Dołącz do czytelników
Brak wyników

Psychologia i życie

19 sierpnia 2022

NR 9 (Wrzesień 2022)

Dzieciocentryzm – czy rodzice powinni podporządkowywać życie dzieciom?

0 175

Dziecko, które jest najważniejszą osobą w rodzinie, może wyrosnąć na modelowego egocentryka. Kiedy jego interesom podporządkowane są wszystkie myśli i działania dorosłych, nie ma ono szansy nauczyć się wrażliwości i troski o innych, a w konsekwencji nie będzie potrafiło budować trwałych relacji.

W życiu przeżywamy wiele wyjątkowych momentów. Jednym z nich jest przyjście na świat dziecka. Zmienia się sposób funkcjonowania rodziny, teraz podporządkowany najmłodszemu domownikowi. Dorośli muszą nie tylko przejść z etapu bycia we dwoje do etapu bycia rodzicami, ale też pamiętać, że staną się dla swojego dziecka wzorem, z którym będzie się ono identyfikować. Łatwo wtedy o popełnienie poważnych błędów wychowawczych, które wpłyną na całe przyszłe życie nowego mieszkańca Ziemi. 

Skutki nadmiernej ochrony

Co się stanie, gdy dziecko znajdzie się w centrum życia rodziny? Zbyt duża koncentracja na nim połączona z uległością prowadzi do uformowania się u rodziców postawy nadmiernie chroniącej. Opiekunowie traktują dziecko bezkrytycznie, uważając je wręcz za wzór doskonałości. Ulegają mu całkowicie, tolerując i usprawiedliwiając wszelkie wybryki i kaprysy. Dorastanie nie zmienia ich postawy. Nawet kilkuletnie dziecko traktują jak niezaradnego malucha, którego wciąż trzeba wyręczać we wszystkich czynnościach, również samoobsługowych. 

POLECAMY

Rodzice reprezentujący postawę nadmiernie chroniącą hamują potrzebę samodzielności swojego dziecka. 

Z tego powodu długo jest ono niezaradne, niezręczne, niesamodzielne. Może się buntować, jednak bez rezultatów. Często widzimy mamy, które przyprowadzają za rączki do przedszkola nawet pięcioletnie dzieci, zdejmują im buty i kurtki. 

Ograniczają też oni swobodę dziecka, izolując je od rówieśników. Zabraniają np. zabawy na pobliskim placu zabaw czy samodzielnego pójścia do koleżanki lub kolegi. To zdecydowanie ogranicza jego wolność i pozbawia bardzo cennych dla rozwoju doświadczeń. Za wprowadzaniem tego rodzaju ograniczeń stoi zazwyczaj lęk rodziców, że dziecku może stać się coś złego. Przekazują w ten sposób swój niepokój („To dla ciebie za wysoko”, „Uważaj, bo spadniesz”, „Nie biegaj, bo się przewrócisz”) i nadmierne zaabsorbowanie zdrowiem swoich dzieci. 

Postawa nadmiernie chroniąca może opóźnić osiągnięcie dojrzałości społecznej. Utrudni to wykształcenie hamulców powstrzymujących szkodliwe działania, jak spożywanie alkoholu, palenie papierosów, wagarowanie. Zachowania nieaprobowane społecznie mogą być również odwetem za przykrości doznawane od rówieśników, wyśmiewających zbytnią zależność od dorosłych.

Przy niewłaściwych postawach rodziców nie może się rozwinąć adekwatna do rzeczywistości samoocena i wiedza o własnych mocnych i słabych stronach. Realistyczna samoocena umożliwia akceptację siebie mimo braków czy wad. Rodzice powinni ułatwić dziecku taką akceptację i pomóc mu zrozumieć, że nie da się zmienić pewnych właściwości, takich jak dysleksja czy ADHD.
 


Rodzice jako wzór

Małe dzieci nie widzą różnicy między tym, na co w danej chwili mają ochotę, a tym, czego naprawdę potrzebują. 

To powinni wiedzieć ich rodzice. Dla dzieci udany dzień to taki, w którym mogą robić to, na co mają ochotę. Dorośli zaś wiedzą, że szczęśliwe życie wiąże się z umiejętnością stawiania sobie celów i ich osiąganiem. Żeby osiągnąć cele, nie można robić tylko tego, na co ma się ochotę. Czasami trzeba robić rzeczy trudne i frustrujące. 

To od rodziców dzieci powinny uczyć się rozróżniania między chwilową zachcianką a rzeczywistą potrzebą. Dzieci, których rodzice spełniają wszystkie ich życzenia stają się roszczeniowe i nie akceptują słowa „nie”. Domagają się natychmiastowego spełniania wszystkich zachcianek. Nie rozwiną w sobie empatii i zdolności współżycia z innymi, co w dorosłym życiu będzie skutkować poważnymi trudnościami w tworzeniu bliskich i satysfakcjonujących związków. 

Dawanie dzieciom tego, na co mają ochotę, nie będzie miało negatywnych konsekwencji, jeśli rodzice postępują tak, nie rezygnując z własnych potrzeb i granic. Ważne też, aby nie spełniali dziecięcych zachcianek dla własnego świętego spokoju. Tak naprawdę jedynymi rzeczami, które rodzice mogą i powinni dawać w nadmiarze, jest bezwarunkowa miłość i poczucie bezpieczeństwa, a więc to, czego dzieci potrzebują najbardziej. 

Gdy dziecko jest pod presją

Przeciwieństwem postawy nadmiernie chroniącej jest postawa nadmiernie wymagająca. Reprezentujący ją rodzice starają się zmuszać swoje dzieci, aby dostosowywały się do narzucanych przez nich standardów. Nie liczą się z indywidualnymi cechami i możliwościami potomków. Stale wywierają na dzieci presję, domagając się dorównania stworzonym przez nich ideałom. 

Tacy rodzice w ogóle nie biorą pod uwagę możliwości dzieci, adekwatnych do ich faz rozwojowych. Stawiają zbyt duże wymagania, a jeśli dzieci nie potrafią ich spełnić, karzą je na różne sposoby. Nie uznają ich praw ani nie szanują ich indywidualności. Takie wygórowane wymagania mogą doprowadzić dzieci do załamania nerwowego, zamknięcia się w sobie i niewiary we własne siły, a to z kolei może wywołać całkowitą apatię albo agresję i bunt.

Jeśli wymagania przekraczają możliwości dzieci, nabierają one przekonania o swojej niewielkiej wartości – Jednocześnie jednak czują, że rodzice ich nie rozumieją i nie chcą im pomóc w przezwyciężaniu kłopotów. Zaczynają z niechęcią o nich myśleć i do nich się odnosić. 

Sztuka stawiania granic

Bardzo ważne w wychowaniu dzieci jest umiejętne stawianie granic. Dziecko nie rodzi się z zasadami moralnymi i granicami. To rodzic ma je nauczyć, co wolno i czego nie wolno, pomóc w budowaniu własnego systemu wartości i wytyczaniu osobistych granic. Jasne zasady i normy wprowadzają niezbędny porządek, a świat czynią przewidywalnym i spójnym. 

Dzieci poznają wartości przede wszystkim obserwując wybory dorosłych. W ten sposób przyswajają porządek świata, uczą s...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy