Dołącz do czytelników
Brak wyników

Wstęp

4 listopada 2015

Dar uważności na co dzień

0 466

Ucząc dzieci i młodzież obserwowania emocji oraz myśli, uczymy zdrowego dystansu do nich. Pokazujemy im, że świat emocji i świat myśli zmieniają się, przychodzą i odchodzą, przygotowujemy ich na akceptację tego faktu.

Natalia Knap jest psychologiem i trenerem. Pracuje z grupami w różnym wieku (od 5 do 100 lat) – szczególnie lubi pracę z nastolatkami.

W dzisiejszym zabieganym świecie nie mamy czasu na to, aby pobyć tylko sami ze sobą. Biegamy ze spotkania na spotkania, gonimy od terminu do terminu, a chwile wytchnienia są tak ulotne i krótkie, że często nie zdążamy się nimi ucieszyć. Na ogół natomiast zauważamy w sobie złość, stres czy przemęczenie – odczucia mocne i wyraziste. Zapominamy, że to, co dzieje się w nas, to odrębny świat przepływających wciąż myśli, zmieniających się emocji i odczuć w ciele. Rozbiegany świat myśli i emocji dotyczy wszystkich: małych i dużych. Czy jest jakiś sposób na uporządkowanie tego świata, na to, aby choć trochę zwolnił?

Na pewno taką metodą jest mindfulness, czyli umiejętność zauważania swoich myśli, emocji oraz tego, co dzieje się w ciele. Mindfulness to odpowiedź na pytanie: „Gdzie jest mój umysł? Gdzie teraz krąży?”. To umiejętność obserwowania tego, co w nas, i tego, co na zewnątrz – bez oceniania, etykietowania, analizowania czy porównywania.

POLECAMY

Media i szeroko rozwinięte technologie przykuwają uwagę dorosłych i dzieci, sugerując, że to co najciekawsze na świecie, jest poza nimi – w kolorach, reklamach, gadżetach, dźwiękach i w słuchawkach. Aby przekonać się, jak dużo dzieje się w nas, kiedy nic nie robimy, proponuję wykonać ćwiczenie „Posłuchajmy ciszy”. Można je wykonać samemu, można je wykonać z uczniami.

Posłuchajmy ciszy

Usiądźcie wygodnie. Weźcie kilka głębokich wdechów, kilka głębokich wydechów. Wsłuchajcie się w dźwięki, jakie słyszycie w sali i jakie docierają do was zza okna. Zapiszcie każdy z nich na kartce albo na tablicy (1–2 minuty). Ile dźwięków udało wam się zapisać? Jakie to były dźwięki? Teraz ponownie przez minutę wsłuchujcie się w odgłosy, które do was docierają. Jeśli pojawią się jakieś nowe, dopiszcie je do listy. Jakie emocje, myśli, wrażenie w ciele, wspomnienia, obrazy czy też smaki budził w was każdy dźwięk?

Mindfulness, czyli uważność

Słowo „mindfulness” nie jest łatwo przetłumaczyć na język polski. W polskiej literaturze jego odpowiednikiem jest najczęściej „uważność”. Jednym z pierwszych specjalistów, którzy zaczęli wprowadzać techniki mindfulness do pracy klinicznej, był Jon Kabat-Zinn – profesor uniwersytetu medycznego w Bostonie. Jego program Mindfulness-based Stress Reduction (MBSR) leczy bądź też wspomaga leczenie (na co wskazują liczne badania) rozmaitych zaburzeń psychicznych i somatycznych. Należą do nich przede wszystkim: zaburzenia lękowe, depresja, przewlekły ból, uzależnienia od substancji psychoaktywnych, zaburzenia odżywiania, nowotwory oraz choroby skóry. Program ten jest również powszechnie stosowany w redukcji stresu. Mindfulness nie eliminuje cierpienia i bólu, ale skutecznie uczy, jak sobie z nimi radzić i żyć pomimo niedogodności.
Trening uważności powoduje istotne zmiany w funkcjonowaniu mózgu. W trakcie przeprowadzonych w ciągu ostatnich 20 lat badań uczeni zaobserwowali m.in.:

- pozytywny wpływ treningu na sprawność procesów pamięciowych, takich jak przypominanie i zapamiętywanie,
- zmniejszenie nieadaptacyjnych (szkodliwych) form myślenia, np. zamartwiania się,
- zwiększenie świadomości przeżywanych emocji,
- zmniejszenie poziomu stresu,
- pozytywny wpływ na poziom i stabilność samooceny,
zwiększenie pozytywnego nastawienia do życia.

Dzieci i uważność

Ucząc dzieci i młodzież obserwowania emocji oraz myśli, uczymy zdrowego dystansu do nich i akceptacji faktu, że świat emocji i świat myśli zmieniają się, przychodzą i odchodzą. Podstawowa zasada uczenia dzieci technik mindfulness brzmi: „Prosto i zabawnie”. Trudno wyobrazić sobie grupę dzieci medytujących 5 minut bez ruchu. To oczywiście możliwe do osiągnięcia, ale wymaga wielu miesięcy ćwiczeń.

Techniki mindfulness trzeba wprowadzać sukcesywnie, za pomocą prostych zabaw i ćwiczeń. Skupienie się na oddechu i odsunięcie na bok pojawiających się myśli to zadanie zbyt trudne nawet dla nastolatków. W zabawie jednak te dwie rzeczy następują automatycznie.
Jak wytłumaczyć dzieciom i młodzieży korzyści płynące z uczenia się technik mindfulness? Może w tym pomóc poniższe ćwiczenie.

Czysty umysł

Postaw na stole cylinder pełen wody. Poproś dzieci, by popatrzyły przez niego na to, co jest po drugiej stronie. Teraz wsyp kilka łyżek sody oczyszczonej i zamieszaj wodę.  Co się dzieje? Czy wciąż widać, co jest po drugiej stronie? Zapewne nie: soda sprawiła, że woda stała się mętna. Podobnie myśli i emocje mogą tworzyć chaos w naszych głowach, mącąc naturalnie jasny umysł. Poproś dzieci, aby poczekały minutę lub dwie i ponownie spojrzały na wodę. Soda rozpuściła się, woda stała się nieruchoma i przezroczysta. Znowu można zobaczyć, co jest po drugiej stronie naczynia. Podobnie jest z nami. Im dłużej spokojnie oddychamy, tym bardziej uspokajają się nasze myśli i emocje, tym jaśniejszy staje się nasz umysł.
Za: Susan Kaiser Greenland, Dziecko wolne od stresu, Czarna Owca 2012

Emocje – goście chciani i niechciani

Emocje i myśli są jak goście. Jedne są oczekiwanymi gośćmi i pojawiają się w odpowiednich momentach. Innych nie chcemy, ale na szczęście nie zostają na zawsze, podobnie jak niemile widziani goście.
Pracując z dziećmi i młodzieżą, zauważyłam, że młodzi ludzie nastawieni są na przeżywanie silnych i mocnych doznań. Im więcej, szybciej i mocniej się dzieje, tym lepiej. Niestety, zapominaj...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy