Dołącz do czytelników
Brak wyników

Wstęp

4 listopada 2015

JAK SŁOWO STAJE SIĘ CIAŁEM

98

Wiara w dokonanie czegoś, co wydaje się niemożliwe, może sprawić, że nasze usilne starania zaowocują pozytywnym rezultatem. Eksperymenty Roberta Rosenthala przypomina PRZEMYSŁAW BĄBEL.

W wielu sytuacjach nasze oczekiwania sprawiają, że – najczęściej nie zdając sobie z tego sprawy – działamy w celu ich potwierdzenia. Jeśli sądzimy na przykład, że nie jesteśmy w stanie zdać egzaminu, to wkładamy mniej wysiłku w przygotowanie się do niego – i w rezultacie rzeczywiście go nie zdajemy. Z drugiej strony, wiara w dokonanie czegoś, co wydaje się niemożliwe, może sprawić, że nasze usilne starania zaowocują jednak pozytywnym rezultatem. Znane są na przykład przypadki ludzi nieuleczalnie chorych, którzy wierzyli w możliwość powrotu do zdrowia i starali się za wszelką cenę wygrać z chorobą – i, ku zdumieniu lekarzy, odnosili nad nią zwycięstwo.

Psychologowie mówią w takich sytuacjach o zjawisku samospełniającej się przepowiedni. Nie dotyczy ono tylko sytuacji, w których potwierdzają się oczekiwania danej osoby względem niej samej. Podobnie mogą także działać oczekiwania interpersonalne. Z taką sytuacją mamy do czynienia na przykład w eksperymentach psychologicznych, w których oczekiwania eksperymentatora mogą wpływać na wyniki osiągane przez osoby badane. Że jest tak istotnie, dowiodły liczne badania, których pionierem jest Robert Rosenthal. Co więcej, okazało się, że wpływ oczekiwań interpersonalnych nie dotyczy tylko relacji człowiek – człowiek, ale również człowiek – zwierzę.

W jednym z eksperymentów Rosenthala studenci mieli nauczyć przydzielone im szczury odpowiedniego zachowania się w labiryncie. Połowę uczestników badania poinformowano, że przydzielone im zwierzęta są (dzięki odpowiedniej procedurze reprodukcyjnej) bardzo inteligentne i szybko uczą się dróg w labiryntach. Pozostałym powiedziano zaś, że będą pracować ze specjalnie wyhodowanymi mało inteligentnymi szczurami, które nie radzą sobie dobrze z nauką dróg w labiryntach. W rzeczywistości zwierzęta biorące udział w tym eksperymencie nie różniły się między sobą i były losowo przydzielane studentom. Mimo to oczekiwania wytworzone u uczestników badania zostały potwierdzone: szczury rzekomo bardziej inteligentne opanowywały drogę w labiryncie szybciej i lepiej niż szczury uważane za mało inteligentne.

Jak to możliwe, że oczekiwania ludzi były w stanie wywołać zgodne z nimi zachowania zwierząt? Okazało się, że studenci, którzy sądzili, że pracują z bardzo inteligentnymi szczurami, uważali przydzielone im zwierzęta za sprytniejsze, sympatyczniejsze i milsze. Czuli się w kontaktach z nimi bardziej odprężeni i byli wobec nich sympatyczniejsi, życzliwsi, bardziej entuzjastyczni. Mniej też do swoich gryzoni mówili, częściej i w bardziej delikatny sposób brali je na ręce. Z dalszych eksperymentów nad wpływem oczekiwań ludzi na uczenie zwierząt wynika ponadto, że jeśli człowiek uważa zwierzę za bardziej inteligentne, to dokładniej mu się przygląda, a więc może je szybciej i właściwiej wzmacniać.

Czy stwierdzane w laboratorium zależności między oczekiwaniami a zachowaniem się osób badanych i zwierząt występują również w warunkach naturalnych? Skoro szczury mogą zachowywać się inteligentniej, jeśli eksperymentator sądzi, że są one inteligentniejsze, to czy oczekiwania nauczycieli także wpływają na wskaźnik ilorazu inteligencji uczniów? Poszukując odpowiedzi na te pytania, Robert Rosenthal i Lenore Jacobson (1966) przeprowadzili eksperyment w szkole podstawowej położonej w rejonie dużego miasta, zamieszkałym w większości przez przedstawicieli niższej klasy średniej. Szkoła kształciła po trzy klasy na sześciu poziomach. Na początku roku szkolnego wszyscy uczniowie rozwiązywali niewerbalny test inteligencji, którego wyniki nie zależą od nabywanych w szkole umiejętności w zakresie czytania, pisania i arytmetyki. Nauczycielom powiedziano jednak, niezgodnie z prawdą, że jest to test prognozujący ewentualny rozkwit intelektualny uczniów w ciągu najbliższego roku szkolnego. Losowo wybrano z każdej klasy kilkoro dzieci, których nazwiska przekazano nauczycielom, informując ich, że uczniowie c...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy