Dołącz do czytelników
Brak wyników

Trening psychologiczny

25 lutego 2021

NR 3 (Marzec 2021)

Moje dziecko na pewno „tego” nie robi!
Kiedy, po co i jak rozmawiać z nastolatkiem o inicjacji seksualnej?

0 366

Dla wielu dorosłych poruszanie z dziećmi tematów związanych z seksualnością jest trudne, budzi dyskomfort i wymaga wysiłku. Niekiedy brakuje im merytorycznej wiedzy, mają też wątpliwości dotyczące tego, jak, kiedy i o czym mówić. Czy czekać, aż dziecko zapyta? Czy odsyłać do specjalistów? A może zapraszać nastolatka na cykliczne „pogadanki” przy herbacie? 

Edukacja seksualna bywa pojęciem kontrowersyjnym – wynika to z niezrozumienia jej założeń i celów. Kiedy myślimy o terminie: „seksualność”, zazwyczaj przywołujemy skojarzenia przede wszystkim związane z seksem. Tymczasem seksualność jest synonimem płciowości. Według broszury WHO: „edukacja seksualna oznacza naukę o kognitywnych (poznawczych), emocjonalnych, społecznych, interaktywnych i fizycznych aspektach seksualności”. Zatem nie jest to nauka wyłącznie o seksie i prokreacji, ale o całości rozwoju człowieka, o przeżywaniu bycia osobą danej płci, o relacji z własnym ciałem, o komunikacji, emocjach, budowaniu i przeżywaniu relacji z innymi oraz – w końcu – o różnych formach aktywności seksua­lnej. Człowiek jest istotą seksualną już od poczęcia – nie staje się nią dopiero w momencie rozpoczęcia okresu dojrzewania czy podjęcia aktywności seksualnej (zob. prof. Beisert [w:] „Charaktery” nr 6–7/2020).

Kiedy rozmawiać?

Klimat sprzyjający zaufaniu, rozmowom o ważnych dla dziecka sprawach tworzy się przez całe życie. Właściwie od początku życia dziecka można w naturalny sposób przekazywać mu dostosowaną do wieku wiedzę – wspólnie oglądając encyklopedie dziecięce, traktując intymne części ciała zwyczajnie – nazywając je bez wstydu, nie karząc małego dziecka za ciekawość. Jeśli do tej pory w Waszym domu panowała atmosfera wzajemnego zaufania i tematy cielesności, seksualności, ale również emocji i przeżyć pojawiały się w rozmowach z dzieckiem, wtedy dużo łatwiej poruszyć temat inicjacji. Jeśli nigdy wcześniej nie rozmawiałeś z dzieckiem (np. o dojrzewaniu), być może będzie nieco trudniej. 

Zaproszenie nastolatka na „pogadankę” czy „wykład” nie jest najlepszym pomysłem, jednak nigdy nie jest za późno, aby przekazać dziecku rzetelne, potrzebne mu informacje. Rozmowy o emocjach, relacjach, dojrzewaniu, granicach, aktywności seksualnej mogą wymagać wysiłku i wcześniejszego przygotowania. Na stronach internetowych organizacji zajmujących się profilaktyką, zdrowiem lub edukacją znajdują się materiały i broszury. Na rynku dostępnych jest również wiele książek, poruszających temat seksualności w sposób odpowiedni do wieku dziecka. Warto przygotować się do rozmów, zapoznając się z nimi wcześniej. Dobrym momentem na rozpoczęcie rozmowy będzie sytuacja, która te rozmowy sprowokuje, np. film, który wspólnie z dzieckiem zobaczycie, doniesienia medialne czy przeczytane artykuły mogą być dobrym wstępem do dyskusji. W końcu odpowiednią chwilą na poruszenie tematów związanych z seksualnością jest również każda okoliczność, gdy dziecko samo zadaje pytanie, opowiada o sytuacji, która spotkała koleżanki czy wprost prosi o radę. 

POLECAMY


WARTO WIEDZIEĆ 
Lista rzetelnych źródeł wiedzy: 
www.spunk.pl
www.ponton.org.pl
www.kph.org.pl
www.swps.pl/strefa-psyche
www.zdrovvelove.edu.pl/
https://kulturaseksualna.pl/

Po co rozmawiać?

Najprostsza odpowiedź brzmi: aby dziecko było bezpieczne i, w miarę możliwości, szczęśliwe. By potrafiło stawiać granice, znało siebie i swoje ciało, wchodziło w satysfakcjonujące relacje z innymi ludźmi i potrafiło bronić się przed przemocą. Co więcej, dziecko i tak będzie tej wiedzy szukało – wśród znajomych, w internecie, więc jako rodzice przestajemy mieć wpływ na wiedzę i sposób mówienia o seksualności, jaki tam znajdzie czy usłyszy. Choć dorośli chcieliby sądzić, że młodzież nie ma styczności z pornografią, jest to raczej myślenie życzeniowe. Młody człowiek z wielu powodów, np. z ciekawości, aby dorównać rówieśnikom, obawiając się własnych kompetencji i sprawności w dziedzinie seksualności, może poszukiwać porad i instruktażu, oglądając firmy o charakterze pornograficznym. Co więcej, dziecko może nie szukać, nie oglądać pornografii, a mimo to ją zobaczyć, np. w telefonie znajomych, na ulicy, w formie reklamy pojawiającej się nagle w wyszukiwarce. Myślenie o seksualności kształtowane jedynie w oparciu o tego typu źródła jest nierzetelne, a dla dziecka (zwłaszcza młodszego i nieprzygotowanego na to, co widzi) może stanowić bardzo trudne przeżycie.

Nie jest istotne, czy młodzież decyduje się na rozpoczęcie współżycia w wieku nastoletnim, czy też dużo później – błędne przekonania i wyobrażenia zbudowane przez filmy o charakterze pornograficznym mogą stanowić problem podczas inicjacji seksualnej oraz w późniejszym życiu. Rzetelna edukacja seksua­lna nie nakłoni młodych, chcących zaczekać z rozpoczęciem współżycia, do podjęcia aktywności seksualnej. Wyposaży ich natomiast w wiedzę konieczną do odpowiedzialnego i dojrzałego podejścia do spraw związanych z seksem – niezależnie od tego, czy zdecydują się na inicjację teraz, czy w przyszłości. 

Edukacja seksualna i wszelkie rozmowy o aktywności seksualnej nie mają na celu namawiania do podjęcia współżycia bądź zniechęcenia do niego. Ich celem jest takie przygotowanie młodych ludzi, by podejmowane przez nich decyzje były jak najbardziej świadome, by wiązały się z odpowiedzialnością i dojrzałością.

Jak rozmawiać? 

Zanim zaczniesz rozmowy z dzieckiem, zastanów się, co sam myślisz o aktywności seksualnej. Co dla Ciebie oznacza współżycie? Czym jest seks? Z czym wiąże się podejmowanie aktywności seksualnej? Jakie wartości wpływają na Twoje przekonanie o odpowiednich okolicznościach dla podjęcia współżycia? Wśród kryteriów, jakie rodzice biorą często pod uwagę, są kwestie odpowiedzialności za partnera, wyboru odpowiedniej osoby (Czyli jakiej?), poglądy związane z wyznaniem (np. zakaz współżycia przed ślubem), kwestia zapobiegania ciąży (świadoma antykoncepcja). Warto, aby dziecko usłyszało nie tylko techniczne wskazówki czy zakazy i nakazy, ale też poglądy rodziców dotyczące emocjonalnej i więziotwórczej funkcji współżycia.

Zanim rozpoczniesz rozmowę, rozważ także, co jesteś gotów opowiedzieć o sobie: swoim przeżywaniu, życiu – przygotuj się na ewentualne pytania dziecka (np. o to, kiedy rozpocząłeś współżycie). Nie na wszystkie pytania musisz odpowiadać. Masz prawo zachować intymne doświadczenia dla siebie, ale jeśli wcześniej przemyślisz, na które z pytań możesz odpowiedzieć – będzie Ci łatwiej zareagować spokojnie i bez zakłopotania. Rozmowa z dzieckiem nie oznacza szczegółowego zwierzania się z własnych, intymnych przeżyć – możesz podzielić się tylko wybranymi aspektami, np. wiekiem Twojej inicjacji seksualnej.

W rozmowach z dziećmi ważna jest też obiektywna wiedza – medyczna i psychologiczna. Nie wolno okłamywać dziecka w imię dbania o zachowanie zasad, moralności czy wartości. Podczas przedstawiania faktów, możesz jednak przekazać własne stanowisko w danej sprawie. Przykładowo: jeśli dziecko pyta o konsekwencje współżycia przed ślubem, wymyślanie nieistniejących problemów psychologicznych jest nieuczciwe. Można natomiast powiedzieć, że nie ma żadnych obiektywnych (medycznych, psychologicznych) przeciwwskazań, a osobno dopowiedzieć o własnych argumentach związanych na przykład z etyką katolicką. Okłamywane dziecko skonfrontuje wiedzę z innymi źródłami i zorientuje się, że rozmowa z rodzicami była nieuczciwa – zapewne wpłynie to na późniejsze zaufanie i ewentualne kolejne rozmowy (lub ich brak). Nastolatek, kiedy dzielimy się z nim własnymi przekonaniami i mówimy o faktach, czuje się traktowany poważnie. 

O czym warto rozmawiać z dzieckiem w kontekście „pierwszego razu”? 

Warto, aby rozmowy obejmowały następujące tematy:

  • wizyta u ginekologa – jej przebieg, prawa pacjentki, aspekty praktyczne (np. warto założyć spódnicę, można przyjść na wizytę z bliską osobą). Można polecić ginekologa czy pójść pierwszy raz z dzieckiem, oczywiście jeśli sobie tego życzy lub jest w wieku, w którym obecność rodzica jest konieczna; 
  • odpowiedzialność obojga partnerów za ewentualną antykoncepcję (w kontekście dbałości o jej przygotowanie, a także w aspekcie finansowym);
  • mity związane z zajściem w ciążę (np. nie można zajść w ciążę podczas pierwszego razu, podczas miesiączki itd.);
  • ryzykowne zachowania seksualne (w tym o niebezpieczeństwie związanym z chorobami przenoszonymi drogą płciową);
  • obraz seksu, ciała i partnerstwa w pornografii;
  • mity związane z orgazmem (np. orgazm jest najważniejszy, seks musi kończyć się orgazmem, wystarczy penetracja, jeśli kobieta nie krzyczy, to nie jest jej dobrze);
  • komunikacja i prawo do powiedzenia „stop” na każdym etapie podejmowanych aktywności i niezależnie od wcześniejszego wyrażenia zgody;
  • konieczność uzyskania świadomej zgody od osoby, z którą pragniemy rozpocząć współżycie (np. osoba pod wpływem alkoholu nie jest w stanie wyrazić świadomej zgody).

Internet a seksualność

Wraz z rozwojem współczesnych technologii dokonał się również przełom w dostępności do materiałów o treści pornograficznej. O ile kilkanaście lat temu zdjęcia i filmy pornograficzne były czymś, co młodym ludziom dość trudno było zdobyć, a raz zakupiony lub otrzymany „świerszczyk” oglądano wielokrotnie, o tyle teraz internet daje możliwość korzystania z dowolnych materiałów pornograficznych w każdym miejscu i o każdej porze – wystarczy smartfon i dostęp do sieci. Prezentowane treści nie mają wiele wspólnego ze zdrowym doświadczaniem seksualności – coraz powszechniejsze stają się gatunki filmów pornograficznych związane z brutalnością i agresją, poniżaniem, zoofilią i wszelkimi formami patologicznych zachowań. Problemy, które wynikają z nieprawdziwego obrazu seksualności przedstawionego w treściach pornograficznych w internecie, przejawiają się na kilka sposobów. Zniekształcone, nierealne obrazy i zachowania ukazywane w tego typu materiałach mogą prowadzić – z jednej strony – do pogłębienia poczucia własnej nieadekwatności i nieprawidłowego rozwoju czy wyglądu ciała, a z drugiej strony prowadzić do zbudowania nierealistycznych przekonań o przebiegu aktu seksualnego oraz oczekiwaniach partnera. Kiedy nastolatek, nie mając innego źródła wiedzy o seksie, spróbuje wprowadzać w życie zaobserwowane w filmach pornograficznych zachowania, w najlepszym wypadku rozczaruje się i wzmocni przekonanie o własnej niekompetencji, a w najgorszym – zrobi krzywdę sobie i/lub partnerowi/partnerce.

Czego młodzież dowiaduje się z filmów pornograficznych – co w zamian?

Omawiając z nastolatkiem mity wypływaj...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy