były częściej narażone na różne patogeny w postaci np. infekcji, leków itp. Dlatego też w późnej ciąży zalecana jest bardziej wymagająca diagnostyka, jak amniopunkcja czy biopsja kosmówki, którą u młodszych matek wykonuje się znacznie rzadziej. 
Specjaliści uważają także, że poród po 40. roku życia może być trudniejszy, ponieważ wymaga od organizmu kobiety większego wysiłku niż u 25-latki. Korzystne jest więc podjęcie aktywności fizycznej jeszcze przed planowaną ciążą, ponieważ wysportowany, bardziej wydolny organizm lepiej radzi sobie z ciążą i porodem, jak również szybciej wraca po porodzie do właściwej sobie sprawności. 

Wyzwania towarzyszące posiadaniu dziecka w późnym wieku

  • mniej sił i energii, które trzeba poświęcić na opiekę nad dzieckiem;
  • trudności ze zrozumieniem zbuntowanego nastolatka i jego potrzeb rozwojowych, wynikające z różnicy wieku;
  • narastające obawy o własne zdrowie, o to, czy pozwoli ono doczekać wnuków i zajmować się nimi;
  • skłonność do nadopiekuńczości, szczególnie gdy kobieta późno zostaje matką po raz pierwszy; mogą pojawić się trudności z separacją dziecka, która jest potrzebą rozwojową;
  • wyższy odsetek przedwczesnyc...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy