Dołącz do czytelników
Brak wyników

Trening psychologiczny

3 lipca 2019

NR 7 (Lipiec 2019)

Lepiej zęby lecz

42

Co druga osoba odczuwa paniczny lęk przed wizytą u dentysty. Warto leczyć ten lęk, bo konsekwencją chorych zębów może być... zawał serca, cukrzyca, otyłość, a nawet rak trzustki.
 

O szczepionce przeciw próchnicy marzą szczególnie te osoby, które panicznie boją się wizyty u dentysty (czytaj ramka Co mogę zrobić?, s. 62). Szukają jej także badacze – niedawno naukowcy z Chińskiej Akademii Nauk oraz zespół badawczy z portugalskiego Instytutu Nauk Biomedycznych przy Uniwersytecie w Porto ogłosili, że są bliscy stworzenia takiej rewolucyjnej szczepionki. Będzie ona nie tylko zapobiegać próchnicy, ale też wspomagać leczenie ubytków. Eksperymenty na chorych na próchnicę gryzoniach dają nadzieję, ale do pełnego powodzenia i wejścia szczepionki jeszcze długa droga i seria szczegółowych testów.

Tymczasem, jak podaje Światowa Organizacja Zdrowia, problem z próchnicą narasta – dotyka ona od 60 do 90 proc. dzieci i dorosłych, a w Polsce nawet 95 proc. Choroby zębów i jamy ustnej to kwestia nie tylko estetyki, ale przede wszystkim naszego zdrowia. Konsekwencje ogólnoustrojowe ma zarówno próchnica zębów, będąca wynikiem działania bakterii uaktywnianych przez cukry, jak i choroby dziąseł i przyzębia, a także wady zgryzu. 

Jamę ustną zasiedlają miliony szczepów bakterii, które mogą powodować choroby i stany zapalne w innych organach. Za 90 proc. zakażeń ogólnoustrojowych odpowiedzialne są ogniska pierwotne umiejscowione właśnie w jamie ustnej i zatokach. Niebezpieczne są zarówno zęby zgorzelinowe, z martwą miazgą, jak i różnego rodzaju ropnie, a także pozostawione korzenie zębów, przewlekłe stany zapalne kości i owrzodzenia błony śluzowej.

Choroby zębów mogą się przyczynić do pojawienia się innych chorób.

 

Zawał od zepsutej szóstki

Lekarze rzadko przyglądają się stanowi jamy ustnej i zębów, tymczasem badania dowodzą, że właściwie od tego powinien rozpocząć się każdy wywiad lekarski. Z całą pewnością zębami pacjenta powinien zainteresować się kardiolog, bowiem coraz więcej danych przemawia za związkiem chorób przyzębia z występowaniem chorób układu sercowo-naczyniowego, takich jak: choroba niedokrwienna serca, łącznie z zawałem serca, miażdżyca, w tym udar mózgu i miażdżyca tętnic obwodowych, oraz infekcyjne zapalenie wsierdzia i wtórne uszkodzenie zastawek serca.

Nieprawidłowy stan jamy ustnej jest takim samym czynnikiem ryzyka w chorobach serca jak palenie tytoniu, stres, otyłość, nadciśnienie tętnicze czy cukrzyca. Za rozpoczęcie całego procesu immunologiczno-zapalnego są odpowiedzialne bardzo niebezpieczne bakterie Gram-ujemne. Choroby przyzębia powodują wzrost mediatorów i cytokin prozapalnych, które mają swój udział w powstaniu miażdżycy, a w konsekwencji udaru mózgu i zawału serca. Ryzyko choroby wieńcowej wzrasta nawet trzykrotnie u pacjentów, którzy borykają się z chorobą przyzębia – dotyczy to zwłaszcza palących. 

Zęby są jedyną powierzchnią w organizmie człowieka, na której tak szybko i obficie kumulują się bakterie, a zaniedbania higieniczne potęgują namnażanie się bakterii nawet dziesięciokrotnie. Drobnoustroje mają zdolność wnikania w głębsze struktury tkankowe i przedostania się do krwi. Mogą wywoływać w ten sposób zwiększoną agregację i adhezję płytek krwi, co powoduje powstanie niebezpiecznych skrzeplin. U dziewięciu na dziesięciu pacjentów poddawanych zabiegom poszerzenia i udrożnienia naczyń krwionośnych stwierdzono próchnicę zębów. Badania wykazały także wpływ zapalenia przyzębia na wystąpienie nadciśnienia tętniczego – wzrostu ciśnienia rozkurczowego i skurczowego. 

Jakie są zatem rekomendacje dla osób z chorobami serca? Każdy pacjent z nowo rozpoznaną chorobą niedokrwienną serca i udarem mózgu powinien być skierowany na konsultację stomatologiczną. To samo dotyczy pacjentów po zawale serca, a także osób z chorobą niedokrwienną serca czy po udarze mózgu. U tych ostatnich trzeba jak najszybciej podjąć leczenie stomatologiczne i periodontologiczne (dotyczące chorób przyzębia i błony śluzowej jamy ustnej), bo może się to przełożyć na skuteczniejsze leczenie miażdżycy.

Brak higieny czy pieniędzy?

Z badań GSK Consumer Healthcare wynika, że 98 proc. Polaków nie ma w pełni zdrowych zębów, a co drugi Polak po 40. roku życia nosi protezy. 

Eksperci podają, że przyczyną problemów z zębami jest nie tyle brak pieniędzy na leczenie (coraz bardziej dostępne i popularne jest leczenie stomatologiczne na kredyt), co brak świadomości, jak ważny jest dobry stan zębów, a także niedostateczna higiena. 20 proc. badanych myje zęby tylko raz dziennie, a 20 proc. używa szczoteczki i pasty do zębów raz na kilka dni. Zaledwie co trzecia ankietowana osoba nitkuje zęby i płucze je specjalnymi płynami. Choć 85 proc. badanych deklaruje, że wie, jak zapobiegać próchnicy, to jednak ponad 70 proc. przyznaje, że nie wciela tej wiedzy w codzienne życie.

 

Otyli, bo dentysta się kłania

U chorych z zapaleniem prz...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy