Dołącz do czytelników
Brak wyników

Wstęp

4 listopada 2015

Szklany sufit

0 481

Szklanym sufitem nazwano niewidoczne bariery, z którymi zmierzyć się muszą ambitne, wykształcone kobiety. Prześwietla go Renata Kaczyńska-Maciejowska.

Elity biznesu i władzy to nadal męski świat. Na najwyższych szczeblach kariery nie znajdziemy wielu kobiet. Dlaczego? W połowie lat 80. ubiegłego wieku pojęciem „szklany sufit” określono na pozór niewidoczne bariery, z którymi zmierzyć się muszą ambitne, wykształcone kobiety. Ich frustracja wynika z dostrzegania szansy awansu przy faktycznej jego nieosiągalności. Raport z badań Instytutu Spraw Publicznych ujawnia bariery, które utrudniają kobietom w Polsce zrobienie kariery. Badania prowadzono wśród osób sprawujących funkcje kierownicze we władzach samorządowych i terytorialnych, a także wśród menedżerów (obojga płci) znaczących firm z województw warszawskiego, łódzkiego i katowickiego.

Męska solidarność

Sposoby dyskryminacji kobiet są często trudne do wychwycenia. Nie wynikają one bowiem z przyczyn formalnych, z przepisów czy zarządzeń. Ich źródeł należy szukać raczej w kulturowych wzorcach kobiecości i męskości, a także w mentalności zarówno panów, jak i pań. Wszechobecne przekonania określające role oraz cechy kobiet i mężczyzn, ich prawa, powinności i wzajemne relacje wydają się tak oczywiste, że stają się niewidoczne, przezroczyste jak szkło.
Kobiety zazwyczaj nie nazywają dyskryminacją tych sytuacji, w których jawnie jej doświadczyły. Być może nieświadomie uruchamiają mechanizmy obronne. Z kolei w opiniach wielu mężczyzn dotyczących braku równouprawnienia kobiet dostrzec można hipokryzję i dystansowanie się. To temat zastępczy – twierdzą. Niektórzy z nich dyskryminują kobiety, na przykład poprzez zaniżanie płac, pomijanie przy awansie lub zatrudnianiu, a jednocześnie twierdzą, że z brakiem równouprawnienia nigdy się nie spotkali!
Na uprzywilejowanych miejscach list wyborczych najczęściej nie znajdziemy kobiet. Mężczyźni traktują swoje pierwszeństwo na nich jako coś oczywistego, niepodlegającego dyskusji. W rozgrywkach dotyczących podziału atrakcyjnych stanowisk ważniejsze niż kompetencje wydają się znajomości. Mężczyźni wzajemnie się wspierają. Kobiety są zazwyczaj poza takimi nieformalnymi układami. Zdecydowana większość z nich przyznaje, że istnieje silna męska solidarność, a także lobbing. Brak solidarności wśród kobiet wynika głównie z ich samotności na najwyższych stanowiskach, z lęku o swoją z trudem wypracowaną pozycję. Kobiety powinny wziąć przykład z mężczyzn – nawzajem się popierać i wspierać!

Polka – matka

Kobietom nadal powszechnie przypisuje się tradycyjne role. Badani obojga płci zgodnie twierdzą, że przyczyną mniejszej dyspozycyjności kobiet i ich nieobecności w elitach biznesu i polityki jest macierzyństwo. Ale obowiązki związane z rolą żony i matki nie są uwzględniane przy planowaniu zadań w zatrudniających panie instytucjach. Jak kobiety radzą sobie w tej sytuacji? Najczęściej rozpoczynają kariery dopiero po odchowaniu dzieci. Czasowo rezygnują z pracy albo odraczają macierzyństwo na później – podtrzymują więc stereotyp, zgodnie z którym to przede wszystkim kobieta jest odpowiedzialna za wychowywanie dziecka. Jednoczesne macierzyństwo i kariera zawodowa wciąż wydają się nie do pogodzenia, zwłaszcza jeśli młoda matka nie może liczyć na wsparcie rodziny i pracodawcy.
Panie mają większe trudności ze znalezieniem pracy (wśród bezrobotnych jest znacznie więcej kobiet niż mężczyzn). Wielu pracodawców uzależnia zatrudnienie kobiety od wieku jej dzieci. Niektórzy oczekują od przyszłej pracownicy deklaracji, że nie zajdzie w ciążę (takie żądania są niezgodne z prawem). Gdy dochodzi do redukcji personelu, w pierwszej kolejności tracą etat kobiety przebywające na urlopach wychowawczych lub zatrudnione na czas określony.

[nowa_strona] Żywi i rządzi mężczyzna

Kobiety pomija się przy awansach. „Ciągle jestem zastępcą, a mężczyzna zawsze moim szefem” – powiedziała jedna z badanych pań. Powszechnie wciąż uważa się, że to mężczyzna jest głównym żywicielem rodziny – stąd prawdopodobnie bierze się niechlubny obyczaj płacenia kobietom mniej niż ich kolegom na równorzędnych stanowiskach. Działa też ukryte przekonanie, że panowie z natury chcą awansować i robić karierę, zaś pań na wysokich stanowiskach jest mało, ponieważ one same nie chcą ich zajmować. W sferze biznesu obie płcie podzielają opinię, że ceną (szczególnie wysoką w przypadku kobiet) za błyskotliwą karierę jest gorsze życie rodzinne, brak czasu na kontakt z mężem czy żoną i z dziećmi. Kobiety często w ogóle rezygnują z macierzyństwa.
Mężczyźni chętnie podtrzymują stereotyp kobiety jako istoty wrażliwej, łagodnej, delikatnej, podatnej na emocje i – ich zdaniem – nieprzewidywalnej w decyzjach, a także cechującej się zachowawczością, brakiem przedsiębiorczości, przebojowości czy inicjatywy. Jeśli kobieta potrzebuje czasu na podjęcie decyzji, to uważa się to za wyraz niezdecydowania, jeśli zaś działa w sposób szybki i zdecydowany, to jest postrzegana jako niecierpliwa i nerwowa. Tymi cechami mężczyźni tłumaczą nieobecność pań w biznesie i życiu publicznym. Twierdzą również, że ich koleżanki z pracy wykorzystują swoje kobiece walory w celu manipulacji. Kobiety zaś dostrzegają w sobie „typowo kobiecy” brak wiary we własne możliwości, brak asertywności i odwagi...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy