Dołącz do czytelników
Brak wyników

Galeria YES

22 czerwca 2022

NR 7 (Lipiec 2022)

W relacji ze sztuką

0 116

Trudno ją zdefiniować, wymyka się ze wszelkich ram i nieustannie przekracza granice. Taka była i jest sztuka, której fakt istnienia jest jednym ze zjawisk najsilniej odróżniających kulturę od natury. Malarstwo, rzeźba, architektura, muzyka, teatr – czy jest tu jeszcze miejsce na nawiązanie bliższych relacji z dyscyplinami niszowymi?

Beata Szczepaniak, młoda poznańska artystka, jedną z form swojej twórczości określiła stwierdzeniem: „Mała rzeźba blisko ciała”. Co miała na myśli? Biżuterię, tę autorską, ręcznie wykonywaną, mądrą i przepełnioną treścią. Już w samym procesie tworzenia wchodziła w głębszą relację z odbiorcą, któremu dedykowała swoje obiekty. Z tą myślą stworzyła m.in. kolekcję „Woman Power”, która powstała na podstawie płaskorzeźby „Każda inna”. Głównym motywem są odlewy połówek jabłek, które wbrew powszechnej opinii różnią się od siebie, podobnie jak kobiety – zarówno wewnętrznie, jak i zewnętrznie, odnosząc się bezpośrednio do intymnych sfer kobiecego ciała.

Sztuka złotnicza poprzez biżuterię eksperymentalną, której nosić nie sposób, komunikuje także o relacjach. Jedną z artystek najpiękniej opowiadających o ludziach jest Adriana Lisowska, która w pracy „Sekret” dokonała swoistej materializacji tego, co wydarza się pomiędzy trzymającymi się za ręce ludźmi. Przestrzeń między dłońmi wypełniła bursztynem, żywicą zmieszaną z piaskiem i akrylem, przenosząc nań linie papilarne. 

POLECAMY

Biegunowo inną pracą tej samej artystki są „Niewinne marzenia”. Tutaj spotykamy się z mocnym przekazem bolesnego doświadczania drugiego człowieka. Noże są piękne, starannie wykonane, ale bardzo ostre, a kwiat niezwykle delikatny, naturalistyczny, bardzo symboliczny.

Biżuteria wreszcie może, a nawet...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy