Dołącz do czytelników
Brak wyników

Ja i mój rozwój , Wstęp

1 grudnia 2015

Przemiana

236

„Musi być do wyboru. Zmieniać się, żeby tylko nic się nie zmieniło.To łatwe, niemożliwe, trudne, warte próby.” - Wisława Szymborska celnie uchwyciła jeden z paradoksów osobowości.

Osobowość nie istnieje. Tak naprawdę to tylko konstrukt teoretyczny, który jak rysunki mikroskopijnych atomów czy dalekich układów słonecznych ma nam pomóc w wyobrażeniu sobie niewyobrażalnego. Teorie osobowości są intelektualnymi protezami, którymi próbujemy dosięgnąć tajemnicy, jaką stanowi człowiek. To dążenie jest wpisane w ludzką naturę, podobnie jak pytania: skąd przychodzimy, kim jesteśmy i dokąd zmierzamy. Poszukiwania odpowiedzi owocują kolejnymi teoriami. I tak to trwa od naiwnych, nawiązujących do symboliki czterech stron świata typologii Hipokratesa–Galena po złożone modele kognitywno-afektywnej architektury osobowości, kreślone na początku XXI wieku.

Wielu antropologów uważa, że ludzki mózg powiększył się w odpowiedzi na zmiany społeczne. Może zatem ludzie narodzili się, gdy nasi przodkowie po raz pierwszy usiłowali zrozumieć świat społeczny? Do dziś spotkanie z Innym budzi naszą ciekawość.

Co sprawia, że mimo ogromnej ludzkiej zmienności potrafimy na ogół przewidzieć, jak ktoś zachowa się w danej sytuacji? Pomocne są teorie osobowości, które wszyscy tworzymy. Bo wbrew pozorom to wcale nie domena naukowców, ale plaga równie rozpowszechniona, jak oglądanie seriali. Klasyczne eksperymenty Solomona Ascha pokazały, w jaki sposób przebiega ten proces. Asch uznał, że drugą osobę postrzegamy jako całość, w której pewne cechy wysuwają się na pierwszy plan. I tak, w naszych teoriach osobowości centralne miejsce zajmują dwa przeciwległe bieguny: osobistego ciepła lub zimna. „Ciepłego” człowieka uznamy – być może zupełnie mylnie – za mądrego czy szczęśliwego. Natomiast osobie „zimnej” ochoczo przypiszemy cechy negatywne. Czy w takim razie ukryte teorie osobowości utrudniają trafne postrzeganie innych? Cóż, współczesne badania Susan Fiske potwierdzają, że wymiar ciepła zniekształca tworzone przez nas portrety...

Kiedyś sądzono, że osobowość nie podlega zmianom. Wyniki długofalowych badań z lat 70. minionego...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy