Dołącz do czytelników
Brak wyników

Ja i mój rozwój , Praktycznie

26 maja 2017

Jak być naprawdę sobą 

0 618

Słowa-wytrychy często stosujemy niewłaściwie, kierując się fałszywymi definicjami. Jednym z takich słów jest asertywność.

Z racji tego, że jestem trenerką, wielokrotnie miałam przyjemność prowadzić szkolenia z asertywności. Temat ten od jakiegoś czasu jest niezmiernie modny. Każdy chce być asertywny – od szeregowych pracowników, przez sekretarki aż po ludzi zajmujących najwyższe stanowiska, nie mówiąc już o asertywnych mamach czy bezrobotnych. W firmach asertywność ma pomagać w zwiększaniu zysków oraz lepszym rozumieniu klienta, a w życiu prywatnym – w szybszym znalezieniu pracy czy w radzeniu sobie z teściową albo dominującym mężem.

Szkolenie zaczynam zwykle od ćwiczenia, w którym uczestnicy i uczestniczki mają napisać, co rozumieją pod pojęciem asertywności. Na ogół okazuje się, że posiadane przez nich informacje są mieszaniną prawd i mitów.

Asertywność to nowa moda

Nie taka znowu nowa. Pierwsza książka na ten temat powstała w 1949 roku. Jej autorem był amerykański psycholog Andrew Salter. Na kolejne wzmianki trzeba było poczekać do 1958 roku, kiedy to Joseph Wolpe napisał kolejną publikację z tego zakresu. Jednakże dopiero lata 70. i 80. minionego wieku przyniosły prawdziwy rozwój treningów asertywności. Nałożyły się na to trzy przyczyny. Po pierwsze, wciąż świeża była pamięć o ruchu dzieci kwiatów, który przyczynił się m.in. do rewolucji seksualnej i rozpowszechnienia narkotyków oraz był jednym ze źródeł ruchu New Age.

Najnowszy, internetowy kurs Akademii Charaktery "Asertywność. Jak być sobą" przedstawia konkretne narzędzia, które pozwolą Ci odmawiać, wyrażać swoje potrzeby, uczucia, opinie, myśli, oczekiwania. Nauczysz się, jak sobie radzić z krytyką i jak przyjmować pozytywne komunikaty. Zaproponowane w kursie ćwiczenia pozwolą Ci lepiej znosić sytuacje, w których nie uda Ci się otrzymać tego, na czym Ci zależy. Autorką kursu jest psychoterapeutka i psycholożka Adriana Klos.

POLECAMY

ZAPRASZAMY DO AKADEMII CHARAKTERY


Wszystko to prowokowało ludzi do pytań w rodzaju „kiedy jestem sobą?” czy „co to znaczy być sobą?” Po drugie, w USA szybko narastała druga fala feminizmu – kobiety powoli, ale skutecznie dążyły do zmiany sztywnych, tradycyjnych ról w społeczeństwie. Po trzecie, amerykańscy badacze zaobserwowali, że istnieją ludzie, którzy nie dość, że osiągnęli sukces w biznesie, to jeszcze są lubiani przez innych. Analiza ich zachowań pokazała, że potrafią m.in. stanowczo odmawiać, nie obrażając przy tym nikogo. Umiejętność tę nazwano asertywnością.

W Polsce zaczęto mówić o asertywności w okresie komunizmu, kiedy nie można było tak naprawdę być sobą. W kręgach uniwersyteckich zastanawiano się wtedy, co warto zrobić, by jednak pozostać sobą pomimo niesprzyjających okoliczności zewnętrznych. Dodatkowo niedługo po przewrocie ustrojowym papież odwiedził Polskę. Podczas tej wizyty wiele mówił o godności i podmiotowości człowieka. Hasła pięknie brzmiały, praktyka pokazywała co innego.

W tym kontekście asertywność wydawała się idealną odpowiedzią na nadchodzące nowe czasy. Autorką polskiej wersji treningu asertywności jest Maria Król-Fijewska, zaś Piotr Fijewski stworzył trening zachowań asertywnych adekwatnych w sytuacjach zawodowych. Kursy i szkolenia z asertywności cieszą się niesłabnącą popularnością. Zgłaszają się na nie często osoby, które mają trudności z odmawianiem, ale także te, które krytykują i oceniają innych, a potem dziwią się, że czują się oni urażeni.

Asertywność to odmawianie

Nie tylko. Asertywność jednak bardzo często kojarzy się nam tylko z umiejętnością odmawiania. To niepełna jej definicja. Wyróżniamy bowiem asertywność obronną i ekspansywną. Ta pierwsza obejmuje sytuacje, w których musimy bronić swojego terytorium psychologicznego (myśli, uczuć, opinii, przestrzeni, jaką zajmujemy w rozmowie z innymi, rzeczy niematerialnych, np. czasu, oraz materialnych, takich jak pieniądze). Do tego typu sytuacji należy przyjmowanie krytyki, reagowanie na atak werbalny, odmawianie, ale także przyjmowanie pochwał. Asertywność ekspansywna pojawia się wtedy, gdy to my reagujemy na innych – wyrażamy opinie, prosimy, konfrontujemy się itp. Asertywność obejmuje więc całą gamę zachowań, które pozwalają nam być sobą, ale nie naruszają godności innych ludzi.


Asertywność to egoizm

Nie. Asertywność to postawa „Ja jestem OK i ty jesteś OK”, założenie, że każdy z nas ma prawo zaspokajać swoje potrzeby, ale i każdy ma prawo odmówić spełnienia czyjejś prośby. Jak tł...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy