Nie o tym jak ciężko pracujemy, ale o tym jak pracujemy ciężko

Wstęp

Słowo „pracoholizm” zostało użyte po raz pierwszy w 1971 r. Pojawiło się w książce W. Oatsa, który posłużył się nim, opisując swój przymus nieustannej pracy.

W swej książce przedstawił też kilka cech charakteryzujących uzależnionych od pracy oraz negatywne konsekwencje wywołane tym zjawiskiem. Od tego czasu pojęcie to weszło do naszego codziennego języka. Jednak mimo powszechnego użycia, przy próbie precyzyjniejszej definicji pracoholizmu natykamy się na trudności. Nie ma bowiem pełnej zgodności co do tego, co się za tym pojęciem kryje, poza jednym niepodważalnym faktem, że podstawową cechą pracoholizmu jest duży nakład pracy.

Co do dalszej charakterystyki opinie, obserwacje i wnioski dotyczące tego zjawiska różnią się znacznie od siebie. Niektórzy autorzy patrzą na pracoholizm z perspektywy organizacji i oceniają to zjawisko pozytywnie, podczas gdy inni sprowadzają pracoholizm do tej samej płaszczyzny co inne uzależnienia i opisują pracoholików jako postacie tragiczne, nieszczęśliwe, obsesyjne, niewywiązujące się dobrze ze swoich obowiązków, a nawet utrudniające pracę swoim współpracownikom.

Potwierdzeniem tego, że opinie o pracoholizmie bywają bardzo zróżnicowane może być różnorodność okreś-leń opisujących pracoholików w dostępnej literaturze. Są oni opisywani jako: pracujący wiele godzin, zawsze zajęci, bardzo zaangażowani w pracę, gnębieni fizycznymi problemami, obsesyjni, kompulsywni, ciągle zmęczeni, wysoce zmotywowani, energiczni i wytrwali, optymistyczni, dobrzy w formowaniu celów, sztywni, obawiający się porażki, nie mogący się zrelaksować, identyfikujący się z pracą, często zmieniający pracę, skłonni do szukania bezpieczeństwa i komfortu, depresyjni, skupieni na sobie, neurotyczni, niecierpliwi, źle zarządzający czasem, dobrzy w racjonalizowaniu przepracowania.

Pierwszą akademicką próbą zebrania i uporządkowania informacji związanych z pracoholizmem była definicja Janet T. Spence i Ann S. Robbins. Stwierdziły one, że wspólnym elementem wszystkich dyskusji nad pracoholizmem jest to, iż pracoholicy są bardzo zaangażowani w pracę i poświęcają jej wiele czasu. Definiują one pracoholików jako osoby posiadające następujące cechy: są bardzo zaangażowani w pracę, czują przymus pracy wypływający z wewnętrznej presji, a nie z powodu przyjemności lub zewnętrznych czynników i mają małą przyjemność z pracy. Wewnętrzna presja sprawia, że osoba czuje się zestresowana i winna, gdy nie pracuje. Te trzy cechy tworzą tak zwaną triadę pracoholizmu i mogą osiągać różne natężenie u różnych osób.

Poszerzeniem spojrzenia na pracoholizm było podejście Kimberly S. Scott, Keirsten S. Moore i Marcia P. Miceli. Według nich, pracoholicy spełniają następujące kryteria:
Jeśli się im pozwoli, spędzają dużo czasu na aktywnościach zawodowych, co kończy się zaniedbywaniem ważnych aktywności społecznych, rodzinnych lub rekreacyjnych.

Często sugeruje się lub twierdzi otwarcie, że pracoholizm, podobnie jak alkoholizm, jest uzależnieniem. Klinicyści i praktycy ustalili, iż osoby uzależnione od pracy poświęcają jej ogromną ilość czasu, aż do zaniedbywania ważnych dziedzin życia. Inne kryteria zależności także mogą występować, ale nie u wszystkich pracoholików. Tak więc cecha uzależnienia nie jest typowa dla wszystkich pracoholików i w związku z tym Scott, Moore i Miceli proponują, by zrezygnować z określenia „uzależnienie” lub „zależność” w ogólnej definicji pracoholizmu.

Uparcie myślą o pracy,kiedy nie pracują.

Wielu autorów podaje, że pracoholicy są umysłowo zaangażowani lub „obsesyjni” na punkcie pracy, nawet wtedy, gdy nie pracują. (Obsesje są uporczywymi myślami, impulsami lub obrazami, które są natrętne i niestosowne.) Większość badaczy zajmujących się pracoholizmem zgadza się co do tego, że pracoholicy ciągle m...

Pozostałe 80% artykułu dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.



 

Przypisy

    POZNAJ PUBLIKACJE Z NASZEJ KSIĘGARNI