Dołącz do czytelników
Brak wyników

Ja i mój rozwój , Praktycznie

27 września 2017

4C – klucz psychicznej siły

25

Osoby odporne psychicznie funkcjonują dużo lepiej w obliczu trudności, ponieważ nie dopuszczają ich zbyt blisko siebie. Przeszkoda czy porażka są dla nich tylko informacją, że trzeba się bardziej wysilić lub wypróbować inną strategię działania.

Marzena Jankowska: Bohaterowie książki Michaeli Haas Niezniszczalni w niezwykły sposób poradzili sobie z trudnościami, jakie stanęły na ich drodze. Inni na ich miejscu poddaliby się, zwątpili. Dlaczego niektórzy doskonale radzą sobie ze stresem, presją i wyzwaniami, a inni tego nie potrafią?
Doug Strycharczyk: To zależy od odporności psychicznej – ona określa, w jaki sposób ludzie radzą sobie z trudnymi sytuacjami i presją. Niektórzy mimo wiedzy i kwalifikacji wiele tracą, gdy nie potrafią poradzić sobie ze stresorami. Osoby odporne psychicznie funkcjonują dużo lepiej w obliczu trudności, ponieważ nie dopuszczają ich zbyt blisko siebie, przykre sytuacje spływają po nich, jak po kaczce. Jednocześnie są zaangażowane w swoje zadania i biorą odpowiedzialność za swoje decyzje. Odporność psychiczną można porównać do odporności immunologicznej. Część z nas ma szczelną barierę i nawet jeśli wokół jest sporo bakterii i wirusów – nie choruje. Osoby pozbawione tej ochrony choroba rozkłada przy najmniejszym kontakcie z drobnoustrojem. Nazywamy je wrażliwymi. Warto pamiętać, że odporność psychiczna i wrażliwość nie są same w sobie bezwzględnie dobre lub złe. Potrzebujemy i jednych, i drugich. Z jednej strony dość trudno wyobrazić sobie wybitnego sportowca czy menedżera wysokiego szczebla odnoszącego duże sukcesy, który miałby wrażliwą konstrukcję psychiczną. Z drugiej zaś – niełatwo podać przykład artysty o twardej psychice.

Co jeszcze odróżnia osobę odporną psychicznie od wrażliwej?
Osoby odporne psychicznie wiedzą, że w życiu są dobre momenty, ale także gorsze, pełne porażek, rozczarowań i trudnych wyzwań. Dzięki swojemu nastawieniu mogą przewidzieć te sytuacje, a ich wewnętrzna siła sprawia, że są w stanie je przyjąć i poradzić sobie z nimi. Podchodzą do trudności z pozytywnym nastawieniem. Szybko przyjmują do wiadomości nawet poważną porażkę i idą naprzód, wyciągając wnioski z kolejnej lekcji. Rozumieją też, że często więcej można nauczyć się na błędach niż dzięki sukcesom.
Z kolei osoby wrażliwe psychicznie poczują każdą przeszkodę na swojej drodze. Trudności i porażki wytrącają je z równowagi. Dużo trudniej jest im pozbierać się po upadku i są mniej optymistycznie nastawione do nowych możliwości. Prawdopodobnie będą miały też trudności z tym, jak efektywnie radzić sobie z przeciwnościami. Osoby wrażliwe psychicznie wszystko przeżywają głęboko i często zamartwiają się, podczas gdy odporni psychicznie żyją i działają. Na przykład, jeśli przyjrzymy się, w jaki sposób reagujemy na wyzwania, co jest częścią składową odporności psychicznej, to możemy dostrzec, że osoby wrażliwe unikają ryzyka, robienia nowych rzeczy i wychodzenia poza swoją strefę komfortu.

W efekcie, unikając ryzyka, tym bardziej się go obawiają...
Tak, bowiem nie dają sobie szansy na naukę. Natomiast osoby odporne psychicznie mogą często podejmować zbyt duże ryzyko i za daleko wychodzić ze swojej strefy komfortu. Poza tym jeśli nie są w pełni świadome siebie, to z doświadczeń, w których uczestniczą, mogą nie wynieść żadnych korzyści. Zatem to, czy odporność psychiczna okaże się siłą, czy słabością, zależy w dużej mierze od naszej świadomości i zdolności do refleksji.

Badacze od dawna zauważali znaczenie właściwości, które czynią nas niezniszczalnymi i sprawiają, że nie poddajemy się życiowym burzom. Mówiono o rezyliencji, o twardości psychicznej... Czym różni się od nich odporność psychiczna?
Można powiedzieć, że mamy do czynienia z ewolucją koncepcji. Rezyliencja to umiejętność dochodzenia do siebie po porażce, szczególnie ważna w sporcie, w biznesie, ale też w codziennym życiu. Polega na umiejętności korzystania z tak zwanych czynników chroniących – takich jak regulacja emocji, kontrolowanie impulsów, analiza przyczyn, poczucie skuteczności, realistyczny optymizm, empatia, otwartość. Większość z nich w sposób oczywisty łączy się z odpornością psychiczną.
Z kolei twardość psychiczna osłabia – jak pokazuje wiele badań – szkodliwy wpływ stresu. Zgodnie z koncepcją Suzanne Kobasy składa się ona z trzech elementów: zaangażowania, poczucia kontroli i traktowania trudności jako wyzwania. Dzięki temu stresujące sytuacje nie wydają się tak groźne i w związku z tym mniej zagrażają zdrowiu. Jest to bardziej umiejętność radzenia sobie z presją emocjonalną. Natomiast odporność psychiczna dotyczy raczej efektywnego działania i realizowania swoich celów mimo presji.

W swoim modelu ujmuje ją Pan holistycznie...
Z moim zespołem przeprowadziliśmy wiele badań i udowodniliśmy, że odporność psychiczna jest ważną, złożoną cechą. Pozwala ona lepiej zrozumieć wiele innych, wcześniej opisywanych właściwości, takich jak: rezyliencja, optymizm, samoskuteczność czy inteligencja emocjonalna. Stworzony przez nas model zakłada, że odporność psychiczna składa się z czterech podstawowych elementów, które nazwaliśmy 4C [od angielskich słów – przyp. red.]. Pierwszy to wyzwanie (Challenge), czyli postrzeganie trudności jako szansy. Kolejny to pewność siebie (Confidence), czyli wysoki poziom zaufania do siebie i swych umiejętności. Następnie zaangażowanie (Commitment), czyli wytrwałość w realizowaniu zadań i osiąganiu celów, a na koniec kontrola, poczucie wpływu (Controle), czyli przekonanie, że ma się decydujący wpływ na swój los.
Odporność psychiczna jest bardzo przydatna na przykład w sporcie, jej brak i poddawanie się działaniu stresu powoduje pogorszenie wydajności i wyników zawodników. Vincent Lombardi, były trener drużyny futbolu amerykańskiego, nazwał odporność psychiczną stanem umysłu i charakterem w działaniu.

Jak sądzę, potrzebują jej nie tylko sportowcy...
Nie tylko, ważna jest w wielu dziedzinach. Ale w sporcie odgrywa kluczową rolę, bo umożliwia stosowanie wielu skutecznych interwencji, narzędzi i technik. Wskazówki osób ze środowiska Super League pozwoliły nam zwiększyć trafność naszego modelu. Poszerzyliśmy go o takie kwestie, jak: reagowanie zawodników na zmienność wyników, radzenie sobie z uprzedzonymi kibicami i ze złą prasą, wytrzymywanie sytuacji przesiadywania na ławce rezerwowych lub niezgadzania się z decyzją trenera. To właśnie w Legii Warszawa, najbardziej utytułowanym polskim klubie piłkarskim, przeprowadzono projekt rozwijania odporności psychicznej zawodników; myślę, że miał on wpływ na udział Legii w rozgrywkach Ligi Mistrzów.
Sport może nas wiele nauczyć, a odwoływanie się do sportowych metafor sprawdza się w wielu innych dziedzinach – przecież stres, presja i...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy