Dołącz do czytelników
Brak wyników

Ja i mój rozwój , Praktycznie

30 stycznia 2018

Szukam emocji sprzed stuleci

61

Swoją pasję odkryłam w dzieciństwie. Dzięki sztuce odkrywam świat emocji ludzi, którzy byli przed nami. I pokazuję innym, że sztuka jest dla każdego.

Kilka lat temu założyłam blog, na którym przedstawiam ciekawostki dotyczące sztuki. Bloguję o tym, co jest nie tylko moją przestrzenią zawodową, ale przede wszystkim moją wielką pasją.

POLECAMY

Kiedy zaczęłam się interesować historią i sztuką dawną? Trudno mi sobie przypomnieć ten moment. Niewątpliwie duże znaczenie miało to, że Tata zamiast bajek opowiadał mi o polskich postaciach historycznych. Moim ulubionym bohaterem był Stańczyk – jako kilkuletnie dziecko namalowałam nawet własną wersję „Batorego pod Pskowem”, w której za plecami króla znajdował się duch Stańczyka! Pierwotnie to miał być po prostu Stańczyk uczestniczący w wydarzeniu, ale Tata zwrócił mi uwagę, że za panowania Batorego błazen Jagiellonów już nie żył, więc pozostawiłam w scenie jego ducha. Jako nastolatka pochłaniałam powieści historyczne, a w historii zawsze najważniejszy był dla mnie człowiek – nie pociągała mnie historia wojen i politycznych rozgrywek, poszukiwałam informacji o postaciach z przeszłości, ale przede wszystkim interesowała mnie osobowość tych postaci, ich pragnienia osobiste i przeżywane emocje. Od najwcześniejszych lat najbardziej fascynujące wydawało mi się średniowiecze.

Już w szkole średniej wiedziałam, że chcę zostać mediewistką – pozostawało pytanie, w jakiej dziedzinie badać średniowiecze. Studiować historię, filozofię czy literaturę? Wybrałam historię sztuki, ponieważ historyk sztuki w zasadzie musi opanować każdy aspekt kultury badanej epoki – jej historię, filozofię i literaturę. Postanowiłam zatem zostać mediewistką-historykiem sztuki i w tej dziedzinie odnalazłam spełnienie mojej pasji. Specjalizuję się w malarstwie gotyckim, głównie północnoeuropejskim: zarówno w tak zwanym malarstwie tablicowym (to obrazy i ołtarze malowane na deskach), jak i w dekoracjach średniowiecznych rękopisów.

Historykowi sztuki nie jest oczywiście łatwo o pracę – po studiach, a nawet po uzyskaniu stopnia doktora, trzeba elastycznie podchodzić do swojej specjalności. Doświadczenia zawodowe zmusiły mnie do poszerzenia kompetencji poza wąską, „gotycką” specjalizację, prowadziłam bowiem uniwersyteckie zajęcia z zakresu historii sztuki od starożytności po postmodernizm, a i teraz piszę teksty i biorę udział w projektach opracowania zbiorów dotyczących nie tylko średniowiecznych dzieł sztuki.

Mem z madonną

Byłam bardzo zaskoczona, gdy po raz pierwszy po jednym z wykładów usłyszałam od słuchaczy: „Pani o tej sztuce opowiada tak, jakby to było dla każdego!” A jak inaczej można opowiadać? Przecież historia sztuki nie jest nauką hermetyczną – sztuka dawna naprawdę jest dla każdego!

Przeszłość tworzą ludzie, którzy byli przed nami. Ich świat w pewnych aspektach różnił się od naszego, ale świat ich emocji nie różnił się od emocji przeżywanych przez współczesnego człowieka. Miłość, nienawiść, strach są p...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy