Dołącz do czytelników
Brak wyników

Psychologia i życie

20 sierpnia 2021

NR 9 (Wrzesień 2021)

Jak odnaleźć drogę do satysfakcji seksualnej?

49

Ludzie poszukują gotowych przepisów na to, jak osiągnąć rozkosz i cieszyć się życiem seksualnym. Nie da się stworzyć algorytmów, które zadziałają na każdego w ten sam sposób. Można natomiast szukać wskazówek. Od czego zacząć? 

Już na początku warto podkreślić, że seksualność to nie tylko seks. Ważne, żeby nie mieszać tych dwóch pojęć. Seksualność to pojęcie zdecydowanie obszerniejsze, które obejmuje aktywność seksualną, bycie seksualnym, wszelkie aspekty zachowań związanych z płcią i seksem. To, jak zauważa John Bancroft (jeden z najbardziej znanych i cenionych na świecie seksuologów, współtwórca szkoły seksuologii integralnej, a także doświadczony terapeuta zaburzeń seksualnych), zasadniczy czynnik motywujący ludzi do nawiązania relacji interpersonalnych, nadrzędne pojęcie obejmujące wszelkie procesy fizyczne i psychiczne związane ze sferą seksualną w jej wymiarze indywidualnym i społecznym. Satysfakcja seksualna zaś, jak pisze seksuolożka Agnieszka Nomejko, jest rozumiana jako postawa wobec własnego życia seksualnego, którą wyraża się poprzez myśli, zachowania i emocje dotyczące swej atrakcyjności seksualnej, partnerów seksualnych oraz seksu. I chociaż potocznie sprowadza się ją do chwili fizycznego uniesienia czy orgazmu, to z pewnością nie wyczerpuje to pojęcia! Ważne, żeby o tym pamiętać. 1

Części składowe satysfakcji seksualnej 

Na satysfakcję seksualną składa się kilka komponentów. Pierwszy z nich, tzw. fizyczny, to przyjemność płynąca z ciała, doznania, jakie towarzyszą nam podczas aktywności seksualnej. Następny dotyczy korzyści emocjonalnych płynących z seksu, tj. bliskości, uczucia jedności i radości. Trzeci komponent jest związany z poczuciem kontroli, czyli tym, jaki mamy wpływ na daną aktywność seksualną. Co ciekawe, komponenty te mogą być rozumiane przez każdego z nas inaczej. Ktoś będzie uważał, że najważniejsza jest bliskość i wspólne przeżycia, które dają przyjemność, dla kogoś innego wisienką na torcie będzie orgazm albo to, że może w pełni realizować swoje potrzeby i mieć wpływ na to, co się dzieje podczas seksu. 

W jednej z ankiet zapytałam moje obserwatorki na Instagramie, czym dla nich jest satysfakcja seksualna. Padały przeróżne odpowiedzi, m.in.: „zadowolenie z życia seksualnego niezwiązane z orgazmem”, „przytulenie, czułość, pocałunki, dotyk, orgazm”, „bliskość cielesna w romantycznym związku”, „bezpieczeństwo, poczucie swobody i totalne oddanie się sytuacji”, „sprawianie przyjemności partnerowi i osiąganie przyjemności”, „radość z seksu i po nim”, „dobra zabawa i spełnienie”, „to, że po seksie czuję się szczęśliwa, kochana i zrelaksowana”, „jest wtedy, kiedy mogę być sobą”, „czucie się dobrze ze sobą nago”. A czym dla Ciebie jest satysfakcja seksualna? Po czym poznasz, że jesteś usatysfakcjonowana w tej sferze? To ważne, żeby wiedzieć, czego się chce, aby móc zaplanować kroki prowadzące do tej konkretnej, indywidualnej satysfakcji seksualnej. W czerpaniu radości z seksu pomocne będzie określenie, jaki komponent satysfakcji seksualnej w danym momencie ma przeważające dla nas znaczenie. Czasami można mieć ochotę głównie na przyjemność fizyczną, innym razem ważniejsze staje się posiadanie kontroli nad tym, co się dzieje „w łóżku” albo doznanie emocjonalnej bliskości. Dlatego samoświadomość to podstawa! Bez niej drzemiące w nas potrzeby bywają zagłuszane przez te, które chcą sprzedać nam media, reklamy próbujące wcisnąć nam przepis na udane życie seksualne w stylu: „kup gadżety”, „załóż lateks”, „zabierz do kina”… a przecież każdy z nas najlepiej zna siebie, wystarczy do tej wiedzy dotrzeć.

POLECAMY

Papierek lakmusowy zdrowia

Satysfakcja seksualna idzie w parze ze zdrowiem. Mówi się wręcz, że poziom libido jest papierkiem lakmusowym kondycji organizmu. Jeśli pojawiają się jakiekolwiek dolegliwości somatyczne, to często mają one wpływ też na to, czy mamy ochotę na seks albo czy czerpiemy z niego radość. Dlatego niezwykle istotne jest dbanie o zdrowie, aby móc cieszyć się z seksu. 

W seksuologii rozróżniamy problemy pochodzenia psychogennego (myśli, przekonania, schematy i emocje), somatycznego (zaburzenie czy choroba) lub o tak zwanej nieokreślonej etiologii, kiedy tak naprawdę nie wiadomo, z czego wynika konkretny problem. Ze względu na złożoność i takie współzależności różnych układów biorących udział w reakcjach seksualnych, m.in. nerwowego, endokrynologicznego, oddechowego, kardiologicznego, płciowego, warto regularnie się badać i jeśli pojawia się cokolwiek niepojącego, co sprawia, że życie seksualne przestaje dawać satysfakcję, to potrzebna jest diagnostyka. Można zacząć od wizyty u lekarza rodzinnego, który zleci podstawowe badania. W kolejnych krokach kobiety udają się do ginekologa, a mężczyźni do urologa czy androloga. Specjaliści zbiorą szczegółowy wywiad, zlecą badania i w razie potrzeby przekierują do lekarza seksuologa lub psychologa seksuologa. Bardzo ważna jest także ocena przez fizjoterapeutę uroginekologicznego. Nieprawidłowości w obrębie dna miednicy mogą zabrać radość z seksu, a wprowadzenie regularnych ćwiczeń zaleconych przez specjalistę potrafi przynieść dużą poprawę w czerpaniu przyjemności z aktywności seksualnej. Na pewno nie warto z tym zwlekać. 

Żadna trudność w osiągnięciu satysfakcji seksualnej nie jest powodem do wstydu. Zdarza mi się słyszeć, że osoby nie idą do seksuologa, bo mają blokadę, wstydzą się rozmawiać o seksie, boją się reakcji lekarza czy psychologa. Dobrze jest myśleć w tej sytuacji o sobie i o tym, żeby problem jak najszybciej rozwiązać, zamiast skupiać się na tym, „co ktoś sobie o mnie pomyśli”. Warto też wiedzieć, że czasami problemy w sferze seksualnej wyprzedzają chorobę, np. problemy z erekcją pojawiają się jeszcze przed rozwinięciem się cukrzycy. Czasami dolegliwości są wpisane w przebieg zaburzenia, np. w depresji jednym z kryteriów jej rozpoznania jest obniżone libido. Zdarza się, że są one skutkiem stanów zapalnych pochwy, które dają dolegliwości bólowe podczas współżycia. Takie przykłady pokazujące zależności między kondycją organizmu a satysfakcją seksualną można by mnożyć. Warto przypomnieć o badaniach profilaktycznych – badanie piersi, jąder, gruczołu krokowego, wykonanie cytologii i innych adekwatnie do wieku to absolutnie podstawa w dbaniu o satysfakcję seksualną od strony somatycznej. Nie można oczekiwać, że będzie się czerpało radość z seksu, kiedy nie dba się o siebie i swoje zdrowie. 

Seks nie jest konkursem piękności, testem, kto jest lepszy, czy badaniem, co kto ma i gdzie. Intymny akt jest chwilą, w której podążamy za sobą nawzajem i oddajemy się temu, co dzieje się między partnerami.  

Czasami prosta zmiana nawyków, które mają wpływ na ogólne samopoczucie i kondycję, potrafi sprawić, że satysfakcja z seksu jest większa. Warto zwrócić uwagę na zbilansowaną dietę, aktywność fizyczną i zadbać o odpoczynek. Takie wbrew pozorom minimalne zmiany mają naprawdę duży wpływ na seks. Prostym przykładem jest przemęczenie. Kiedy mamy natłok obowiązków, odczuwamy wzmożone napięcie emocjonalne, towarzyszy nam uczucie osłabienia, boli nas głowa – czy mamy wtedy ochotę na jakąkolwiek aktywność seksualną? Zapewne nie. Ale kiedy zadbamy o siebie, odpowiednią dawkę snu, relaks po męczącej pracy, od razu zaczynamy wracać do formy, również seksualnej. Owszem, są sytuacje, gdy takie zabiegi nie są wystarczające i niezbędna jest farmakoterapia czy psychoterapia, ale na początku dobrze jest od czegoś zacząć, żeby móc weryfikować, gdzie leży przyczyna i jakie działania wprowadzać. Spróbujmy zatem prowadzić dzienniczek dbania o zdrowie. Wypiszmy wszystkie terminy badań profilaktycznych i najbliższych konsultacji u specjalistów. Narysujmy tabelę, gdzie w pierwszej kolumnie będzie data, w drugiej zaplanowany odpoczynek, trzecia dotyczyć będzie diety, czwarta aktywności fizycznej, piąta – przyjemności. Warto każdego dnia zaznaczyć, czy udało nam się zadbać o któryś z tych elementów. Obserwujmy siebie, czy widzimy zależność pomiędzy satysfakcją z seksu a dbałością o siebie i swoje zdrowie. 

Być dla siebie dobrym

Pozytywny wpływ na czerpanie satysfakcji seksualnej ma również samoakceptacja, która polega na byciu dla siebie dobrą osobą, obejmuje troszczenie się...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy