Dołącz do czytelników
Brak wyników

Zdrowie i choroby

4 sierpnia 2016

Niebezpieczne gry

36

Takie wydarzenia, jak niedawny zamach w centrum Monachium, skłaniają nas do pytań o przyczyny, dla których młodzi ludzie są zdolni do czynienia niezrozumiałej przemocy. Czy winne są temu gry komputerowe?

22 lipca w centrum handlowym OEZ w Monachium 18-letni Ali Sonboly wyciąga broń i zabija 9 osób, po czym, przy próbie zatrzymania, popełnia samobójstwo. To kolejne wydarzenie, które sprawia, że pytamy się o źródła agresji u młodych ludzi. Agresji, która może tak narosnąć, że staje się przyczyną masakry. Jednym z podejrzanych w takiej sprawie stają się zazwyczaj gry komputerowe, w których możemy spotkać wiele przemocy. W przypadku zamachowca z Monachium śledztwo rzeczywiście wykazało, że był on zapalonym graczem i preferował taki rodzaj gier. Czy identyfikacja tej formy rozrywki jako głównej przyczyny wzrostu agresji wśród młodych ludzi jest słuszna? Tematem tym zajął się w swoim artykule, opublikowanym w niezależnym serwisie The Converstion, prof. Brad Bushman. Wykłada on psychologię i komunikację interpersonalną na Uniwersytecie Stanowym w Ohio.

Bushman przypomina, że tego rodzaju zamachy są wydarzeniami rzadkimi. Ich przyczyna nie jest jednorodna. Nikt nie może przewidywać możliwości zajścia takiej sytuacji jedynie na podstawie tego, że ktoś jest fanem pełnych przemocy gier. Ale nie znaczy to, że nie ma powiązania pomiędzy preferowaniem tego rodzaju rozrywki a narastaniem w człowieku agresji.

Badacze przeprowadzili wiele eksperymentów, które miały pokazać różnice między grupami osób, z których jedne grały w gry o dużej dawce scen przemocy, a drugie w spokojne, nie zawierające tego elementu produkcje. Oczywiście, w warunkach laboratoryjnych nie doprowadza się nikogo do zachowań ekstremalnych. Przy pomocy gier wywoływano inne agresywne odruchy. Zazwyczaj polegało to na tym, że uczestnik mógł regulować dawki prądu, którymi „raził” innego grającego. Osoba ta była podstawiona i udawała tylko, że jest podpięta do źródła napięcia. Innymi sposobami, które umożliwiały badanym wyładowywanie, a przy tym również wykazanie agresji, była możliwość zwiększania głośności hałasu, który był emitowany przez słuchawki prosto do uszu innych graczy, zmuszenie ich do jedzenia ostrego sosu, albo do zanurzenia ręki w lodowatej wodzie.

Wyniki tych badań były jednoznacznie. Czas spędzony na graniu w gry, których głównym składnikiem jest przemoc, sprawia, że ludzie stają s...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy