Dołącz do czytelników
Brak wyników

Rodzina i związki , Praktycznie

27 września 2017

Katuj, tratuj, męcz i dręcz

82

Męska fantazja uległości może wyrażać pragnienie większej inicjatywy erotycznej ze strony partnerki, a kobieca fantazja bycia zdominowaną – pragnienie większego zdecydowania, inwencji i uwodzenia ze strony partnera.

Daria Grabda: Książki o tajemniczym Christianie Greyu i Anastasii Steele zostały przetłumaczone na kilkadziesiąt języków i sprzedały się w milionach egzemplarzy. Również Polki były zafascynowane erotycznymi przygodami tej pary, w których dość często pojawia się bicz, klapsy i kary. Skąd u kobiet tęsknota, by być zdominowaną przez mężczyznę?
Michał Lew-Starowicz: Myślę, że na popularność książki złożyło się kilka czynników. Choć z punktu widzenia warsztatu literackiego nie jest to proza wysokich lotów, to w prosty i dosłowny sposób opisuje najbardziej powszechne fantazje seksualne. Na stronach powieści pojawia się budzący pożądanie mężczyzna: silny, pewny siebie, uwodzący, często określany przez kobiety jako „gatunek zanikający”. Wszystko to zostaje okraszone elementami kuszącej scenerii, luksusu. Książka zaciekawiła czytelniczki, a odpowiedni marketing dokonał reszty. Przełamując tabu i otwierając świat fantazji seksualnych, taka literatura zainspirowała wiele kobiet do mówienia o swoich potrzebach i fantazjach seksualnych, nie tylko tych wpisujących się w nurt BDSM [patrz słowniczek]. Przez pewien czas pojawiały się raporty, z których wynikało, że pod wpływem książek lub filmów o Greyu wzrosła aktywność seksualna w związkach. A do księgarń trafiło wiele innych tytułów z tego nurtu.

Wysokie miejsce na liście skrywanych potrzeb seksualnych zajmuje również męskie pragnienie, by kobieta dominowała w łóżku. Wielu mężczyzn chętnie zmieniłoby się w potulnego baranka, dało się związać, a nawet lekko potarmosić. Nie wyrażają jednak swoich potrzeb, uznając, że to zaprzeczy ich męskości. Dlaczego tak się dzieje?
Wstyd wynika z tego, że masochistyczne fantazje mężczyzn nie wpisują się w dominujący stereotyp męskości. Należy jednak pamiętać, że dla wielu osób fantazje seksualne są bardzo atrakcyjne, jeżeli pozostają… w sferze fantazji. Innymi słowy, męska fantazja uległości może wyrażać pragnienie większej inicjatywy erotycznej ze strony partnerki, a kobieca fantazja bycia zdominowaną – pragnienie większego zdecydowania, inwencji i uwodzenia ze strony partnera. Większość par realizuje co najwyżej cząstkę repertuaru zachowań, o których czytały w książce, i wcale nie wynika to z zahamowań czy braku odwagi.

Dlaczego tak trudno powiedzieć partnerowi o swoich fantazjach?
Z obawy przed oceną, odrzuceniem, urażeniem lub skrzywdzeniem partnera. Nie mówimy o tym także z powodu trudności z zaakceptowaniem własnych preferencji seksualnych, z obawy przed tym, do czego mogą doprowadzić w związku. Obawiamy się rozpadu rodziny, tego, że nasze fantazje zostaną ujawnione, a my naznaczeni przez otoczenie. Ponadto generalnie nie potrafimy rozmawiać o seksie.

Jak w takim razie rozmawiać o seksie?
Najlepiej w otwarty sposób, wprost, ale z taktem i poszanowaniem wzajemnych granic. W przypadku występowania problemów seksualnych należy unikać obwiniania się nawzajem i koncentrować się na wspólnym rozwiązywaniu trudności.

Co wyraża potrzeba uległości lub dominacji w seksie?
Dla części związków może to być pragnienie zarysowania bardziej tradycyjnego podziału ról męskich i kobiecych, potrzebnych do wyzwolenia pożądania w dobie wszechobecnego partnerstwa typu „dzielimy się pół na pół”. Dla innych może to być natomiast potrzeba odwrócenia tych ról. Efektem jest odpowiednie rozdzielenie ról uległości i dominacji. Role mogą się także zmieniać – „ty dominujesz w poniedziałek, a ja we wtorek” – na zasadzie pewnej zabawy konwencją. Potrzeby wchodzenia w role dominacji i uległości, szczególnie jeżeli stanowią względnie stały wzorzec, mogą być związane z doświadczeniami z okresu rozwoju psychoseksualnego, relacjami z bliskimi, interakcjami obserwowanymi w otoczeniu i własnymi doświadczeniami o charakterze seksualnym. Dominacja i uległość mogą przejawiać się werbalnie, w gestach, w zachowaniach seksualnych, a także w stosowanych przy tym stylizacjach i rekwizytach.

Kiedy takie potrzeby stają się zaburzeniem?
Gdy uległość i dominacja stają się głównym wzorcem uzyskiwania podniecenia, niezbędnym do osiągnięcia satysfakcji z seksu. I jednocześnie stanowią źródło cierpienia, zwykle ze względu na trudności w realizowaniu potrzeb seksualnych w związku.

POLECAMY

A co ze związkami BDSM, w których oboje partnerzy godzą się na to, że jedno dominuje, a drugie j...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy