Swingujący seks

Rodzina i związki Laboratorium

Spotykają się w grupach, by uprawiać seks. Mają najczęściej po 30-40 lat. To swingersi - osoby wymieniające się partnerami seksualnymi. Co sprawia, że pary, nierzadko małżeństwa, szukają kochanków, z którymi współżyją za zgodą i przy udziale stałego towarzysza życia? Czy swing to wynalazek naszych czasów?

Miejscem spotkań swingersów są kluby, urządzane najczęściej w prywatnych domach któregoś z członków. W zachodniej Europie działa ich ponad pięć tysięcy. W Polsce powstało ich dotychczas około 70, najwięcej w Warszawie i okolicach. Zainteresowani umawiają się na wspólne zabawy przez Internet, na stronach poświęconych seksualnemu swingowi...
Wiele osób fantazjuje o seksie z kilkoma partnerami, jednak tylko niektóre wcielają fantazje w życie. Agnieszka (30 lat) wspomina sytuację, gdy jej partner zaproponował, aby odbyli stosunek z jego znajomym: „Odmówiłam, bo nie miałam pojęcia, jak wygląda i kim jest drugi mężczyzna. Nie wystarczyła rekomendacja – przystojniak z pogodnym usposobieniem. Żeby pójść z kimś do łóżka, muszę go polubić. Nie wystarczy, że fizycznie mi się podoba. Seks to dla mnie inna forma poznawania drugiej osoby. Chcę czuć, że w łóżku jestem z człowiekiem, a nie z ogromnym wibratorem o kształtach homo sapiens. Więc albo «trójkąt» nie jest dla mnie, albo muszę poczekać na zestaw uczestników, który bardziej wpasuje się w moje potrzeby”.

Atrakcja czy dewiacja?
Dla niektórych swing jest nietypową aktywnością seksualną, urozmaiceniem. W odczuciu innych to już dewiacja. Każdy człowiek ma własne, prywatne normy zachowań seksualnych. To, co dla jednego jest naturalne, radosne, dla innego jest dziwactwem, czymś, co wywołuje opór, niesmak, obrzydzenie. Według badań seksuologa Zbigniewa Izdebskiego z 2001 roku, seks grupowy jest preferowaną, najbardziej atrakcyjną techniką seksualną dla 2 procent Polaków, czyli około 760 tysięcy osób. W tej grupie jest tyle samo kobiet, co mężczyzn (za Seks po polsku).

POLECAMY

W seksuologii często posługujemy się pojęciem normy partnerskiej, do której zalicza się wszelkie formy aktywności seksualnej, zachowania i praktyki seksualne pomiędzy dojrzałymi osobami, które są przez nie akceptowane i zmierzają do uzyskania przez nie rozkoszy, nie szkodzą ich zdrowiu. Warto podkreślić warunek obustronnej akceptacji i dobrowolności. Nie można o niej mówić, kiedy godzimy się na coś z lęku przed utratą partnera!

Według definicji Światowej Organizacji Zdrowia, zdrowie seksualne polega na niezaburzonym rozwoju seksualnym, także rozwoju biologicznym, równych i odpowiedzialnych relacjach partnerskich, satysfakcji seksualnej oraz wolności od chorób, przemocy i innych krzywdzących praktyk związanych z seksualnością. W takim ujęciu swing mieści się w szeroko rozumianej normie. Czy jednak nie kryje się za tym żadne niebezpieczeństwo? Może się zdarzyć, że osoby decydujące się na swing w rzeczywistości przeżyją coś, co w ogóle nie przypomina ekscytujących scen rozgrywających się w ich wyobraźni. Jest także prawdopodobne, że rola, jaką odgrywają podczas realizacji fantazji partnera, zupełnie im nie odpowiada. Czemu związki szukają dodatkowych partnerów seksualnych? Bo któreś z nich lub oboje odczuwają znudzenie seksualne i gorączkowo próbują wzbogacić życie erotyczne.

Poszukiwacze nowości
Swing rozpala wyobraźnię, szokuje. Co może być motywacją do z...

Artykuł jest dostępny dla zalogowanych użytkowników w ramach Otwartego Dostępu.

Jak uzyskać dostęp? Wystarczy, że założysz bezpłatne konto lub zalogujesz się.
Czeka na Ciebie pakiet inspirujących materiałów pokazowych.
Załóż bezpłatne konto Zaloguj się

POLECAMY

Przypisy