Dołącz do czytelników
Brak wyników

Wstęp

4 listopada 2015

Zaklęcia przeciw lękom

0 199

Każdej nauce towarzyszą mity, przesądy, przekonania. Dziś o magii (bardziej niż mitach) związanej ze zdawaniem egzaminów.

Pogląd, że główną funkcją magii i przesądów jest redukcja lęku, pojawił się już w książce Bronisława Malinowskiego „Życie seksualne dzikich”. Podczas współczesnych egzaminów wprawdzie nie chodzi, mam nadzieję, o dzikość ani seks, ale idea obniżania napięcia sposobem magicznym pozostała nośna i występuje powszechnie. Jesteśmy przesądni, bo naśladujemy innych, przejmując stereotypowe zachowania i zbyt pochopnie uogólniamy przypadkową zbieżność dwóch zdarzeń. Oto zestaw guseł, mających ochronić nas przed złymi mocami, które rzekomo sprzysięgły się, żeby utrudnić nam zdanie egzaminu.

Amulet lub maskotka

Żaden amulet nie zastąpi braków wiedzy ani nie obroni przed nieumiejętnością logicznego myślenia. Jednak pewność ochrony przez magiczną siłę pomaga przetrwać trudne chwile. Wierząc, że wszystko musi się udać, włożysz w egzamin maksimum wysiłku i zdasz – ale na zasadzie samospełniającej się przepowiedni. Poza tym – tę maskotkę ofiarował ktoś miły i ciepły. Patrząc na sympatycznego stworka, uświadamiasz sobie, jaką jesteś dla kogoś ważną osobą, skoro troszczy się i chce chronić na odległość. Skojarzenia z kimś lub czymś przyjemnym pomagają przy egzaminie, bo dobre myśli odprężają.

Trzeba mieć coś pożyczonego i coś nowego
To oczywisty nonsens, bo brak korelacji z liczbą zdanych egzaminów i dobrych ocen, ale jeśli pomoże Ci to poczuć się na egzaminie swobodniej – pożyczaj i kupuj. Zysk jest ten, że nowe zostanie, i zgodnie z regułą wzajemności też coś komuś pożyczysz, utrwalając dobre stosunki.

Nie wolno obcinać włosów między studniówką i maturą, ani ich myć na dwa dni przed ważnym egzaminem – bo wiedzy ubędzie
Zdumiewając...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy