Dołącz do czytelników
Brak wyników

Wstęp

4 listopada 2015

Tam, gdzie rodzą się uczucia

0 235

Brak emocji może być powodem irracjonalnych zachowań w takim samym stopniu, jak nadmiar emocji. Dowodzą tego tragiczne losy osób, które doznały uszkodzenia mózgu, i których życie zostało z tego powodu zrujnowane w sposób niedający się przewidzieć.

Phineas Gage, brygadzista pracujący przy budowie torów kolejowych w pobliżu Cavendish w Vermont, stał się ofiarą wypadku, który dramatycznie zmienił jego losy i jego samego. 13 września 1848 roku, podczas eksplozji żelazny pręt (o wadze ok. 6 kg, długości 108 cm i średnicy od 3 do 0,60 cm), którym Gage ubijał warstwy prochu i piasku, przebił mu głowę i uszkodził orbitalne (nadoczodołowe, tuż nad oczodołami) obszary w płatach czołowych mózgu (patrz s. 20). Mężczyzna po wypadku nie stracił przytomności (już fakt, że przeżył, wzbudzał niedowierzanie), mógł chodzić i mówić, a rana po 10 tygodniach prawie się zagoiła.

To już nie ten sam Gage

Jego lekarz, John Harlow, nie zaobserwował zaburzeń pamięci, mowy i intelektu. Natomiast dostrzegalne przez wszystkich zmiany dotyczyły życia uczuciowego pacjenta. Przed wypadkiem był to myślący, miły, odpowiedzialny człowiek i dobry pracownik. Teraz stał się agresywny, grubiański, nieczuły w stosunku do bliskich. Przestał pracować, zaczął pić i włóczyć się. Jego znajomi i rodzina mówili: „To już nie jest ten Gage”. Radykalna zmiana jego osobowości nasuwała analogie do Dr. Jekylla i Mr. Hyde’a – niestety do końca życia Gage był już tylko Hyde’em. Zgodnie z opinią Harlowa, w wyniku urazu głowy została zakłócona równowaga między ludzkimi uczuciami a zwierzęcymi popędami. Gage, dziecinnie beztroski, nie respektował norm. Podejmował nieprzemyślane decyzje, nie potrafił nawiązać głębszych więzi z innymi ludźmi, stracił zdolność kierowania własnym życiem. Te zmiany stanowią sedno zaburzeń określonych jako zespół Phineasa Gage’a.
Pan Elliot, opisany przez Antoniego Damasio, to 30-letni prawnik o wysokiej pozycji zawodowej w firmie maklerskiej, mający udane życie rodzinne. Rozpoznano u niego guz mózgu (oponiak), usytuowany w obszarach nadoczodołowych, tych samych, które uległy zniszczeniu u Gage’a. Po operacji szybko wrócił do zdrowia. W testach inteligencji osiągał dobre wyniki, zachował umiejętności zawodowe – a jednak nie mógł już wykonywać swej pracy. Rozpraszał się, skupiał na nieistotnych rzeczach, nie reagował na uwagi przełożonych. Tracił kolejne posady. Przeprowadzał nieopłacalne transakcje finansowe. Porzucił pierwszą żonę, potem jeszcze kilka razy żenił się i rozwodził. Zupełnie nie martwił się swoją sytuacją. Wysokie wyniki w testach psychologicznych wskazywały na duże zdolności intelektualne, a to kontrastowało z historią upadku życiowego.
Elliot i Gage utracili kontrolę zachowania i przestali panować nad własnym życiem. Okazuje się, że zachowania społeczne i procesy decyzyjne mogą zostać głęboko upośledzone z powodu zredukowanych uczuć, podczas gdy wiedza racjonalna, umiejętności działania i funkcje intelektualne pozostają normalne. Rozumowanie i podejmowanie decyzji wymaga udziału procesów emocjonalnych, które są drogowskazem wytyczającym kierunek i wybór właściwej opcji.
Stosując techniki neuroobrazowania (np. tomografię komputerową, rezonans magnetyczny), coraz precyzyjniej można ustalić: uszkodzenia jakich obszarów zakłócają świadome doznawanie uczuć i ich wpływ na podejmowanie decyzji, z jednoczesnym zachowaniem zdolności intelektualnych. Są to uszkodzenia obszarów nadoczodołowych (przedczołowych) w obu półkulach, z większym udziałem półkuli prawej.

Odciąć złe emocje


Czy można za pomocą zabiegów neurochirurgicznych redukować lub eliminować niepożądane, „złe” zachowania emocjonalne, jak np. agresję, nadmierny lęk, depresję albo urojenia? Takie były początki leukotomii (lobotomii) przedczołowej, która polegała na przecięciu połączeń między korą przedczołową a strukturami leżącymi głębiej, pod korą mózgową, odpowiedzialnymi za odbiór informacji emocjonalnych i za reakcje emocjonalne. Rozkwit tej metody nastąpił w latach 40. XX wieku. Zabiegi lobotomii przerywały dopływ informacji emocjonalnych do struktur przedczołowych, które odpowiadają za podejmowanie decyzji. Stosowano je w przypadkach głębokich zaburzeń psychicznych o gwałtownym przebiegu, u osób z objawami nadmiernego lęku, próbami samobójczymi, urojeniami, depresją czy agresją. W ten sposób zapobiegano skażeniu emocjami rozumowania i osądów tak skutecznie, że operowani pacjenci nabywali objawy zespołu Phineasa Gage’a – czyli zupełny brak zaangażowania emocjonalnego. Niepowodzenia psychochirurgii uświadomiły badaczom, że mózgowa organizacja emocji ma skomplikowany charakter, a ingerencja w jeden region w celu likwidacji zaburzenia może prowadzić do pojawienia się nowego objawu. Podobieństwo objawów nie oznacza jednoznacznie takiego samego usytuowania uszkodzenia tkanki neuronalnej. Przykładem tego jest zespół pseudoczołowy.

[nowa_strona] Wiem, ale nie potrafię tej wiedzy wykorzystać

Choroba mózgowa zmieniła życie sędziego Sądu Najwyższego USA Williama Douglasa. W 1974 r. doznał udaru mózgu, z niedowładem lewej strony ciała, który szybko ustąpił. Chociaż badania radiologiczne pokazały zmiany patologiczne w niewielkiej części płatu skroniowego i ciemieniowego prawej półkuli, to nie zarejestrowano objawów neurologicznych ani zaburzeń psychicznych. Wyniki testów inteligencji, pamięci, emocji i osobowości były w normie – dlatego uznano, że pacjent może wrócić do pracy. Ta decyzja okazała się brzemienna w skutkach. Wykonujący bez zarzutu obowiązki służbowe przed chorobą pan Douglas, teraz drzemał na sesjach sądowych, zadawał pytania niezwiązane ze sprawą, wypowiadał się chaotycznie. Wiedział, jaki werdykt należy podjąć, ale nie potrafił tej wiedzy wykorzystać. Nie zdawał sobie sprawy z niestosowności swych poczynań, a na uwagi przyjaciół reagował wybuchami agresji i złości. Stał się nieczuły i zimny w stosunku do bliskich, przestały go obchodzić ich problemy. Sędzia, podobnie jak Gagei Elliot, uwolniony od uczuć, jednocześnie został pozbawiony drogowskazu.
Przypadek sędziego ukazał, że istnieje jeszcze inne mózgowe centrum regulacji emocji i uczuć, zlokalizowane w prawej półkuli, a znane badaczom mózgu już od połowy XIX wieku, gdy Artur Wigan wskazał na dominację prawej półkuli w kontroli życia uczuciowego, przeprowadzając sekcje mózgu czterdziestu zmarłych pacjentów przebywających w zakładzie psychiatrycznym z powodu – jak określił – głębokiego szaleństwa. We wszystkich przypadkach znalazł uszkodzenia w prawej półkuli. Do podobnych wniosków doszedł w wiele lat później znany neurolog Józef Babiński. W opisie pacjentów z zespołem pseudoczołowym podkreśla się trudności w ocenie sygnałów emocjonalnych (np. nie mogą oni rozpoznać wyrazu twarzy innych osób – czy jest smutny, czy radosny) oraz trudności w przekazywaniu informacji emocjonalnych (pacjenci nie potrafią przekazać swoich uczuć, przybierając odpowiedni ton – np. surowy lub sarkastyczny, co nazwano aprozodią emocjonalną).

Zredukowana emocjonalność czyni pacjentów bezradnymi w kontaktach z otoczeniem. Jest to rodzaj ślepoty psychicznej na treści emocjonalne. Nasuwa si...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy