Nadzwyczajny sukces – przeczytaj fragment książki!

Prezentujemy fragment najnowszej książki Bernardo Stamateas’a – autora bestsellerów, psychologa i terapeuty

Otwarty dostęp

JASNE CELE I MARZENIA

To, co dziś dowiedzione, było niegdyś tylko przypuszczalne.

William Blake


Pewna osoba powiedziała niegdyś: „Miałem sen!”, i zre­alizowała ten sen. Był to Martin Luther King: jego sen skło­nił go do walki, do życia i stawiania czoła wyzwaniom. Jego sen sprawił, że stał się częścią ruchu pacyfistycznego i anty­rasistowskiego; zmotywował go do robienia rzeczy, których być może nigdy robić nie zamierzał. Jego sen ukształtował go jako osobę i jako polityka. Jego sen ujawnił to, co było najszlachetniejsze w jego istocie. Jego sen zaprowadził go do eksponowanego miejsca; przez niego zyskał uznanie, powa­żanie i zapisał się w historii.

Twoje marzenie ukaże ci nie to, kim jesteś dzisiaj, lecz to, kim będziesz i co będziesz robił, gdy je zrealizujesz.

Marzenie nada wartość i znaczenie wysiłkowi, jaki czło­wiek codziennie podejmuje, żeby je zrealizować i sprostać stawianym przez nie wyzwaniom.
Dokąd prowadzi cię twoje marzenie? Czy jesteś zdolny uczynić dużo więcej niż to, co robisz, żeby je zrealizować?
Twoje marzenie pokaże ci nie to, kim dzisiaj jesteś, lecz to, kim będziesz i co będziesz robił, gdy już je zrealizujesz.

PODĄŻAM KU MEMU MARZENIU

Na pewnym etapie życia wszyscy marzymy o tym, by odno­sić sukcesy i zrealizować marzenia oraz osiągnąć cele, które sobie założyliśmy. Pomyśl przez chwilę: co chciałbyś robić, czego zawsze pragnąłeś? Pomyśl, co przydaje wartości two­jemu życiu, odkryj swą pasję, a wówczas będziesz wiedział, jakie masz marzenie. Jak się w nim widzisz?
Dobrze, już to wyśniłeś, już ujrzałeś, teraz musisz dać temu życie. Narodziny twego marzenia i jego rozwój dopro­wadzą cię do niezwykłych wyników.
Uzyskanie ich jest zarówno duchową, jak i osobistą ko­niecznością, istniejącą w każdym człowieku od chwili, gdy przejmuje stery nad własnym życiem i przyszłością.
Marzenie odróżni cię od innych. Potrzeba odwagi, żeby marzyć, gdyż marzenie będzie stawiało wyzwania twojemu umysłowi i myślom. Sprawi, że pójdziesz dalej, niż wcześniej zakładałeś, i zainspiruje cię do robienia rzeczy, których większość nie ośmiela się robić.
Kiedy człowiek walczy o spełnienie marzenia, wykracza daleko poza swe ograniczenia.
Twoje marzenie nigdy nie zaakceptuje komunikatu „nie, nie da się” od żadnego eksperta, który będzie ci wyjaśniał, że coś nie zadziała, jeśli będziesz wierzył w siebie i wykorzy­stasz cały swój potencjał oraz wszystkie posiadane zdolno­ści, by się podjąć celu, bo to wystarczy, by go zrealizować.
Nie zabijaj swego marzenia, żeby zadowolić innych. Nie porzucaj go, nie umieraj z nim. Nie jesteś klonem, jesteś wy­jątkowy i twoje marzenie jest wyjątkowe, nikt oprócz ciebie nie jest zdolny go wyśnić i zrealizować. Twoje marzenie należy do ciebie. Broń go i pamiętaj o nim przez wszystkie swe dni.

Godne pożałowania w życiu nie jest zaprzestanie realizacji marzenia, lecz nieposiadanie marzenia do zrealizowania.
Jesse Jackson

Na przykład marzeniem Nelsona Mandeli było zlikwi­dowanie dyskryminacji rasowej panującej w jego kraju. Nie­strudzenie o to walczył, a w 1960 roku został aresztowany i oskarżony o zdradę. Był więziony przez 27 lat, po czym –już uwolniony – został pierwszym czarnym prezydentem Republiki Południowej Afryki i walczył o równość obywateli.
Walczył o swe marzenie i zwyciężył.
Gandhi to inny marzyciel, który wyróżniał się na tle ludzi ze swego kraju i swych czasów, lecz borykał się po drodze z wie­loma problemami. Doprowadził kraj do niepodległości poprzez pokojową rewolucję i zaangażował się w walkę o prawa dla swo­ich współobywateli. Gandhi był symbolem wolnych Indii i cho­ciaż aresztowano go wiele razy, a krajanie nie rozumieli jego doktryny, kontynuował walkę aż do śmierci. Nawet dzisiaj mówi się o nim jako o człowieku, który do ostatniej chwili wal­czył ze społeczną niesprawiedliwością, a jego nauki na temat pokoju zainspirowały ruchy pacyfistyczne na całym świecie.
To były osoby, które ośmieliły się zrealizować marzenia. I nie tylko to: stanowią część historii narodów. Ich walka o marzenia pozostawiła trwały ślad.
Teraz kolej na ciebie. Jakie marzenie cię cechuje i odróż­nia od innych? Które z nich wszystkich pozostawi ślad?

Twoje marzenie sprawi, że się wyróżnisz, twoje marzenie skłoni cię do działania, zawiedzie do sukcesu i uznania.
Na jednej tylko stronie internetowej znajduje się dziesięć tysięcy książek na temat tego, „jak osiągnąć sukces”, co poka­zuje, jak bardzo ludzie pragną ziścić pragnienia i ujrzeć re­alizację swych marzeń.
Problem polega na tym, że nie zawsze to się udaje, a kie­dy rezultaty odbiegają od oczekiwanych, człowiek się fru­struje. To znaczy, że czasami poświęcamy się, robiąc za dużo, a mimo to osiągnięcia nie są takie, jakich oczekiwaliśmy.

Niemniej jednak każdego dnia możesz zauważyć, że są ludzie, którym wiedzie się lepiej od pozostałych, a ten od­mienny wynik nie jest spowodowany tym, że te osoby są lep­sze, lecz tym, że robią coś inaczej, w sposób odmienny od twojego. Sekret tkwi jedynie w tym, że ludzie sukcesu myślą inaczej niż ludzie, którzy nimi nie są.
Innymi słowy: jeśli będziesz robił to, co oni, uzyskasz rezultaty, jakie oni uzyskali. A w tym celu musisz odkryć, co działa w ich przypadku, i wprowadzić to do swojego życia i swoich marzeń.
Jednym z sekretów, jaki powinniśmy rozważyć, jest to, że nie musimy pracować więcej godzin, lecz osiągać lepsze wy­niki. Weź pod uwagę, że przedsiębiorstwa zapłacą ci więcej za rezultaty niż za przepracowane godziny.
Możesz bowiem być bardzo aktywny, a jednak mieć nie­wielkie osiągnięcia. A ci, którzy cię najmują, nie robią tego, byś pracował, lecz byś osiągał znakomite wyniki.
Czy zdarzyło ci się, że w pewnym okresie życia dotarłeś do granicy, do punktu, w którym się zatrzymałeś, ugrzązłeś, pomyślałeś, że nie masz już sił, że nie warto iść dalej? Cho­ciaż w głębi ducha wiedziałeś, że nie jest to miejsce, w któ­rym chciałbyś pozostać, i czułeś, że powinieneś nadal podą­żać do przodu?
Wiemy, że sukces nie jest wynikiem szczęścia ani dziełem przypadku, sukces należy zaprogramować.
A zatem jak uświadomić sobie, jaki rodzaj życia prowa­dzimy? Kiedy będziemy wiedzieć, że rzeczywiście mamy nad nim kontrolę? I skąd będziemy wiedzieć, czy czujemy się do­brze, dumni i zadowoleni z siebie?
Odpowiedź brzmi: kiedy stopień zadowolenia z same­go siebie jest proporcjonalny do wrażenia, że kontroluje się swe życie.
Obecnie widuje się osoby piętnasto-, dwudziesto-, a na­wet trzydziestoletnie bez pragnień, bez celów, bez marzeń. Młodych ludzi, którzy cierpią na coś, co dzisiaj określa się w psychologii mianem białej depresji.
Ta choroba wywołuje brak jakichkolwiek pragnień: na takich ludziach nie robi wrażenia, czy zdobędą pracę, nie obchodzi ich, czy znajdą dziewczynę ani kiedy ta ich rzuci. To ludzie, którzy z taką samą miną reagują na radość, ból i smutek.
Osoby bez pragnień, osoby uśpione i takie, które żywią pseudopragnienia, nie odczuwają satysfakcji, kiedy je reali­zują, gdyż nie tego naprawdę pragnęły, a zatem nadal są nie­szczęśliwe.
Z tych wszystkich powodów wiemy, że ludzie będą do­brze czuć się z samymi sobą, kiedy coś osiągną. Dlaczego? Ponieważ człowiek został stworzony, by realizować ma­rzenia, jakie w sobie zrodzi.
Kiedy człowiek ma marzenie, to marzenie sprawi, że bę­dzie postępował odważnie, z wiarą. Bez względu na upływ czasu będzie pracował na rzecz swego marzenia, aż ujrzy, że je zrealizował.

Marzenie sprawi, że poczujesz się dobrze, poczujesz, że kontrolujesz swoje życie, a lata nie miną ci, nie pozostawia­jąc śladów.
Wiesz, czym jest nadzieja? To oczekiwanie czegoś, nato­miast marzenie to oczekiwanie na to, co nadejdzie, na to, co dzisiaj jeszcze nie jest zrealizowane, lecz się wydarzy.
Twoje działanie i twoja inspiracja muszą podążać w ślad za spełnieniem marzenia. W przeciwnym bowiem razie cze­mu miałyby ci służyć inspiracja, działanie, wiara, jeśli nie bę­dziesz miał marzenia, celu?

Twoje marzenia rozbiją w pył twój sposób myślenia i uwolnią cię od twojej wcześniejszej umysłowości niewolnika.

Jeśli nie masz marzenia, dla którego chcesz żyć, nie masz motywów, by podążać dalej. Z tego właśnie powodu, by uj­rzeć spełnienie swych marzeń, musisz kreślić plany i strate­gie, które posłużą ci do ich realizacji.

Twoje marzenie utrzyma cię przy życiu, gdyż ono uleczy twoje ciało:

  • Jeśli twoim marzeniem jest fizyczne zdrowie, musisz mieć plan, jak to osiągnąć.
  • Jeśli twoim marzeniem jest być bogatym, musisz mieć plan, jak to osiągnąć.
  • Jeśli twoim marzeniem jest mieć w pełni szczęśliwą ro­dzinę, musisz mieć plan, jak to osiągnąć.


Z tej przyczyny w krajach rozwiniętych ludzi, którzy uzy­skują niezwykłe wyniki, cechuje mentalność celu. Posiadanie celów oznacza bowiem wiedzę, dokąd człowiek chce pójść. Innymi słowy, aby osiągnąć sukces, człowiek przede wszyst­kim powinien wiedzieć, co chce osiągnąć i dokąd dojść. Po­nadto skłaniająca do przekształceń postawa umożliwi mu osiągnięcie wszelkich celów, jakie sobie założy.

Usilne pragnienie czegoś po grecku określa się jako epipo­theo, co oznacza namiętność, intensywne pragnienie, które ni­gdy nie wygasa, którego nikt nie wymaże, którego nic nie zmieni. Kiedy zatem twoje pragnienia będą wielkie, nie będzie już wymówek. Znaczy to, że im więcej człowiek odnosi sukce­sów, tym mniej wysuwa zastrzeżeń.

Spójrzmy:

  • Roosevelt był sparaliżowany, a został prezydentem Sta­nów Zjednoczonych.
  • Helen Keller była głucha i niewidoma, a została wielką pisarką.
  • Goodyear przebywał w więzieniu i w odosobnieniu wy­nalazł oponę.


Uświadom sobie, że dla tych osób nie istniały wymówki. Musisz być bogaty w swych marzeniach i celach, gdyż to, co myślisz, jest tym, co będzie wzrastać w twoim życiu.

Pewne małżeństwa kłócą się i cały czas powtarzają: „odejdę”, „to do niczego nie prowadzi”, a ponieważ to, o czym człowiek najwięcej myśli, jest tym, co rośnie, z cza­sem w końcu się rozstają.

Wszyscy, którzy w pewnej chwili postanowili zostać bogatymi, przez długi czas myśleli o tym, jak stać się milio­nerami, i dlatego to osiągnęli. To psychologiczna i duchowa zasada. Jeśli myślę ze strachem, ten strach z pewnością uro­śnie, a jeśli myślę o bólu, ból wzrośnie. To, o czym najbar­dziej myślę, wzrośnie.

Nie zamykaj swego wzrostu i swych marzeń w akwarium.

Na przykład Japończycy odkryli, że jeśli małego rekina umieści się w akwarium, nie rośnie, jeśli jednak wypuści się go do morza, wówczas rośnie i stanie się pełnowymiarowym osobnikiem.
Otóż prawdą jest, że słuchamy komentarzy i czytamy wszelkiego rodzaju książki na temat tego, że wszyscy powin­niśmy mieć marzenia. Jak je jednak realizujemy? To znaczy, że dowiadujemy się tego, co należy zrobić, lecz nie wiemy, jak powinniśmy to zrobić. Mówi się nam, że musimy mieć ma­rzenia, lecz nie mówi się, jak je urzeczywistnić.
Celem tego rozdziału jest zatem pokazanie ci zasad i na­rzędzi, byś je zastosował, zasad, które skutecznie zastosowały już tysiące osób. Chcę ci przedstawić proste techniki, byś wyznaczył sobie jasne i konkretne cele, i zapewniam cię, że wszystko, co uczynisz, wyjdzie ci na dobre.

Więcej o książce: https://bit.ly/3XIvCf2

Przypisy