Dołącz do czytelników
Brak wyników

Ja i mój rozwój , Praktycznie

21 sierpnia 2019

Mowa, która krzywdzi

82

Dzieci, które doświadczają mowy nienawiści, tracą pewność siebie i wiarę w swoje możliwości, izolują się od kolegów, zamykają się w sobie. Ale są i takie, które na agresję reagują agresją.

Powiedzenie „Maryśka to głupia krowa” jest hejtem czy mową nienawiści? A „Polskie kozy obronimy, islamistów nie wpuścimy”? Czy każda obelga to mowa nienawiści? Bardzo możliwe, że w kontakcie z młodzieżą usłyszymy takie pytania. Dlatego warto zdefiniować te pojęcia, aby móc jasno odpowiadać na wątpliwości.

POLECAMY

Według słownika dostępnego na stronie rownosc.info mowa nienawiści to „różne typy negatywnych emocjonalnie wypowiedzi, wymierzonych przeciwko grupom lub jednostkom ze względu na domniemaną lub faktyczną przynależność do grupy, powstających na bazie uprzedzeń”. Z kolei Sławomir Łodziński w raporcie z 2003 roku Problemy dyskryminacji osób należących do mniejszości narodowych i etnicznych w Polsce za mowę nienawiści uznaje wypowiedzi „lżące, oskarżające, wyszydzające i poniżające grupy i jednostki z powodów po części od nich niezależnych – takich jak przynależność rasowa, etniczna, religijna, a także płeć, preferencje seksualne”.

Hejt definiowany jest nieco inaczej. Słownik dostępny na stronie edukacjamedialna.edu.pl za hejt uznaje „komunikat wymierzony przeciwko komuś, wyrażający niechęć lub brak aprobaty, często niezbyt sprecyzowanej. Zazwyczaj wyrażony jest ostrymi słowami (bywa, że wulgarnymi)”.

Te definicje umożliwiają dosyć precyzyjne rozróżnienie między mową nienawiści a hejtem. Powiedzenie „Prezydent Iksiński to sprzedawczyk, tchórz i zdrajca” stanowi przykład hejtu, ponieważ autor tej niepochlebnej wypowiedzi nie odnosi się do przynależności grupowej prezydenta Iksińskiego. Gdyby jednak ta sama wypowiedź zawierała odniesienia do jego domniemanej przynależności etnicznej („Chciwy jak każdy Żyd”) lub innej cechy chronionej przez polskie prawo, wtedy mielibyśmy do czynienia z mową nienawiści. Oczywiście w niektórych wypowiedziach hejt i mowa nienawiści są mocno ze sobą splątane, więc trudno je jednoznacznie rozróżnić.

Kto w Polsce stosuje mowę nienawiści?

Na stronie Fundacji im. Stefana Batorego przeczytać można bardzo ciekawy, choć równocześnie dosyć przerażający raport Mowa nienawiści, mowa pogardy. Zawiera on wyniki badań przeprowadzonych w 2016 roku przez zespół Mikołaja Winiewskiego z Centrum Badań nad Uprzedzeniami na Uniwersytecie Warszawskim. Pokazują one, że mowę nienawiści stosują przede wszystkim młodzi ludzie – 64 proc. nastolatków przynajmniej raz użyło sformułowań, które można za taką mowę uznać. Chłopcy i mężczyźni stosują ją znacznie częściej niż dziewczynki i kobiety. Przykładowo, mowy nienawiści dotyczącej gejów użyło około 55 proc. objętych badaniem chłopców i 27 proc. dziewcząt (wszyscy byli w podobnym wieku). Najwięcej przykładów mowy nienawiści znajdziemy w Internecie, ale nie brakuje jej także w prywatnych rozmowach, miejscach publicznych czy telewizji. Niestety, mimo najlepszych chęci nie damy rady ochronić młodzieży przed kontaktem z nią.

Komu szkodzi mowa nienawiści?

Niekiedy słyszymy, że mowa nienawiści to nic takiego, bo przecież „nikomu nie dzieje się krzywda” albo „to tylko takie gadanie”. Czy faktycznie tak jest?

Badania pokazują, że doświadczanie mowy nienawiści wiąże się z wieloma negatywnymi konsekwencjami psychologicznymi i społecznymi, szczególnie dla dzieci i nastolatków. Na poziomie społecznym kontakt z mową nienawiści często skutkuje erozją obowiązujących norm, coraz większą akceptacją przemocy (zarówno werbalnej, jak i fizycznej), wzrostem liczby przestępstw motywowanych nienawiścią.

W raporcie Mowa nienawiści, mowa pogardy autorzy porównali oceny stwierdzenia „Muzułmanie to podłe tchórze, mordują tylko kobiety, dzieci i niewinnych ludzi”, dokonane przez badanych w 2014 oraz w 2016 roku. Okazało się, że w 2014 roku 60,2 proc. młodych ludzi uznało je za bardzo obraźliwe, ale dwa lata później myślało tak już tylko 35,4 proc. Zdaniem badaczy sugeruje to, że im częstszy kontakt z mową nienawiści mieli uczestnicy badania, tym łatwiej ją akceptowali i tym częściej jej używali. Możliwe, że mamy do czynienia z efektem „rozbitej szyby”: oto ktoś widzi, że ludzie łamią pewne normy i nie spotykają ich za to żadne konsekwencje, więc sam jest mniej skłonny ich przestrzegać.

Wzrost akceptacji i używania mowy nienawiści prowadzi do wzrostu liczby napaści o podłożu rasistowskim. Tego rodzaju zależność możemy zaobserwować nie tylko w Polsce. Przeprowadzone niedawno w Niemczech badania wskazały związek pomiędzy mową nienawiści w Internecie a częstotliwością występowania przestępstw z nienawiści. Ich autorzy, Karsten Müller i Carlo Schwarz, sugerują, że media społecznościowe nie tylko sprzyjają rozprzestrzenianiu się nienawistnych idei, ale także motywują zachowania w realnym świecie. Wiele przypadków pobić poprzedzone jest obraźliwymi okrzykami, sygnalizującymi jasno uprzedzenia i pogardę wobec muzułmanów, Ukraińców czy osób o innym niż biały kolorze skóry.
Obserwacje te potwierdzają prawdziwość tzw. piramidy nienawiści, stworzonej przez słynnego psychologa społecznego Gordona Allporta. Pokazuje ona, w jaki sposób słowne wyrażanie dezaprobaty może prowadzić do unikania, dyskryminacji, przemocy, a w skrajnych sytuacjach do eksterminacji całych grup ludzi.

Na poziomie indywidualnym kontakt z mową nienawiści również ma szereg bardzo niekorzystnych konsekwencji psychologicznych. Jej ofiary doświadczają pogorszenia samopoczucia psychicznego, utraty wiary w siebie czy obniżonej samooceny. Jeśli dotyka ona uczniów, często odcinają się oni od grupy rówieśniczej, izolują lub rezygnują z zainteresowań, które wcześniej były dla nich ważne. Z drugiej strony doświadczanie mowy nienawiści może doprowadzić ich do zachowań agresywnych wobec kolegów i koleżanek. Niestety, w polskich szkołach spotykamy się z przypadkami, gdy pod wpływem nienawistnych słów u młodych ludzi pojawiają się myśli dep...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy