Dołącz do czytelników
Brak wyników

Trening psychologiczny

1 października 2019

NR 10 (Październik 2019)

Dlaczego kobiety nie potrafią powiedzieć NIE

44

Czują się wykorzystywane, ale nie potrafią powiedzieć NIE. Dlaczego w pracy kobiety mają trudności z asertywną postawą? Jakie lęki się za tym kryją i jak je przełamać?

Asertywność to umiejętność bycia sobą w relacjach z innymi ludźmi, zdolność pełnego wyrażania myśli, uczuć i przekonań w sposób bezpośredni i uczciwy, a zarazem taki, który nie rani innych. Niemal każdy z nas wie, co znaczy być asertywnym. Kiedy jednak przychodzi nam wyrazić swoje zdanie, obronić opinię czy postawić granicę, nie potrafimy tego zrobić. Z tym problemem borykają się zwłaszcza kobiety. 

Katarzynę wkurza szef, który ciągle zmienia zdanie, zabiera czas lub ignoruje jej potrzeby i oczekuje pracy po godzinach. 

Kingę irytuje koleżanka, która notorycznie się spóźnia, obija się i przerzuca na nią swoje obowiązki. 

Klaudii przeszkadza kolega, który utrudnia jej pracę, wiecznie ją poucza, ale sam nigdy nie przyznaje się do błędu.

Katarzyna, Kinga i Klaudia – choć w każdej z nich aż się gotuje – starają się nie ujawniać otoczeniu swoich frustracji.

Atak i uległość

Jeżeli lubimy swoją pracę (albo wystarczy nam to, że co miesiąc otrzymujemy stałe wynagrodzenie), czujemy się bezpiecznie i nie chcemy tego utracić. Bywa, że w takich wypadkach ktoś to świadomie wykorzystuje. 

Czasem próbujemy się bronić przed niesprawiedliwym traktowaniem, lecz sposób, w jaki to robimy, zupełnie się nie sprawdza. Broniąc się, działamy agresywnie, bo myślimy, że nie dostaniemy tego, na czym nam zależy, jeśli o to nie zawalczymy. Taka agresja jest podszyta lękiem, że „po dobroci się nie uda”, że niesprawiedliwy świat nas lekceważy... Drugim typem reakcji jest często rezygnacja z obrony i uległość. Bierzemy wówczas na siebie dodatkowe obowiązki, zostajemy po godzinach, aby wykonać zleconą w ostatniej chwili pracę, nie reagujemy, gdy omija nas awans, podwyżka lub dotykają plotki czy mobbing. W takich sytuacjach lekceważymy sygnały z ciała i zagłuszamy uczucia, które pokazują, że nasze ważne potrzeby są ignorowane, a prawa naruszane. A przecież niezależnie od tego, z kim rozmawiamy – z przełożonym, podwładnym, klientem czy kolegą z działu – mamy prawo dbać o siebie i swoją godność. 

Poniżej opiszę kilka typowych trudnych sytuacji ze sfery zawodowej i zaproponuję zachowania w asertywnym stylu – czego unikać, o czym pamiętać, na co zwrócić uwagę.

Gdy szef reaguje agresywnie

Szef: Spodziewałem się po osobie na pani stanowisku większych kompetencji. Raport, który mi pani wczoraj przyniosła, to jakiś kompletny stek bzdur! Czy pani jest przytomna? Jak pani mogła w ogóle mi dać coś takiego? Nawet głąb napisałby to lepiej. 

Katarzyna:

  • w postawie uległej: Bardzo mi przykro, przepraszam pana bardzo. Zaraz go poprawię, to się już więcej nie powtórzy, naprawdę. To dlatego, że mam tyle na głowie, w dodatku dzieci chore, a mąż wyjechał w delegację. Nie mamy tu żadnej pomocy i jestem po prostu przeciążona. 
  • w postawie agresywnej: Jak pan śmie tak się do mnie odzywać! Dobrze wszyscy w biurze wiemy, że pan jest niekulturalny. Zachowuje się pan po chamsku! A w ogóle to może pan nie zrozumiał, co zawiera raport? Tak to bywa, gdy szef nie ma czasu na pracę i nie interesuje się sprawami swoich pracowników. Zamiast tak się czepiać i krytykować, może by pan zorganizował w końcu dla nas jakieś sensowne szkolenia?
  • w postawie asertywnej: Przede wszystkim bardzo proszę, żeby nie odzywał się pan do mnie w taki sposób. Widzę, że jest pan zdenerwowany, ale nie życzę sobie, by nazywał mnie pan głąbem. To bardzo niemiłe i upokarzające. Trudno mi się skupić i merytorycznie rozmawiać z panem w takich okolicznościach. O który konkretnie raport panu chodzi? O jakich błędach pan mówi? Jeśli nie wiem dokładnie, co ma pan na myśli, jestem zaskoczona i trudno mi odpowiedzieć na pana zarzuty. Dotychczas wszystkie raporty pisałam dobrze, nie miał pan zastrzeżeń do mojej pracy. Staram się, ale proszę dać mi wskazówki i czas, to sprawdzę, dlaczego tak napisałam. Zapoznam się z tym, wrócę za godzinę i wyjaśnię panu, jak do tego doszło, a jeśli popełniłam błąd, postaram się go jak najszybciej poprawić.

W tej sytuacji do refleksji skłania forma, w jakiej szef zwraca się do podwładnego. Zanim przejdziemy do merytorycznej rozmowy, musimy zadbać o bezpieczną dla nas przestrzeń do wymiany opinii. Katarzyna, przyjmując postawę uległą, pozwala szefowi przekroczyć granicę i nie reaguje na obraźliwe określenia. Jej postawa jest zbyt przepraszająca. Z kolei w przypadku postawy agresywnej atakuje szefa jako niekompetentnego i niedbającego o pracowników oraz próbuje przerzucić na niego odpowiedzialność za swój błąd. 

Asertywna reakcja polega na tym, że nie uginamy się pod naciskiem złości szefa, bo wiemy, że mamy prawo do godnego traktowania, do doprecyzowania niejasnej sytuacji, do pełnej informacji. Katarzyna ma świadomość swoich praw i korzysta z nich. Nie pozwala się upokarzać, najszybciej, jak to możliwe, zatrzymuje szefa i prosi o dokładne dane, aby mogła się odnieść do jego zarzutów. Stara się doprecyzować sytuację, zanim weźmie za nią odpowiedzialność. Chce dać sobie czas, by zastanowić się nad swoimi błędami. Przypomina szefowi, że dotychczas był zadowolony z jej pracy. Taka pozytywna afirmacja na swój temat dodaje Katarzynie wiary w siebie i siły do obrony. Konsekwentnie dopytuje o szczegóły, aby poczuć się pewniej i odnieść się do zarzutów. Dba o swoje prawa. Dostrzega irytację przełożonego, ale nie ignoruje jej, co pozwala powstrzymać eskalację złości. 

Gdy ktoś cię krytykuje

Nieasertywni zawałowcy

Osoby przyjmujące na siebie zbyt wiele obowiązków, notorycznie przepracowane, bardzo często padają ofiarą zawałów czy wylewów, nawet w młodym wieku.

Sfera zawodowa odgrywa bardzo ważną rolę w naszym życiu. W pracy spędzamy większą część dnia, dlatego bardzo ważne jest, abyśmy zadbali o dobre kontakty z przełożonym i dobre relacje ze współpracownikami, podwładnymi i klientami.

Brak asertywności w pracy oznacza poważne obniżeni...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy