Jesteś sukcesem swojego rodu

Otwarty dostęp

Psychologia systemowa sięga lat siedemdziesiątych i pracy takich psychologów i psychoterapeutów jak Virginia Satir zajmująca się terapią rodzin, John Grinder, Richard Bandler, Janow z jego terapią krzyku czy pracy nad polami morficznymi biologa Ruperta Sheldraka. Niewątpliwie jednak za jej ojca, który zebrał w całość wiele dróg pracy z człowiekiem uznawany jest Bert Hellinger, z jego ogromem wiedzy, niezwykłym szacunkiem do człowieka i jego losu. Dzisiaj, po jego śmierci, z jego spuścizny i dziesiątków tysięcy doświadczeń korzystają tysiące terapeutów na całym świecie. To piękna technika, sprawnie uwalniająca z naszych podświadomych zapisów, sensoryki i układów nerwowych to, co nam już nie służy. Dzisiaj też wiele badań neurologicznych, embriologicznych, z zakresu fizyki kwantowej i medycyny potwierdza to, co odkrywał na swoich salach warsztatowych twórca pracy systemowej.

SYSTEM

Wszyscy jesteśmy częścią systemów i z systemów się składamy. Jesteśmy czymś więcej niż pojedynczą istotą poruszającą się po świecie. W podejściu systemowym wszyscy są ze sobą połączeni i każdy wpływa na każdego. A twój organizm składa się z milionów pojedynczych komórek, bakterii i tworów będących całością w postaci Ciebie jednej, jednego.

W podejściu systemowym każdy przejaw życia jest wartością, ale też każde zniknięcie najmniejszej istoty wpływa na resztę. Pole informacji kwantowej, wibracji fal radiowych i podświadomych przekazów, jakie tworzy każda żywa istota na Ziemi, uruchamia w każdej z nich jej bieżące reakcje, ale pozwala też na wybór reakcji długofalowych. I dzieje się to na podświadomym poziomie, który z racjonalnymi wyborami „na głowę” ma niewiele wspólnego.

System tworzą te osoby, na które łatwo nam patrzeć sercem, i te, które dla społeczności są trudne. I ci, którzy żyli dostatnio, osiągając uznane za sukces cele, i ci, o których system chciałby zapomnieć. Ci, którzy byli sprawcami i przekraczali granice innych. Sprawcy, gwałciciele, złodzieje i mordercy spoza rodu są do niego na poziomie podświadomym wcielani, bo ich pojawienie się powodowało zmianę biegu losu danej rodziny. Dlatego pole wpływów tego, co tworzy system, jest znacznie szersze niż większość ludzi potrafi sobie wyobrazić, patrząc powierzchownie na losy swojego rodu.

RELACJE PARTNERSKIE

Kiedy spotyka się dwoje ludzi, zazwyczaj wydaje im się, że wiążą się tylko sami ze sobą. Często z rodzicami nowego partnera spotykają się dopiero po wielu miesiącach od poznania, a z resztą jego rodziny jeszcze później. Nie mając świadomości, że tak naprawdę wchodzą w relację nie tylko z tym jednym człowiekiem, ale i z jego wszystkimi historiami rodzinnymi. Z tym, jaką partner miał albo ma relację z mamą i tatą. Z konsekwencjami tego, którym jest dzieckiem w swojej rodzinie. Czy wychowywała go mama, czy babcia, bo rodzice jeszcze wtedy studiowali albo wyjeżdżali do pracy za granicą. Czy jest to rodzina ze swobodą komunikacji, czy z głęboko chowanymi od pokoleń tajemnicami. Łączymy się z całym systemem drugiego człowieka. Ale też wybieramy takiego, który pasuje do naszych wszystkich historii rodowych. I na temat tego, co służy, i tego, co przynosi straty.

SFERA ZAWODOWA I FINANSE

Na swojej drodze zawodowej też przynależymy do systemów. Wybieramy na miejsca pracy takie środowiska, które najbardziej przystają do naszych rodowych programów. I pod względem hierarchii i pod względem możliwości rozwoju i odniesienia sukcesu. Często miejsce pracy wybierane jest na pamiątkę systemowych trudnych doświadczeń, takich jak wywiezienie do obozu pracy lub zagłady w czasie wojny, albo tak, aby odtwarzać zapisane w układzie nerwowym historie o stratach osób, które dużo osiągnęły kosztem innych, okradzionych przez nich. Wiele osób czuje się w sferze zawodowej jakoś nie na miejscu, zarabiając swoje minimum, albo nie może znaleźć swojej zawodowej drogi, bo tak mieli ich dziadkowie albo pradziadkowie, wykonując jakąkolwiek pracę tylko za przeżycie w czasie biedy lub wojennej zawieruchy. Ich zdolności, wypracowane zawody w czasach dramatów wojny przestawały mieć znaczenie. Robili cokolwiek. To łączy nas z naszymi przodkami, ale też popycha nas do szczególnego połączenia z osobami, które spotykamy na naszej własnej zawodowej drodze. One często miały podobne losy rodzinne jak my i dlatego pracują w tym samym miejscu co my. Ale też ma to inny wydźwięk systemowo. Każda osoba, która pojawia się w miejscu, w jakim pracujesz, wpływa na inne już tam będące. Tak jak pojawia się nowe dziecko w rodzinie, nowy partner lub partnerka dorosłych już dzieci i to wpływa na całą rodzinę. Albo kiedy mama po rozwodzie wiąże się z innym, kolejnym mężczyzną. Jego obecność w rodzinie wpływa na każdego jej członka.

MATRYCA SYSTEMÓW

Wszystkie systemy, po jakich się poruszamy metaforycznie i podświadomie, się przenikają. System twojej rodziny odzwierciedla się w grupie zawodowej, jaką wybierzesz. Mając wiedzę systemową, patrząc na układ krwionośny czy nerwowy, można metaforycznie dotrzeć do podświadomych powodów, z jakich powstały ich zaburzenia. Docierając do tego, gdzie w rodzie powstał zastój. Gdzie komuś z miłości „pękło serce”, po stracie miłości życia albo dziecka. Albo odkrywając historie rodowe ogromnego napięcia w czasie ucieczki przed zagrożeniem, można uleczyć głębokie przyczyny chorób układu nerwowego z jego zaburzeniami.

ZYSKI

Życie w systemie jest największym zyskiem. Jeżeli one nie płyną w Twoim życiu albo płyną, ale szybko je tracisz, to przypominają, z czym połączona jest Twoja pamięć komórkowa, o stratach, jakich doświadczyli Twoi przodkowie.

Największym zyskiem jest jednak to, że żyjesz. Że udało Ci się organicznie osiągnąć taki poziom rozwoju komórkowego, aby się urodzić, dziedzicząc wszystkie zasoby, jakie przekazały Ci poprzednie pokolenia. A każdy Twój sukces będzie miał wpływ na wszystkich innych członków w Twoich systemach – partnera, dzieci, współpracowników, rodziców, rodzeństwo. Nawet na Twoje zwierzęta. Dlatego jakość środowisk, jakie tworzysz, w ogromnym stopniu zależy od Ciebie. Od każdej Twojej decyzji lub jej braku. I absolutnie każdy wybór, a nawet już Twoje intencje generują konsekwencje krótko- i długofalowe. Twoje i wszystkich osób, z jakimi miałaś, miałeś lub masz kontakt.

Przypisy