Dołącz do czytelników
Brak wyników

Trening psychologiczny

15 kwietnia 2021

NR 5 (Maj 2021)

Gimnastyka słowiańska
Droga do zmian w myśleniu, czuciu i działaniu

0 275

Czy kobiety w dzisiejszych czasach mają tyle miłości i zaufania do siebie i świata, by dać sobie czas i nie osądzać, lecz otworzyć serce na coś, czego umysł może nie rozumieć? Dlaczego tak trudno jest nam zaufać, zwolnić i zajrzeć do swego wnętrza? Spojrzeć na to, co czasem bolesne i wyparte, ale co woła o uzdrowienie? Jak przestać oceniać siebie, odejść od nastawienia na wyniki, jak w fitnessie: szybciej, więcej, mocniej?…

 
Kiedy po całym dniu pełnym napięcia i stresu wreszcie możemy odetchnąć i odpocząć, zwykle pierwszą rzeczą którą robimy, jest uwolnienie się od tego, co spina i blokuje nasze ciało. Czasem będzie to wskoczenie pod ciepły prysznic, a czasem po prostu otworzenie okna i zaczerpnięcie świeżego powietrza.  Pojawia się ulga, ciało rozluźnia się – uruchamia się naturalny proces regeneracji. 

Zrzucenie tego, co uwiera i przeszkadza umożliwia gimnastyka słowiańska. 

Praktykując ją, możemy odczuć stan swobody, jaki daje powrót do korzeni, do tego, co prawdziwe i naturalne.

POLECAMY

Coraz częściej drażni nas i boli powierzchowność naszego świata. Szybkie jedzenie, powszechna bylejakość i niesamowite tempo życia sprawiają, że dla wielu ludzi staje się ważne, by nie tylko machać rękami w rytm muzyki, ale czuć i rozumieć, dlaczego i po co to robią. Coraz częściej czujemy, że prawdziwa wiedza drzemie w nas, w naszej pamięci rodowej, i tylko czeka, aż ją odkryjemy i będziemy z niej czerpać.

Lawinę zmian może uruchomić gimnastyka słowiańska. To praktyka inna niż wszystkie i co niezwykle ważne – jest przeznaczona wyłącznie dla kobiet, ponieważ reguluje układ hormonalny i harmonizuje kobiecą sylwetkę. Do Polski przywędrowała kilka lat temu i zaczyna cieszyć się coraz większą i zasłużoną popularnością. Przede wszystkim jest swojska, bliska naszym słowiańskim duszom. I taka… oczywista, jak chodzenie boso po ziemi, o którego zdrowotnych właściwościach dawno zapomnieliśmy.

Pozwala nam też uświadomić sobie, że wiedza oraz praktyki duchowo-cielesne naszych przodków były nie tylko czymś bardzo naturalnym i prostym, ale także niezwykle efektywnym w uzdrawianiu duszy i ciała. 

Gimnastyka umiaru i spokoju

Gimnastyka słowiańska to 27 ćwiczeń, z których jednorazowo wykonuje się tylko 7, dobranych według specjalnego schematu. Niektóre ćwiczenia składające się na gimnastykę słowiańską są bardzo wymagające, inne banalnie proste, ale mimo to niezwykle głęboko uruchamiają procesy w ciele kobiety. Sama praktyka przypomina jogę, ma podobną dynamikę, lecz zawiera wiele elementów, które nadają jej kobiecego charakteru, jak na przykład prowadzenie dłoni między piersiami, delikatne ruchy miednicy czy ułożenie dłoni nad głową w kształt kiełkującego pączka. 1

Ruchy w gimnastyce są delikatne i miękkie, a sama praktyka jest ukierunkowana na odczuwanie swojego ciała i jego potrzeb. Nie ma więc presji na wykonanie jak największej liczby powtórzeń, parcia na rezultat i litrów potu. Zaleca się wręcz, aby zaczynać z umiarem, bowiem jeśli wykonujemy od razu wszystkie 27 ćwiczeń lub ćwiczmy zbyt często i intensywnie, rezultatem może być przeciążenie nie tylko na poziomie fizycznym, ale też emocjonalnym. Gimnastyka uruchamia pewne procesy w ciele i psychice, które – jeśli nie potrafimy ich odpowiednio zinterpretować i zająć się nimi – mogą spowodować stany obniżonego nastroju, nawrót trudnych wspomnień, a wraz z nimi stłumionych wcześniej emocji. Odpowiednio przeprowadzone ćwiczenia pomogą nam to wszystko „wymieść” z siebie, aby kumulowane – nie ujawniło się kiedyś w postaci ciężkiej choroby lub depresji. Do gimnastyki należy więc podejść na spokojnie i nie rzucać się od razu na głęboką wodę. To proces podobny do porządkowania szafy. Chcąc wreszcie zaprowadzić ład w szafie pełnej powrzucanych w chaosie ubrań i dodatków, musimy najpierw wyjąć je na środek pokoju, przejrzeć, posegregować, część rzeczy wyprać, część wyprasować, poskładać i wreszcie ułożyć ponownie na półkach. Jeśli nie mamy na to zasobów energetycznych, lepiej nie brać się od razu za wszystko, lecz rozłożyć proces w czasie. 

Nie nastawiaj się na rezultat

Zaleca się rozpoczynanie praktyki od wykonywania pozycji wyjściowych po to, aby nasze ciało i psychika stopniowo oswajały się z nadchodzącymi przemianami. Już wykonywanie samych pozycji wyjściowych często przypomina pole walki. Przeciwnikiem jest nasz własny umysł pokrzykujący: „Przecież nic się nie dzieje! To nic nie daje!”, niedowierzający, że samo stanie i oddychanie przynoszą jakikolwiek efekt. I tu się myli. Prawidłowo wykonywane pozycje wyjściowe potrafią zdziałać cuda. 

Wiele kobiet ma jednak silne przekonanie, że tylko poprzez ogromny wysiłek, zmęczenie i pokonanie swoich ograniczeń można osiągnąć wymierne efekty. I to na te efekty nastawiony jest umysł, jeśli więc nie otrzymujemy ich natychmiast i dokładnie tak, jak chcemy, zarzucamy praktykę, stwierdzając, że nie działa albo z nami jest coś nie tak. Nie jest korzystne dla nikogo drakońskie tempo współczesnego życia i nastawienie na rezultat. Gimnastyka słowiańska zaprasza nas do zwolnienia, skierowania uwagi do wnętrza i skonfrontowania się z przekonaniami, które mamy odnośnie do siebie, tego, co dla nas dobre, czego potrzebujemy i pragniemy. Daje nam przestrzeń do bycia bliżej siebie i nieulegania presji czasu.

Praca nad sobą

W gimnastyce słowiańskiej każde ćwiczenie ma swoją warstwę znaczeniową. Dzięki temu możemy traktować ją nie tylko jako ćwiczenia fizyczne i wysiłek w celu poprawienia kondycji zdrowotnej, ale także jako instrument do pracy na dużo głębszym poziomie. Dzięki praktyce możemy zobaczyć zarówno nasze zasoby, czyli to, co nas wspiera w rozwoju, jak i to, co prosi o uzdrowienie. Przyjmując za punkt wyjścia nierozerwalne połączenie ciała i duszy, możemy obserwować, co w gimnastyce sprawia nam szczególną trudność i spróbować wyciągnąć z tego wnioski. 

Są pozycje, które będą w nas budziły niechęć i opór lub zwyczajnie nie będą nam wychodziły. Mając wiedzę o znaczeniu ćwiczeń, możemy przyjrzeć się, w jaki sposób problemy z ich wykonaniem odwzorowują nasze życie. Jeśli na przykład trudność sprawia nam ćwiczenie nazywane „Relacje w parze” (nawiasem mówiąc, większość kobiet ma z nim mniejszy lub większy kłopot), możemy z większą uwagą wejść w pozycję i wsłuchać się w to, co mówi nam ciało. Czy pojawiają się napięcie, usztywnienie, ból? To przekłada się na nasze życie: Co w ważnej dla mnie relacji wprowadza napięcie, co boli, gdzie się usztywniam itp.? Możliwe, że ćwiczenie to będzie nam wychodziło na prawą stronę, ale odstawienie nogi na stronę lewą będzie praktycznie niemożliwe. Ponieważ lewa strona ciała odpowiada za energię żeńską (oraz żeńską linię rodu), a noga wyprowadzona do boku to aktywacja umiejętności ochrony siebie i swojego rodu, możemy zastanowić się, czy w naszym życiu odczuwamy ochronę płynącą od mężczyzn, czy też same chronimy siebie i rodzinę. Innymi słowy, jeżeli pozycja wychodzi nam bez problemu na prawą stronę – potrafimy chronić po męsku (np. zarabiać, zapewniać byt, wprowadzać zasady), ale po żeńsku mamy z tym trudność (np. z ochroną energetyczną poprzez modlitwę, świadomym przygotowywaniem pożywienia, uzdrawianiem słowem itd.).

Dane ćwiczenia warto pogłębiać – można to zrobić poprzez pracę z oddechem, afirmacjami czy symbolami przyporządkowanymi do poszczególnych ćwiczeń. Za pomocą symboliki następuje połączenie świadomości z tym, co ją otacza. Dzięki temu rozumiemy nierozłączność ducha i materii oraz nas samych ze światem zewnętrznym. Nasi przodkowie wierzyli, że nanoszenie symboli na przedmioty i odzież napełniało je życiem i mocą. Bardzo często symbole związane były z obrazami przyrody – słońcem, księżycem, roślinami. Uważano, że dają szczególną duchową siłę, chronią przed chorobami i złem. Celem tworzenia amuletu ochronnego było kształtowanie wewnętrznej siły, która potem wyrazi się w świecie zewnętrznym. 

Skąd pochodzi wiedza o gimnastyce słowiańskiej?

Gimnastykę słowiańską dla kobiet zebrał i usystematyzował w latach dziewięćdziesiątych XX w. wykładowca Białoruskiego Państwowego Uniwersytetu Pedagogicznego im. Maksima Tanka w Mińsku. Rozpoczął on badania etnograficzne nad systemem ćwiczeń gimnastycznych w ramach prowadzonego kursu „Tradycyjne praktyki fizyczne Białorusinów” na Wydziale Teorii Metodologii Kultury Fizycznej oraz Profilaktyki Prozdrowotnej. Adamowicz napisał także wiele publikacji poświęconych prasłowiańskiemu systemowi ćwiczeń psychofizycznych, z których szczególną popularność zyskała Gimnastyka słowiańskich czarownic opublikowana w 2004 r. Dowiadujemy się z niej między innymi, że wykonywanie siedmiu ćwiczeń ułożonych w odpowiedniej kolejności wpływa kompleksowo na zdrowie i samopoczucie kobiety, uspokaja system nerwowy, wzmacnia mięśnie i stawy. Nie są to jedyne korzyści płynące z tej praktyki.

Badania nad wpływem gimnastyki słowiańskiej na zdrowie

W Zakładzie Immunologii Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu rozpoczęto pierwsze w świecie badania diagnostyczne – pod opieką prof. dr. hab. n. med. Grzegorza Dworackiego – nad wpływem gimnastyki słowiańskiej na zdrowie. Badania noszą tytuł „Ocena wybranych parametrów sprawności układu odpornościowego oraz równowagi hormonalnej u kobiet ćwiczących jogę i gimnastykę słowiańską dla kobiet” i są prowadzone w celu zebrania danych ściśle medycznych.

Pomysłodawczynią i opiekunką projektu jest dr Agnieszka Pluto-Prądzyńska. Z uwagi na pandemię publikacja wyników badań jest nieco opóźniona, więc na potwierdzenie skuteczności gimnastyki w oparciu o ocenę parametrów układu odpornościowego i równowagi hormonalnej u kobiet przyjdzie nam jeszcze poczekać.

Natomiast Adamowicz przedstawił wyniki badań diagnostycznych metodą elektrorefleksoterapii, która miała na celu obserwację zmian w ciele kobiety pod wpływem nacisków na dane partie ciała podczas wy...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy