Dołącz do czytelników
Brak wyników

Poradnik o zdrowiu

15 kwietnia 2021

NR 5 (Maj 2021)

SIBO, czyli nadmiar bakterii w jelicie
– jak przywrócić w nim harmonię i poprawić jakość życia?

0 173

Czy wiecie, że nasze ciało to superorganizm, w którym bakterie jelitowe odgrywają ogromną rolę? 

Jelita to nasze „korzenie”. Czerpią dla nas ze środowiska substancje pokarmowe, produkują witaminy, regulują odporność. Rzadko zdajemy sobie sprawę, że wiele objawów, takich jak: zmęczenie, zaburzenia pamięci, utrata odporności czy nawet zaburzenia hormonalne, mogą mieć źródło w zachwianiu równowagi pomiędzy bakteriami zamieszkującymi przewód pokarmowy. Taki mikrobiologiczny brak harmonii może być związany z SIBO (Small Intestinal Bacterial Overgrowth), czyli z zespołem rozrostu bakteryjnego w jelicie cienkim.

Jak objawia się SIBO? Może przybierać postać wzdęć lub napadów bólu brzucha. Czasem towarzyszy temu wzrost lub spadek wagi. Objawy te często występują niezależnie od jedzenia i mogą naprawdę utrudnić życie! Pojawia się nieprzyjemny zapach z ust, dokuczliwe wiatry. Pojawiające się biegunki są na tyle uciążliwe, że utrudniają podróże czy nawet codzienne funkcjonowanie.

Główne objawy SIBO to:

POLECAMY

  • wzdęcia i gazy,
  • zgaga i refluks,
  • bóle brzucha,
  • biegunki lub zaparcia,
  • nudności i wymioty,
  • nietolerancja produktów wysoko fermentujących.

Dolegliwościom żołądkowym często towarzyszą zaburzenia koncentracji, zmiany nastroju, objawy depresji. Mogą pojawiać się zaburzenia snu czy bezsenność. Cierpi na tym jakość życia! Większość z nas jest skłonna te objawy przypisywać przewlekłemu stresowi. Do pewnego stopnia to prawda, gdyż SIBO nasila się przez stres, podobnie jak może stres powodować.

Złotym standardem diagnozowania SIBO są testy oddechowe, które pomagają wykryć wydzielające się w jelicie gazy. Ich założenie podobne jest do alkomatu, należy dmuchnąć w specjalne urządzenie, które pozwala na ocenę stężenia gazów w wydychanym powietrzu. 

SIBO to inaczej nadmiar bakterii w jelicie cienkim. Choroba ta jako pierwsza została opisana przez chirurgów u pacjentów, u których po operacjach jelitowych pojawiały się tak zwane ślepe pętle jelitowe. Taka pętla stanowiła doskonałe środowisko dla rozwoju dużej ilości bakterii – na ogół z natury niechorobotwórczych. Podobne „pętle” mogą powstawać bez interwencji chirurgicznych. Ich przyczyną mogą być zaburzenia ruchów perystaltycznych jelita, nieprawidłowości anatomiczne czy nieprawidłowa praca układu pokarmowego. Przyczyną SIBO są najczęściej bakterie, które są nieszkodliwymi lub wręcz pożądanymi mieszkańcami jelit, czyli tak zwane probiotyczne lub komensalne. W pewnych okolicznościach bakterie te fermentują w sposób niekontrolowany, niszcząc środowisko wokół siebie. Zaburzeniu ulega proces wchłaniania i trawienia. Dochodzi do nadprodukcji toksycznych metabolitów, które wchłaniają się do krwiobiegu i mają zły wpływ na nasze funkcjonowanie.

Musimy być świadomi, że SIBO nieodmiennie związane jest z naszym trybem życia. Stres, nieustający pęd życiowy bardzo się do niego przyczyniają. Istotą SIBO jest nadmiar – nasza współczesna wielozadaniowość i zapominanie o własnym ciele bardzo się do niego przyczyniają. W pośpiechu spożywamy posiłki, zjadamy byle co, nie koncentrujemy się na jedzeniu. Jeśli nie przeżuwamy dokładnie pokarmu, to nie zostaje on poddany wstępnym procesom trawienia. Nieustające napięcie, siedzący tryb życia mogą przyczyniać się do zaburzeń wydzielania soków trawiennych oraz enzymów trzustkowych, co powoduje zaburzenia trawienia. Źle strawiony pokarm zalega w jelitach, sprzyjając fermentacji.

Jeśli nasz organizm pracuje ciągle na wysokich obrotach, zaburzamy równowagę między współczulnym i przywspółczulnym układem nerwowym i może dojść do zaburzeń pracy jelit. Układ współczulny odpowiada za walkę i ucieczkę, a przywspółczulny za trawienie i odpoczynek. Nadmierna aktywacja systemu walki i ucieczki zakłóca pracę jelit. Prawo perystaltyki ma jeden obowiązujący kierunek – jest nim „do wyjścia, proszę”! Jeśli w jakimkolwiek odcinku przewodu pokarmowego występuje fala zwrotna, powoduje ona problemy. Ponadto, żyjąc w ciągłym biegu i nie odżywiając się regularnie, zakłócamy pracę Wędrującego Kompleksu Mioelektrycznego, który pełni rolę „Wielkiego Dozorcy” w jelitach. Okazuje się, że jelita najbardziej pracują, gdy… nie pracują. Wtedy odbywa się w nich wielkie sprzątanie – przez odpowiednią serię kontrolowanych skurczów wydalane są z jelit niestrawione resztki i nadmiar bakterii. Cykl ten trwa 2,5 godziny, zatem podjadanie między posiłkami go zakłóca.

Oczywiś...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy