Dołącz do czytelników
Brak wyników

Wstęp

4 listopada 2015

UPARTE ZATUPTYWANIE SAMOTNOŚCI

0 276

Samotność jest koniecznością rozwojową, przed którą staje młody człowiek, budujący koncepcję siebie i swojego życia. Dlaczego młodzi ludzie uciekają przed samotnością w hałaśliwe gromady – zastanawia się ANNA OLESZKOWICZ.

Obserwując młodzież w zatłoczonych pubach, na koncertach i meczach, egzystującą zawsze w grupach, można wątpić, czy samotność jest cechą charakterystyczną wieku dorastania. Czy młodzi ludzie spędzający czas w gromadach pragną samotności? A może bojąc się samotności, uciekają od niej w hałaśliwą aktywność?

Problem samotności w okresie dorastania można rozpatrywać z dwóch punktów widzenia. Pierwszym jest rozwój jednostki wraz z warunkami, jakie mu najlepiej służą, drugim zaś – wpływ kultury na funkcjonowanie człowieka. Zgodnie z koncepcją Erika Eriksona rozwój człowieka w ciągu życia przebiega poprzez osiem kryzysów rozwojowych, z których szczególnego znaczenia nabiera piąty, czyli kryzys tożsamości. Kryzys ten związany jest z przejściem w fazę dorosłości. Tym samym wymaga rozwiązania problemów i znalezienia odpowiedzi na takie pytania, które umożliwią osobie odpowiedzialne podjęcie roli i obowiązków człowieka dorosłego, a także dojrzałe skorzystanie z danych jej przywilejów. Patrząc na problem samotności z tego punktu widzenia, warto wskazać na dwa różne jej znaczenia.

W pierwszym przypadku mówimy o potrzebie bycia całkiem samemu, z samym sobą, czyli inaczej o potrzebie samotności (aloneness need). Psycholodzy zajmujący się rozwojem psychicznym zgodnie podkreślają, że potrzeba ta – i zarazem umiejętność – jest w okresie dorastania tak samo ważna, jak potrzeba przywiązania i afiliacji. Jest ona koniecznością rozwojową, przed którą staje młody człowiek, budujący koncepcję siebie i swojego życia. Wiąże się z dobrowolną, chwilową rezygnacją z kontaktów z innymi. W kontraście do poczucia samotności, nie łączy się z wyraźnymi negatywnymi emocjami, ale też, jak wykazują badania, nie dostarcza wyraźnych odczuć pozytywnych. W jednym z eksperymentów przeprowadzonych w USA za pomocą pagerów młodzież deklarowała, że w czasie spędzanym samotnie wyraźnie odczuwa wzrost poziomu koncentracji i spadek poczucia zażenowania, ale jednocześnie doznaje spadku nastroju i ogólnej radości.

Czas spędzany z samym sobą można poświęcić na pogłębioną autoanalizę, co jest ważne w kontekście dokonujących się w tym okresie zmian rozwojowych. Bycie samemu wspomaga i ułatwia życiową aktywność w zakresie takich czynności, jak uczenie się, myślenie, wprowadzanie innowacji, twórczość artystyczna, pogłębianie wiary religijnej czy relaksowanie się (np. podczas snu). Zależności te potwierdziłam również w swoich badaniach, opisanych w książce „Kryzys młodzieńczy – istota i przebieg”. Wynika z nich, że jednym ze sposobów radzenia sobie w kryzysie dorastania jest pogłębiona autorefleksja. Sposób ten był najczęściej stosowany i równocześnie uważany za efektywny w rozwiązywaniu problemów tożsamościowych przez młodzież, która funkcjonowała w ramach tzw. modelu religijnego (budowanie tożsamości w oparciu o wartości religijne) oraz artystycznego (młodzież z bardzo konkretną pasją życiową i zainteresowaniami twórczymi).

Czym innym zaś jest osamotnienie, czyli inaczej poczucie samotności (loneliness). Wiąże się ono z wieloma trudnymi do zaakceptowania emocjami negatywnymi, które kojarzą się z doświadczaniem rozpaczliwej pustki i poczuciem straty, a także z tęsknotą za bliskością i serdecznością innych. Poczucie osamotnienia pojawia się jako odpowiedź na konkretne wydarzenia życiowe: śmierć kogoś bliskiego, rozłąka związana na przykład z rozwodem rodziców lub z długo trwającym opuszczeniem domu, rozstanie z przyjaciółmi spowodowane zmianą szkoły czy miejsca zamieszkania, odrzucenie przez grupę rówieśników bądź sympatię itp.

W okresie dorastania można zaobserwować wzrost poczucia osamotnienia młodego człowieka w relacji z matką i ojcem. Stopniowa separacja od rodziców jest niezbędnym warunkiem późniejszej samodzielności. Jednak w wielu rodzinach ta emocjonalna separacja przebiega w sposób tak gwałtowny, że wywołuje u dorastającego człowieka wyraźne uczucia straty, samotności i lęku, które dodatkowo są potęgowane występowaniem innych – psychologicznych i biologicznych – zmian.

Współcześnie zjawisko to narasta ze względu na osłabienie więzi między rodzicami i dziećmi, co ma swoje negatywne konsekwencje w postaci bardzo wyraźnego osłabienia wpływu matki i ojca na życie pociech. Pogłębiający się proces separacji od rodziców rekompensują w pewnym stopniu kontakty z grupą rówieśniczą, co stanowi naturalny etap rozwoju psychicznego młodych ludzi. Havinghurst twierdzi, że jednym z zadań rozwojowych tego okresu, obok osiągania emocjonalnej niezależności od matki i ojca, jest nawiązywanie nowych i bardziej dojrzałych relacji z rówieśnikami obu płci.

Prawdziwym dramatem dla dorastającej osoby jest sytuacja, gdy oddalając się od rodziców, nie ma z kim się związać. Dlatego też w okresie dorastania człowiek doświadcza samotności społecznej, oznaczającej brak bliskich więzi z innymi ludźmi, tkwienie w związkach destrukcyjnych lub odrzucenie przez grupę rówieśniczą. Znamiennym przykładem mogą być tu ofiary szkolnego mobbingu. Osoby te są zatrwożone i niepewne, ostrożne, małomówne oraz wrażliwe. W kontaktach z rówieśnikami cechują się dużą pasywnością i słabymi kompetencjami społecznymi. I chociaż mają zazwyczaj lepsze relacje z rodzicami niż ich rówieśnicy, to sytuacja ta nie jest w stanie zrekompensować strat emocjonalnych ponoszonych w szkole, gdzie czują się osamotnione, opuszczone i zaszczute.
Najdrastyczniejszym wyrazem samotności, która wydaje się nie do zniesienia, są samobójstwa lub próby samobójcze. Z badań wynika, że bardzo częstymi motywami samobójstw wśród młodzieży są między innymi konflikty z rodzicami i zawód miłosny. W obydwu sytuacjach mamy do czynienia z uczuciem straty, opuszczenia i braku bliskich więzi. Próby samobójcze okazały się również istotnym sposobem radzenia sobie z problemami tożsamościowymi w grupie młodzieży funkcjonującej w ramach tzw. modelu bezradnościowego. Jego cechą charakterystyczną było połączenie różnych niekonstruktywnych, lub wręcz destrukcyjnych sposobów radzenia sobie, na przykład nadużywanie alkoholu albo innych używek, ucieczka w marzenia, popadanie w stany apatii połączone z biern...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy