Dołącz do czytelników
Brak wyników

Zdrowie i choroby

13 maja 2019

Przesłuchanie w przyjaznym pokoju

10

Specjalne pokoje, odpowiednio przygotowani sędziowie i psychologowie, rodzice za weneckim lustrem, składanie zeznań tylko jeden raz – w takich warunkach odbywają się przesłuchania skrzywdzonych dzieci.

Dziewięcioletni Piotruś wracał do domu sam – czasami mama mu na to pozwalała, bo mieszkali dosłownie dwie ulice od szkoły. Gdy przechodził obok starej kamienicy, nieznajomy pan poprosił go o pomoc w przeniesieniu klatki z małymi królikami. Zaciekawiony Piotruś wszedł za nim na klatkę schodową. Okazało się, że nie ma żadnych króliczków, a dorosły przestał być miły. Jedną ręką przytrzymał mocno Piotrusia, drugą dotykał intymnych części jego ciała, potem kazał siebie dotykać, a na koniec usiłował chłopca zgwałcić. Na szczęście ktoś otworzył drzwi na górze i zaczął schodzić. Napastnik wyprowadził chłopca na ulicę i odszedł. Piotruś wiedział, że o takich zdarzeniach powinien powiedzieć mamie i tacie. Rodzice natychmiast powiadomili policję.

Po jakimś czasie chłopiec musiał złożyć zeznania. Był ważnym świadkiem, bo przestępca skrzywdził już kilkoro dzieci, ale Piotruś jako jedyny widział jego twarz. Przesłuchanie odbyło się w tzw. przyjaznym pokoju. Zjawili się: sędzia, prokurator, psycholog oraz protokolant. Policjant wprowadził Piotrusia i zniknął. Chłopiec został sam z czterema dorosłymi, obcymi osobami. Protokolant przez chwilę ustawiał aparaturę nagrywającą, a potem rozpoczęło się przesłuchanie, które trwało około godziny. Pytania były szczegółowe. Piotruś musiał dokładnie opowiedzieć, co napastnik chciał mu zrobić, jak on próbował się bronić. Jakoś nikt nie pomyślał, żeby spytać, czy chłopiec się bał, jak się czuje teraz, czy może chce odpocząć.

Kiedy przesłuchanie dobiegło końca, pracownicy wymiaru sprawiedliwości odjechali, a pani psycholog pospieszyła pisać opinię z przesłuchania. Z Piotrusiem został policjant, który wprowadził go do pokoju. Nie był zbyt szczęśliwy, że musi pilnować jakiegoś dziecka. Na szczęście po kilku minutach rodzice zabrali chłopca do domu.

Dziecko, które stało się ofiarą molestowania seksualnego, znajduje się w sytuacji niezwykle trudnej emocjonalnie. Aby ujawnić to, co je spotkało, musi pokonać lęk, wstyd i poczucie izolacji, a czasami zmierzyć się z nieprzychylnymi reakcjami rodziny i najbliższego otoczenia. Powracanie do zdarzeń związanych z molestowaniem jest dla niego trudne, często traumatyczne. Nie zawsze też otrzymuje dostateczne wsparcie emocjonalne od rodziców czy opiekunów. Sytuacji nie poprawia fakt, że zeznania dziecka wykorzystanego seksualnie często są najważniejszym materiałem dowodowym.

Przesłuchanie nieletniego świadka powinno zatem odbywać się w szczególny sposób i w szczególnych warunkach. Dlatego w 2005 roku Sejm wprowadził specjalną procedurę przesłuchania dzieci do lat 15, które są ofiarami przestępstw o charakterze seksualnym. Twórcom przepisów chodziło o szczególną ochronę dzieci, dlatego m.in. ograniczyli liczbę przesłuchań do jednego i nakazali, aby brał w nim udział psycholog. Dokładnie opisali też, kto może dokonać przesłuchania, gdzie może się ono odbyć, ile powinno trwać i jak przebiegać.

Osoba przesłuchująca

Ani policjant, ani prokurator nie może pytać dziecka o przebieg zdarzenia ani go przesłuchiwać. Mogą to zrobić jedynie sędzia i biegły psycholog na specjalnym posiedzeniu, ale muszą być do tego specjalnie przygotowani, m.in. mieć wiedzę z zakresu psychologii rozwojowej i klinicznej dziecka, znać techniki przesłuchania dziecka, wiedzieć, jak nawiązać z nim kontakt. Muszą także charakteryzować się empatią i cierpliwością.

W przesłuchaniu nie powinni brać udziału rodzice. Ich obecność może być bowiem bardzo krępująca dla dziecka. Obawa przed ich oceną, dezaprobatą, reakcjami emocjonalnymi często ogranicza swobodę zeznań dziecka.

Miejsce przesłuchania

Przesłuchanie dziecka powinno odbywać się w pomieszczeniu zapewniającym mu komfortowe warunki zewnętrzne. Jeśli tzw. przyjazny pokój przesłuchań mieści się w budynku sądu lub policji, powinien mieć odrębne wejście. Ważne, aby jego wyposażenie i wystrój z jednej strony dawały dziecku poczucie bezpieczeństwa i uspokajały je, ale z drugiej – sprzyjały koncentracji, mobilizowaniu pamięci i otwartości wypowiedzi. Istotne także, by wyposażenie przyjaznego pokoju było dostosowane do różnego wieku przesłuchiwanych dzieci, np. powinny znajdować się w nim meble różnej wielkości, aby zarówno przedszkolak, jak i nastolatek mógł wygodnie usiąść.

Niebagatelne znaczenie ma techniczne wyposażenie pokoju: duże, dające dobrą widoczność lustro weneckie; właściwie zamocowana kamera, utrwalająca przebieg przesłuchania i przekazująca obraz do pomieszczenia, w którym przebywają inne osoby uprawnione do udziału w przesłuchaniu (prokurator, obrońca oskarżonego, opiekun prawny dziecka, protokolant); mikrofony rejestrujące dźwięk oraz słuchawki pozwalające na komunikację prowadzącego przesłuchanie dziecka z osobami, które je obserwują. Zgodnie z prawem przesłuchanie dziecka jest nagrywane na taśmie wideo. Jakość nagrania musi być taka, aby nie trzeba było już więcej wzywać dziecka do składania dodatkowych zeznań.

Jeżeli w pobliżu miejsca zamieszkania dziecka nie ma specjalnego pokoju przesłuchań, może się ono odbyć w poradni rodzinnej lub psychologiczno-pedagogicznej. Przesłuchania nie powinny natomiast odbywać się w domu dziecka, w przedszkolu czy szkole. Skojarzenie tych miejsc z przeżytą traumą może sprawić, że dziecko przestanie czuć się w nich bezpiecznie.

Czasami jednak przesłuchanie dziecka musi odbyć się na sali sądowej, choć może to być dla niego źródłem stresu i utrudniać mu złożenie zeznania. W takim wypadku sąd może odstąpić od obowiązujących reguł, np. pozwolić dziecku, aby siedziało podczas składania zeznań czy zrezygnować z urzędowych strojów.

Specjalne pokoje przesłuchań dzieci istnieją w wielu miejscach w Polsce. Informacje o nich można znaleźć na komisariacie policji lub na stronie internetowej Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę (kiedyś Fundacja Dzieci Niczyje): www.dzieckoswiadek.pl.

Czas przesłuchania

Wybór odpowiedniego terminu przesłuchania oraz czas jego trwania są niezwykle istotne. Przy ich planowaniu należy uwzględnić wiek i możliwości rozwojowe dziecka, jego stan psychofizyczny, sytuację rodzinną oraz stan wiedzy na temat sprawy. Trzeba też pamiętać, że im młodsze dziecko, tym krótszy powinien być okres dzielący zdarzenie od pr...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy