Dołącz do czytelników
Brak wyników

Psychologia i życie

3 grudnia 2020

NR 10 (Grudzień 2020)

A nie mówiłem

113

Dan Ariely, znany ekonomista behawioralny, przytacza następującą anegdotę. Pablo Picasso został kiedyś poproszony przez pewną kobietę o wykonanie jej portretu. Po kilkunastu sekundach podobizna była gotowa. Doskonale odtwarzała rysy twarzy i cechy charakteru modelki. Picasso zapytany o cenę odparł, że życzy sobie 5 tys. dolarów. Oburzona kobieta stwierdziła, że to bardzo dużo za kilkanaście sekund pracy. Malarz odparł, że czas pracy jest znacznie dłuższy – obejmuje całe jego życie i dodatkowo te kilkanaście sekund. Nieporozumienie wynikało stąd, że ludzie żywią mylne przekonanie, że płacą tylko za czas wykonywanej pracy, a nie za ten potrzebny do zdobycia odpowiedniego doświadczenia, które umożliwia perfekcyjne wykonanie pewnych czynności.
Sam kiedyś zżymałem się, kiedy ślusarz zażądał okrągłej sumki za otwarcie skomplikowanego zamka. Praca zabrała mu niewiele czasu. Potem uspokoiłem się i w rozmowie z nim dowiedziałem się, że jego biegłość w otwieraniu zamków była wynikiem wielu doświadczeń. Ćwiczył z własnej inicjatywy otwieranie niemal wszystkich zamków, jakie pojawiały się na rynku. Początkowo była to żmudna praca, wymagająca dużo czasu i cierpliwości. Potem jednak to samo zadanie wykonywał coraz szybciej i nie wymagało takiego wysiłku. Lepiej więc skorzystać z jego usług niż narażać się na długą pracę amatora, który wprawdzie byłby tańszy, ale przy okazji mógłby uszkodzić zamek. 
Przy tej okazji przychodzi mi na myśl przysłowie: „Co nagle, to po diable”. Przecież w niektórych formach ludzkiej działalności wymagana jest refleksja i rozwaga. Tych przymiotów brakuje ustawom uchwalanym w trybie ekspresowym, a które potem muszą być wielokrotnie nowelizowane. Dotyczy to także wielu innych czynności. Stres związany z presją czasu lub koniecznością podjęcia szybkiej decyzji może prowadzić do wielu błędów i pochopnych działań. Błyskawiczna i bezrefleksyjna decyzja może prowadzić do wielu niepożądanych konsekwencji i wtedy pojawia się zjawisko „mądrości po fakcie”, fachowo określane jako wgląd wsteczny. Po upływie jakiegoś czasu sprawy musiały potoczyć się w taki właśnie sposób – przecież o tym doskonale wiedzie...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy