SŁOWA, MOWA I PLOTKI

Wstęp

W lipcowych „Charakterach” pisaliśmy o rozmowie i porozumiewaniu się. W tym numerze wyjaśniamy mity i nieporozumienia na ten temat.Nieporozumienia na temat porozumiewania się omawia JOANNA HEIDTMAN.

Kobiety mówią więcej niż mężczyźni.

Nieprawda. Taki pogląd wziął się z oceniania wszelkich rozmów z punktu widzenia „męskiego stylu” komunikowania. Wedle kryteriów tego stylu w danym momencie powinna mówić tylko jedna osoba. Mężczyźni bowiem używają rozmowy do określania statusu, w związku z tym ten, kto mówi, posiada w danej sytuacji określoną przewagę. Większość kobiet, rozmawiając ze sobą, stosuje tzw. współdziałające nakładanie się wypowiedzi: słuchaczki odzywają się razem z mówiącymi, aby w ten sposób wykazać zainteresowanie i wsparcie. To doprowadziło mężczyzn do stworzenia stereotypu kobiet jako mówiących dużo i chaotycznie.

Gdy kobieta ma problemy, mówi o nich, chcąc zyskać współczucie, pogłębić więź i otrzymać wsparcie i zrozumienie. Jeśli mężczyzna znajdzie się w podobnej sytuacji, milczy, by odsunąć od siebie emocje, lub działa, aby je rozładować. Jeżeli kobieta stara się wtedy okazać mu współczucie, jej wylewne wsparcie może być odczytane jako niepotrzebne „gadulstwo”.

Dobrze jest mówić o wszystkim otwarcie i bez odkładania.

Nieprawda. Zwłaszcza w sytuacjach konfliktowych i budzących emocje. Zdecydowanie lepiej jest wtedy zdystansować się, odczekać, ochłonąć i dobrze przemyśleć to, co naprawdę chcemy powiedzieć i w jakim celu. Podczas sprzeczki naszym celem może być powiedzenie „os...

Pozostałe 80% artykułu dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.



POLECAMY

Przypisy