Dołącz do czytelników
Brak wyników

Mózg i umysł , Laboratorium

15 grudnia 2015

Gimnastyka za pomocą języka

0 364

Czy Polak powinien w domu mówić po niemiecku? Po angielsku? A może po rosyjsku? Powinien. Dwujęzyczność opóźnia pojawienie się symptomów umysłowego starzenia.

Współczesny świat skurczył się. Nie istnieją już praktycznie bariery czasowe i przestrzenne w podróżowaniu, informacje codziennie i do każdego płyną szerokim strumieniem. Tym szerszym, im lepiej władamy obcymi językami. To właśnie one pozwalają nam poznawać odmienne kultury, kontaktować się z ludźmi innych narodowości. Dzięki nim możemy poszerzać swoje kompetencje zawodowe, poprawiać swoją atrakcyjność na rynku pracy czy wreszcie... delektować się dziełami literackimi ulubionych autorów w oryginale. Oprócz oczywistych zalet płynących z bycia poliglotą, do nauki niemieckiego, angielskiego czy rosyjskiego motywować może nas jeszcze jeden, ważny argument: nauka języków obcych jest doskonałym treningiem dla umysłu.

Język zmienia mózg
O korzyściach płynących z nauki języka wspominał już w latach trzydziestych XX wieku Lew Wygotski, wybitny rosyjski psycholog rozwojowy. Uważał on, że rozwój myśli jest w dużym stopniu determinowany zdolnościami językowymi dziecka, gdyż opanowana w okresie wczesnego dzieciństwa mowa staje się podstawową strukturą myślenia. Twierdził, że w związku z tym jedną z najważniejszych funkcji edukacji powinno być wspieranie rozwoju bogatego i efektywnego języka mówionego. Zwracał też uwagę, że na rozwój języka ojczystego bardzo duży wpływ ma nauka języka obcego.
Współczesne techniki neuroobrazowania potwierdzają część z intuicji Wygotskiego. Udowodnili to m.in. naukowcy z Uniwersytetu w Lund, pracujący pod kierunkiem dr. Johana Martenssona. Blisko dwa lata temu wykazali oni, że nawet krótkotrwała nauka języka może spowodować istotne zmiany w mózgu.

Skąd takie wnioski? Otóż szwedzcy badacze mieli okazję obserwować (dzięki technice funkcjonalnego rezonansu magnetycznego) mózgi wojskowych przyswajających sobie tajniki języków arabskiego i rosyjskiego. Językowe sesje badanych były bardzo intensywne, trwały od rana do wieczora, przez siedem dni w tygodniu. Naukowcy porównali skany mózgu wojskowych na początku badania i po trzech jego miesiącach. Okazało się, że po treningu językowym u wojskowych wyraźnie powiększyły się – w porównaniu z grupą kontrolną – niektóre struktury mózgu. Najwyraźniejszą zmianę zaobserwowano w obszarze hipokampa, który odpowiada głównie za pamięć, w tym za przenoszenie informacji z pamięci krótkotrwałej do długotrwałej, a także za orientację przestrzenną. Co więcej, u badanych, u których stwierdzono największy wzrost tej struktury mózgowej, odnotowano najwyższe oceny za naukę.

Dwujęzyczność rozwija
Ustalono, że kontakt z więcej niż jednym językiem wpływa na rozwój poznawczy nawet siedmiomiesięcznych dzieci. Badali to między innymi włoscy naukowcy, pod kierunkiem słynnego psychologa poznawczego dr. Jacques’a Mehlera. Badacze analizowali zachowania 40 siedmiomiesięcznych niemowląt. Połowa z nich pochodziła z rodzin, w których mówiło się tylko po włosku, połowa z takich, w których równolegle używano jeszcze jednego języka: słoweńskiego, hiszpańskiego, angielskiego, arabskiego lub duńskiego.

POLECAMY

Badacze pokazywali niemowlętom na ekranie komputera postaci z komiksów. Chwilę wcześniej dzieci słyszały trzysylabowe sztuczne dźwięki, imitując...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy