Dołącz do czytelników
Brak wyników

Wstęp

4 listopada 2015

Szkoła potrzebuje mężczyzn

52

Uczniowie chcieliby mieć znacznie więcej nauczycieli mężczyzn. Nauczycielki też nie miałyby nic przeciwko większej liczbie kolegów po fachu. Dlaczego zatem tak niewielu mężczyzn decyduje się na pracę w szkole?

Ich zdaniem mężczyźni mogliby zdecydowanie przyczynić się do utrzymania bezpieczeństwa, porządku i dyscypliny, zwłaszcza w szkołach gimnazjalnych. Studenci wskazywali też, że większy udział mężczyzn wpływałby korzystnie na rozwój uczniów, ponieważ mogliby oni stawać się autorytetami. Same nauczycielki podkreślały wsparcie wychowawcze oraz pomoc (także organizacyjną), jakie mogłyby uzyskać dzięki większej obecności w szkole kolegów po fachu.

POLECAMY

Oczywiście jest wiele opinii, które przemawiają za obecnym stanem rzeczy (np. że rodzice wolą rozwiązywać problemy wychowawcze dotyczące ich dzieci z kobietami lub że uczniowie mają większe zaufanie do nauczycielek, jeśli chodzi o pomoc w przezwyciężeniu trudnych sytuacji losowych czy rodzinnych). Niemniej jednak zacytowane ustalenia sprawiają, że warto zastanowić się nad tym, jak zwiększyć udział panów w edukacji, a tym samym zróżnicować nieco sfeminizowane środowisko nauczycielskie.

Nauczyciel jak ojciec
W procesie edukacji mężczyzna ma do spełnienia zadania podobne do tych przynależnych ojcu. Powinien więc posiąść umiejętność łączenia ról nauczyciela wychowawcy oraz męskiego opiekuna. Oczekiwania wobec nauczyciela mężczyzny dotyczą: wprowadzania uczniów w szerszy świat społeczny; kształtowania pozytywnych postaw wobec pracy, rozwoju, nauki; wspierania uczniów w poznawaniu nowych rzeczy; kształtowania postaw fair play, odpowiedniego przeżywania sukcesów i porażek we współzawodnictwie; współdziałania i współpracy między uczniami.

W pracy nauczycielskiej mężczyzna łączy dodatkowo swoje „typowe” cechy z uznawanymi za kobiece. Dobrze ujął to Marcin Wojczulanis, wychowawca w jednym z przedszkoli: „To nie jest tak, że pan przedszkolanek jest tylko od biegania po wertepach, a pani od lulania misiów. Gdy moja wychowanka pokaże mi, że ma np. brokat na paznokciach, nie mogę tego zlekceważyć. Podziwiam i kręcące się spódniczki, i loki, i truskawkowe błyszczyki”.

Zaplatając warkocze dziewczynkom po leżakowaniu czy spiesząc z pierwszą pomocą w przypadku rozbitego kolana, mężczyzna wychowawca modeluje pozytywny wzorzec ciepłego, wrażliwego, otwartego na innych opiekuna, który zadania tradycyjnie przypisane kobietom podejmuje równie skutecznie jak one. „Choć rzeczywiście pięcio-, sześciolatki wchodzą już powoli w stereotypowe role społeczne, to ja pokazuję im, że czułość nie zależy od płci – to kolejna rzecz, której uczą się ode mnie. Pokazuję im, że nie wolno popadać w żadną ze skrajności, nie wolno ograniczać się do jednego typu zachowania. Staram się nauczyć moje dzieciaki w przedszkolu, że czas Lindy z »Psów« już dawno minął” – tłumaczy Marcin Wojczulanis.

W ten sposób dzieci mają szansę wejść w rzeczywistość społeczną bez stereotypowego myślenia o rolach płciowych, co w przyszłości może przynieść bardzo pozytywne efekty, związane z budowaniem przez nie relacji interpersonalnych z osobami różnej płci. Wydaje się, że jest to jedno z najważniejszych zadań, stojących przed mężczyzną nauczycielem w przedszkolu czy szkole.

Stereotypy płci w szkole

Mimo wielu korzyści płynących z udziału mężczyzn w wychowaniu i edukacji dzieci, ich obecność w szkołach jest niewielka. Jednym z ważniejszych tego powodów jest stereotyp płci dotyczący zawodu nauczyciela, także przedszkolnego, tak wyraźnie w obecnych czasach sfeminizowanego. Kobietom i mężczyznom przypisywane są różne cechy psychiczne, powiązane z wykonywanymi przez nich zadaniami i obowiązkami (np. opiekuńczość – kobietom zajmującym się dziećmi; zdecydowanie – mężczyznom na stanowiskach kierowniczych). Stoi za tym przekonanie, że kobiety i mężczyźni stworzeni są do pełnienia określonych ról lub wykonywania specyficznych zawodów.

Owe różne oczekiwania wyraźnie widać w świecie edukacji. Jak pisze Małgorzata Bednarska, nauczyciele w zależności od płci obdarzani są odmiennymi oczekiwaniami społecznymi, które muszą spełnić, aby otoczenie ich zaakceptowało. Dlatego też mężczyzna w branży edukacyjnej będzie celował...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy