Dołącz do czytelników
Brak wyników

Rodzina i związki

16 marca 2016

Sztuka wspólnego życia w dziewięciu aktach

18

Co robić, by pokonywać kolejne etapy małżeństwa, żyć razem długo i szczęśliwie?

Susan Shapiro-Barash na podstawie rozmów z ponad dwustoma mężatkami w różnym wieku wyróżniła dziewięć faz małżeństwa. Swoje obserwacje przedstawiła w wydanej kilka lat temu książce „The Nine Phases of Marriage – How to Make It, Break It, Keep It”. Oto one:

Etap pierwszy: Nowożeńcy pełni nadziei
To najbardziej wyidealizowana faza wspólnego życia. Namiętność, intymność, zaangażowanie w rozkwicie. Choć zdarzają się spięcia, oboje dążycie do zgody. Jesteś przekonana, że ukochany jest twoją opoką, a wasz romans będzie trwał wiecznie. 'Żony ze wszystkich sił starają się podsycać namiętność. Za determinacją niektórych zwykle stoją przykre wspomnienia z rozwodu rodziców'. Partnerom łatwo teraz utrzymywać pasję i poczucie bliskości, ale do przetrwania związku potrzebna jest też przyjaźń.

Etap drugi: Małżonkowie (nie)idealni
Przed ślubem wydawało się oczywiste, że ty i mąż będziecie sprawiedliwie dzielić domowe obowiązki. Ale dwa, trzy lata później zaczynasz czuć się jak kierowniczka socjalu, gospodyni domowa i ktoś na posyłki. Pojawiają się problemy, ponieważ część mężczyzn uważa, że wykazali dość zaangażowania stając przy ołtarzu. W czasach, gdy wiele kobiet musi godzić pracę zawodową z prowadzeniem domu, wiele z nich czuje się też ilością zobowiązań przytłoczona (a przy tym niedoceniana). W dodatku „wcześniej nawet nie przypuszczały, że ich mężowie mają pewne nawyki”. Gdy te zaczynają wychodzić na jaw, niektóre żony doznają szoku. Pamiętajcie jednak, że żadne małżeństwo nie jest idealne. Przemyślcie, z czym da się żyć, a resztę spraw postarajcie się wspólnie przepracować.

Etap trzeci: Dzieciocentryzm
Gdy pojawia się dziecko, nastawienie żon może ulec zmianie. Niektóre kobiety tracą zainteresowanie mężami, inne pouczają ich i wkrótce para kochanków-przyjaciół zamienia się w „mamuśki” i „tatuśków”. Intymność obumiera, tworzy się dystans. Nie zatracajcie siebie w roli matek: dbajcie o związek tak samo, jak o swoje dzieci.

Etap czwarty: Jedno łóżko, dwa sny
Po dziewięciu czy dziesięciu latach małżeństwa, wiele żon przyznaje, że nie miałaby nic przeciwko kilkudniowym „wakacjom” od partnera. Przybywa żali, pretensji, a najczęstsze punkty zapalne, to pieniądze i metody wychowawcze stosowane wobec dzieci. Obniżycie poprzeczkę, będziecie mniej rozczarowane. Akceptujcie zmiany, jakie niesie małżeństwo. Przeanalizujcie sw...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy