Dołącz do czytelników
Brak wyników

Mózg i umysł , Laboratorium

4 października 2016

Skalpelem w tożsamość

0 426

Dotychczasowe doświadczenia w zakresie przeszczepów organów zewnętrznych pokazują, że zagrożenie negatywnymi skutkami psychologicznymi nie jest zbyt duże. Takie przeszczepy będą coraz częstsze.

Operacje przeszczepu twarzy należą do ekstremalnie trudnych z punktu widzenia medycznego i psychologicznego. Eksperci ostrzegają przed ryzykiem wielu powikłań: odrzuceniem przeszczepu, problemami zdrowotnymi spowodowanymi niską odpornością organizmu oraz niebezpieczeństwem zaburzeń psychicznych. Realnym problemem jest w opinii autorytetów brak akceptacji organu pochodzącego od martwego dawcy. Bioetycy zwracają uwagę, że transplantacja twarzy jest zabiegiem poprawiającym jakość życia, a nie ratującym życie, więc nie można traktować jej na równi z przeszczepami narządów wewnętrznych, np. serca. Dr James Partridge z brytyjskiego stowarzyszenia Changing Faces, oferującego wsparcie osobom z deformacjami twarzy, przekonuje, że ważniejsza niż chirurgia plastyczna jest psychoterapia, dzięki której mimo rozległych oparzeń twarzy można zaakceptować swój wygląd.

Trudno oprzeć się wrażeniu, że osoby, których twarze w następstwie wypadków czy chorób zostały trwale oszpecone, są traktowane przez niektóre środowiska jak jednostki niezdolne do podjęcia samodzielnych i odpowiedzialnych decyzji. Eksperci niechętni przeszczepom twarzy radzą im zaakceptować siebie takimi, jacy są. Zapominają, że ludzie z deformacjami wyglądu doświadczają każdego dnia traumy związanej nie tylko z samooceną, ale przede wszystkim z brakiem akceptacji ze strony otoczenia. Ciekawe, dlaczego przeciwnicy operacji poprawiających wygląd nie wspominają nic o jakości życia osób bez twarzy, bez nosa, policzków, ze zniekształconą szczęką czy czaszką... Znam przypadek młodego mężczyzny, ofiary wypadku drogowego, który doznał bardzo poważnych obrażeń głowy. Niepełnosprawny, lecz świadomy własnego położenia, dobrze wie, że w jego głowie znajduje się duża dziura. Czy zaakceptował swój wygląd? Chyba nie ma innego wyjścia – operacja plastyczna nie jest w tej chwili możliwa. Czy otoczenie zaakceptowało jego wyglą...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy