Dołącz do czytelników
Brak wyników

Wstęp

4 listopada 2015

SŁOWA, OBRAZY, DŹWIĘKI

178

BRONISŁAW MAJ analizuje wiersz AGNIESZKI KUCIAK.

Pytania wierszem 2002/01

Agnieszka Kuciak

Nawlekaj ucho mego serca, Panie.
Ty jesteś nicią, która zszywa wszystko.
W Tobie się kończy całe to szukanie
całego w dziurze i wnikliwa nicość.
luty 1995
(z tomu „Retardacja”, 2001)

Najpierw – zupełnie wyjątkowo – fanfary!!! Bo chwila jest wyjątkowa; aż chciałoby się za Starym Mistrzem zawołać: „Zgodne w radości są wszystkie instrumenty/Kiedy poeta wchodzi w ogród ziemi”. A to właśnie się stało: niepozorny tomik „Retardacja” Agnieszki Kuciak to bez żadnej wątpliwości najwybitniejszy debiut, jaki pojawił się w polskiej poezji od lat co najmniej dziesięciu. O autorce „Retardacji” niewiele wiem: urodzona w 1970 roku, szczecinianka, dziś mieszka w Poznaniu. Wiem, że objawiła się nowa poetka.
Z tej szczupłej książeczki – a jest w niej kilka wierszy wręcz zachwycających – wybieram jeden króciutki liryk bez tytułu. Zaledwie cztery linijki, a przecież jest to w istocie najprawdziwszy hymn. To pierwszy paradoks. Drugi, też widoczny od razu, to kontrast między „wielkim” – fundamentalnym, podniosłym – tematem tego hymnu a jego językiem: ironicznym, szukającym dowcipnego, w barokowym sensie, konceptu; językiem świadomie grającym swymi zaskakującymi możliwościami. Nie pierwsza to poetka, która lubuje się w takich grach i paradoksach i która mogłaby prosić: „Nie miej mi za złe, mowo, że pożyczam twych słów/ a potem trudu dokładam, żeby wydały się lekkie”... dodajmy od razu, że obok Wisławy Szymborskiej debiutowi Agnieszki Kuciak patronują – do czego zresztą poetka chętnie się przyznaje – jeszcze Emily Dickinson, Josif Brodski i Stanisław Barańczak. Ale czytajmy:

Adresat tej inwokacji (modlitwy, hymnu) jest oczywisty i obecny w wierszu: „Nawlekaj ucho mego serca, Panie” – to Bóg. Zobaczcie, ile sensów niesie i otwiera ten ironiczny, przewrotnie pospolity „niski” koncept, który można by nazwać „krawieckim”. Ucho serca – czy głos Boga (natury? świata? innych ludzi?) można usłyszeć tylko sercem? A to „ucho serca” to przecież także – w tym koncepcie i obrazie – ucho igielne: Bóg przewleka przez nie swoją nić. Ale czym jest owa nić? I czym jest owo Boskie „nawlekanie” samotnego (słuchającego Go i pragnąceg...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy