Dołącz do czytelników
Brak wyników

Wstęp

4 listopada 2015

Nie o tym jak ciężko pracujemy, ale o tym jak pracujemy ciężko

0 210

Słowo „pracoholizm” zostało użyte po raz pierwszy w 1971 r. Pojawiło się w książce W. Oatsa, który posłużył się nim, opisując swój przymus nieustannej pracy.

W swej książce przedstawił też kilka cech charakteryzujących uzależnionych od pracy oraz negatywne konsekwencje wywołane tym zjawiskiem. Od tego czasu pojęcie to weszło do naszego codziennego języka. Jednak mimo powszechnego użycia, przy próbie precyzyjniejszej definicji pracoholizmu natykamy się na trudności. Nie ma bowiem pełnej zgodności co do tego, co się za tym pojęciem kryje, poza jednym niepodważalnym faktem, że podstawową cechą pracoholizmu jest duży nakład pracy.

Co do dalszej charakterystyki opinie, obserwacje i wnioski dotyczące tego zjawiska różnią się znacznie od siebie. Niektórzy autorzy patrzą na pracoholizm z perspektywy organizacji i oceniają to zjawisko pozytywnie, podczas gdy inni sprowadzają pracoholizm do tej samej płaszczyzny co inne uzależnienia i opisują pracoholików jako postacie tragiczne, nieszczęśliwe, obsesyjne, niewywiązujące się dobrze ze swoich obowiązków, a nawet utrudniające pracę swoim współpracownikom.

Potwierdzeniem tego, że opinie o pracoholizmie bywają bardzo zróżnicowane może być różnorodność okreś-leń opisujących pracoholików w dostępnej literaturze. Są oni opisywani jako: pracujący wiele godzin, zawsze zajęci, bardzo zaangażowani w pracę, gnębieni fizycznymi problemami, obsesyjni, kompulsywni, ciągle zmęczeni, wysoce zmotywowani, energiczni i wytrwali, optymistyczni, dobrzy w formowaniu celów, sztywni, obawiający się porażki, nie mogący się zrelaksować, identyfikujący się z pracą, często zmieniający pracę, skłonni do szukania bezpieczeństwa i komfortu, depresyjni, skupieni na sobie, neurotyczni, niecierpliwi, źle zarządzający czasem, dobrzy w racjonalizowaniu przepracowania.

Pierwszą akademicką próbą zebrania i uporządkowania informacji związanych z pracoholizmem była definicja Janet T. Spence i Ann S. Robbins. Stwierdziły one, że wspólnym elementem wszystkich dyskusji nad pracoholizmem jest to, iż pracoholicy są bardzo zaangażowani w pracę i poświęcają jej wiele czasu. Definiują one pracoholików jako osoby posiadające następujące cechy: są bardzo zaangażowani w pracę, czują przymus pracy wypływający z wewnętrznej presji, a nie z powodu przyjemności lub zewnętrznych czynników i mają małą przyjemność z pracy. Wewnętrzna presja sprawia, że osoba czuje się zestresowana i winna, gdy nie pracuje. Te trzy cechy tworzą tak zwaną triadę pracoholizmu i mogą osiągać różne natężenie u różnych osób.

Poszerzeniem spojrzenia na pracoholizm było podejście Kimberly S. Scott, Keirsten S. Moore i Marcia P. Miceli. Według nich, pracoholicy spełniają następujące kryteria:
Jeśli się im pozwoli, spędzają dużo czasu na aktywnościach zawodowych, co kończy się zaniedbywaniem ważnych aktywności społecznych, rodzinnych lub rekreacyjnych.

Często sugeruje się lub twierdzi otwarcie, że pracoholizm, podobnie jak alkoholizm, jest uzależnieniem. Klinicyści i praktycy ustalili, iż osoby uzależnione od pracy poświęcają jej ogromną ilość czasu, aż do zaniedbywania ważnych dziedzin życia. Inne kryteria zależności także mogą występować, ale nie u wszystkich pracoholików. Tak więc cecha uzależnienia nie jest typowa dla wszystkich pracoholików i w związku z tym Scott, Moore i Miceli proponują, by zrezygnować z określenia „uzależnienie” lub „zależność” w ogólnej definicji pracoholizmu.

Uparcie myślą o pracy,kiedy nie pracują.

Wielu autorów podaje, że pracoholicy są umysłowo zaangażowani lub „obsesyjni” na punkcie pracy, nawet wtedy, gdy nie pracują. (Obsesje są uporczywymi myślami, impulsami lub obrazami, które są natrętne i niestosowne.) Większość badaczy zajmujących się pracoholizmem zgadza się co do tego, że pracoholicy ciągle myślą o pracy, robiąc coś innego lub odpoczywając. Te myśli niekoniecznie są niestosowne, ale z pewnością są natrętne. Jednak generalnie pracoholicy nie byli w literaturze traktowani jako posiadający cechy zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych.

Pracują więcej niż się od nich oczekuje w związku z pełnioną funkcją lub zaspokojeniem wymagań ekonomicznych.
Ten pogląd, popularny w literaturze związanej z praktyką, sugeruje, że zachowanie pracoholików jest podobne do zachowania związanego z kulturą organizacji. Zachowania związane z kulturą organizacji są zachowaniami i gestami przynoszącymi korzyści organizacji, które nie mogą być narzucone na podstawie formalnych wymogów związanych z rolą, ani nie mogą być wywołane kontraktową gwarancją rekompensaty.

Kultura organizacji przyczynia się do lepszej realizacji celów i zadań, w pracoholizmie zaś realizacja celu organizacji ustępuje miejsca zaspokojeniu potrzeby pracoholika bycia zaangażowanym w czynności zawodowe. Ta różnica sprawia, że zachowania związane z kulturą organizacji są zawsze korzystne, podczas gdy pracoholizm może być dla organizacji korzystny, ale też może przynosić szkody. Pracownik, który jest wciąż zaabsorbowany pracą lub obsesyjny na punkcie detali, niekoniecznie jest produktywny. Niektórzy autorzy podają przykłady takich pracowników, którzy, by kontynuować pracę, mnożyli sobie zadania i w efekcie komplikowali proste projekty lub prowokowali kryzysy, by mieć okazję do pracy nad problemami, które w rzeczywistości były sztucznie stworzone i niepotrzebne.

Sugerowano też, że większa ilość pracy może się łączyć z jej gorszą jakością, a hipotetyczna wada pracoholizmu – wysokie koszty opieki medycznej – może powodować dodatkowe finansowe obciążenie dla pracodawcy, przynajmniej w przypadku niektórych typów pracoholików. Przekraczanie oczekiwań związanych z czasem spędzanym na pracy jest dość stałą charakterystyką pracoholików. Nie odnosi się to jednak do jakiejś stałej liczby godzin poświęcanych na pracę. Różne stanowiska pracy mogą się wiązać z odmienną liczbą godzin pracy. Stałe jest jednak to, że osoba zawsze pracuje więcej niż się od niej oczekuje.

Pracoholik – jeden czy wielu?


Różnice w opisach pracoholików skłaniają do konkluzji, że nie ma jednego typu pracoholika. Autorzy definiujący pracoholizm proponują pewne typologie. Bardzo prosty podział można wyprowadzić z definicji Spence i Robbins. Opiera się on na różnym natężeniu cech definiujących pracoholizm – dużego zaangażowania w pracę, przymusu pracy wynikającego z wewnętrznej presji oraz niskiej przyjemności z pracy. Różne kombinacje natężenia tych cech pozwalają wyodrębnić trzy kategorie ludzi: (1) pracoholików – wysokie zaangażowanie w pracę, silny przymus pracy oraz niskie natężenie przyjemności z pracy, (2) entuzjastów pracy – bardzo zaangażowanych w pracę, czerpiących z niej przyjemność, bez przymusu pracy i (3) entuzjastycznych pracoholików – zaangażowanych w pracę, odczuwających przymus pracy i czerpiących z niej przyjemność.

Typologia Scott, Moore & Miceli nie opiera się na różnym natężeniu cech definiujących, ale na współwystępowaniu z nimi dodatkowych cech, które stają się podstawą podziału. Według nich, istnieją przynajmniej trzy typy pracoholików: kompulsywno-zależni, perfekcjonisty-czni i pracoholicy zorientowani na osiągnięcia.
Pracoholicy kompulsywno-zależni pracują dłużej niż pierwotnie planują, są świadomi, że praca jest nadmierna, lecz nie są w stanie jej zredukować lub kontrolować, kontynuują pracę mimo społecznych i zdrowotnych problemów, doświadczają niepokoju, kiedy nie pracują. Zazwyczaj ci ludzie są...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy